użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Pogoda w sadownictwie » Zabezpieczenie sadu przed przymrozkiem
icon1.gif  Zabezpieczenie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3426] wto, 24 kwiecień 2007 09:29 Przejdź do następnej wiadomości
MarcinZachwieja jest aktualnie niedostępny MarcinZachwieja
Wiadomości: 322
Dołączył(a): styczeń 2006
Stały bywalec

Czy zabezpieczałeś swoje sady przeciwko przymrozkom ?
[ 78 głosów ]
1.stosowałem preparaty chemiczne przed przymrozkiem 23 / 29%
2.stosowałem nawadnianie nadkoronowe 3 / 4%
3.stosowałem zadymianie 8 / 10%
4.nie zabepieczałem sadu... 44 / 56%

Brak treści wiadomości

[Uaktualnione dnia: nie, 16 marzec 2014 14:24] przez Moderatora



Pozdrawiam
Marcin Zachwieja
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3430 (odpowiedź na #3426) ] wto, 24 kwiecień 2007 12:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Robercik jest aktualnie niedostępny Robercik
Wiadomości: 191
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
jestem z okolic Puław -Lubelskie u nas też jest nie wesoło na jabłoniach centralne kwiaty zmarzły na pozostałych coś można znaleść
/Pozdrowienia/


Robert
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3465 (odpowiedź na #3426) ] śro, 25 kwiecień 2007 08:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mateusz84 jest aktualnie niedostępny mateusz84
Wiadomości: 15
Dołączył(a): styczeń 2007
Nowy
stosowałem asahi po przymrozku od razu po tym jak rośliny stawały na nogi
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3484 (odpowiedź na #3465) ] czw, 26 kwiecień 2007 16:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
MarcinZachwieja jest aktualnie niedostępny MarcinZachwieja
Wiadomości: 322
Dołączył(a): styczeń 2006
Stały bywalec
Niektórzy chronili sady...


http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/91/0/

  • Załącznik: mlis.jpg
    (Rozmiar: 100.42KB, Pobrane 9857 razy)



Pozdrawiam
Marcin Zachwieja
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3573 (odpowiedź na #3426) ] pon, 30 kwiecień 2007 22:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
psosin jest aktualnie niedostępny psosin
Wiadomości: 88
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
widze ze kolega zalaczyl zdjecie,
pozdrawiam marcina- autora zdjecia Smile
choc u mnie wieksze sople byly Smile
zobacz sam:
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/94/0/

  • Załącznik: psosinski.jpg
    (Rozmiar: 185.79KB, Pobrane 9023 razy)

[Uaktualnione dnia: pon, 30 kwiecień 2007 22:24]

Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3594 (odpowiedź na #3573) ] wto, 01 maj 2007 16:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
MarcinZachwieja jest aktualnie niedostępny MarcinZachwieja
Wiadomości: 322
Dołączył(a): styczeń 2006
Stały bywalec
Witam,
Jeszcze jeden efekt po nawadnianiau nadkoronowym podczas przymrozków możecie zobaczyć http://www.ppr.pl/artykul.php?id=136406



Pozdrawiam
Marcin Zachwieja
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3595 (odpowiedź na #3426) ] wto, 01 maj 2007 16:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Zdjęcia bardzo efektowne Smile - oby tylko ta ochrona była efektywna. Ja natomiast jestem ciekaw, jak gałęzie - szczególnie te cieńsze - znoszą to obciążenie kilkunastocentymetrowymi soplami lodu. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3600 (odpowiedź na #3426) ] wto, 01 maj 2007 19:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
MaRoO jest aktualnie niedostępny MaRoO
Wiadomości: 35
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
Turboptys masz moze jakies fotki sadu ? Smile
Aha i jak u Ciebie bylo z kosztami za ta instalacje, bo jedni mowiaz ze 10 tys zl a inni 15...
ps; Ile sadu miales z zraszaczami ? jezeli mozna wiedziec
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3608 (odpowiedź na #3426) ] śro, 02 maj 2007 01:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
psosin jest aktualnie niedostępny psosin
Wiadomości: 88
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
to efekt duzej ilosci wody sporego mrozu.
jesli chodzi o galezie to nie ma uszkodzen.
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3753 (odpowiedź na #3426) ] pią, 04 maj 2007 16:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
monia76 jest aktualnie niedostępny monia76
Wiadomości: 130
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Wiecie co, ja tam znawca zadnym nie jestem, ale o ile ten sad u turboptysia jeszcze jako tako przemawia do mnie, ze to ochroni przed mrozem, to ten efekt u psosina(choc bardzo ladny z punktu widzenia fotografa)wywoluje u mnie lekkie zaniepokojenie o te jablonki:/ Naprawde to zostalo przeprowadzone prawidlowo? tak to mialo wygladac? jestem strasznie ciekawa co z tego bedzie:)
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3757 (odpowiedź na #3426) ] pią, 04 maj 2007 21:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
psosin jest aktualnie niedostępny psosin
Wiadomości: 88
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
pod sopelkami uchowaly sie sielone slupeczki:) i to w duzych ilosciach:)
ta metoda ochrony jest najbardziej racjonalna i najskuteczniejsza ze wszystkich..
jedyny problem z ta metoda to to , ze potrzeba ogromne zaplecze w H2O Smile
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3763 (odpowiedź na #3426) ] sob, 05 maj 2007 10:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
karolb jest aktualnie niedostępny karolb
Wiadomości: 16
Dołączył(a): marzec 2007
Nowy
witam
jakie macie dysze w swoich zraszaczach 4mm czy wieksze?
pozdrawiam
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3792 (odpowiedź na #3426) ] nie, 06 maj 2007 00:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
psosin jest aktualnie niedostępny psosin
Wiadomości: 88
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
3.8 chyba, albo 4..
a propos jesli ktos wam bedzie chcail zalozyc zraszacze polowkowe tzw, o powiedzcie mu zeby sie wypchal... bo przy -4 onezamarzaja i tylko jeszcze wieksze szkody robia niz moga pomoc:/ jewsli juz koniecznosc polowkowego, to proponuje wstawic noramlny i dospawac zaslone;)
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3793 (odpowiedź na #3426) ] nie, 06 maj 2007 00:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
psosin jest aktualnie niedostępny psosin
Wiadomości: 88
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
turboptys, jak skutecznosc ochrony??
u mnie pelny plon na chronionych 8 ha Smile)))
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3820 (odpowiedź na #3818) ] nie, 06 maj 2007 15:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sadownik58 jest aktualnie niedostępny sadownik58
Wiadomości: 273
Dołączył(a): styczeń 2007
Zaawansowany
Mentalność całkiem wiejska, aby u sąsiada krowa zdechła...
Co do oceny , to pewne jest tylko po opadzie czerwcowym.
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3822 (odpowiedź na #3818) ] nie, 06 maj 2007 15:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
czytałem te wypowiedzi z onet-u . i az włosy deba stają co ci ludzie piszą ,,wymarznięcie sadów przyrównują do rozbitego samochodu,,normalne miejskie świnie ,myślą ze jak Leeper pomoze to my sobie za tą kase niewiadomo co zrobimy .A tu minie rok i trzeba zwrócić i to z procentami i innymi ukrytymi kosztami.Chamstwo i tyle myślą ze chłopa mozna z błotem zmieszać ....
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3825 (odpowiedź na #3426) ] nie, 06 maj 2007 15:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
taa jak sadownika jakiś koles z onetu nazywa baranem itp to niby OK nie, .A ostra wypowiedz to by dopiero była ale regulamin ogranicza.......TURBOPTYS masz racje nooo ale troche sie zdenerwowałem czytajac ich wypowiedzi...POZDRO....
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3831 (odpowiedź na #3426) ] nie, 06 maj 2007 17:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
ja tez wymieklem po paru przeczytanych wypowiedziach(nie tylko na onecie-na interii tez)...rece opadaja...i smutne to ile w ludziach zawisci...
pozdrawiam wszystkich myslacych


Marek
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3835 (odpowiedź na #3426) ] nie, 06 maj 2007 17:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1514
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
...też czytałem kilka wypowiedzi.....macie racje wszyscy.Kto mieszka w miastach? Potomkowie mieszkańców wsi Shocked .Ja mam takie powiedzenie - na gnoju się urodził a teraz mu gnój śmierdzi......Polak ma króciutką pamięć....... Smile


___pozdrawiam_____

Powyższy tekst jest wyłącznie moją opinią, z którą się zgadzam i utożsamiam.
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3940 (odpowiedź na #3426) ] wto, 08 maj 2007 22:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
blufut jest aktualnie niedostępny blufut
Wiadomości: 163
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Skończmy już ten temat bo nie ma o czym gadać Wink

A czy ktoś może stosował zamgławianie upraw?
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3955 (odpowiedź na #3426) ] śro, 09 maj 2007 15:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Witam wszystkich!

Wiem że trochę za późno tu dotarłem, ale może lepiej późno niż wcale.
Jestem przedstawicielem Firmy SaMASZ z Białegostoku, produkujemy różne maszyny do zielonek i między http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/104/0/innymi maszynę wiatrową do ochrony upraw sadowniczych przed przymrozkami!

Przy pomocy naszej maszyny nasz zaprzyjaźniony sadownik uchronił swój sad przed wymarźnięciem!
Maszyna jest zaprojektowana w Polsce przez PIMR i SaMASZ, wygląda podobnie do elektrowni wiatrowej, tyle że jest napędzana 250KM silnikiem diesla. Łopaty o średnicy 6m i prędkości obr. 590/min zawieszone na maszcie o wys. 12m są nachylone pod kątem 6st. i obracają się o 360st.

Dla zainteresowanych podam namiary gdzie można ją obejrzeć.
[img]

[Uaktualnione dnia: śro, 09 maj 2007 16:37]

Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3978 (odpowiedź na #3955) ] śro, 09 maj 2007 20:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Czy mozesz wyslac wiecej informacji o tych maszynach na ayarmak@lol.org.ua?

Niektory z nashych (http://www.lol.org.ua) klijentow maja sade o 1000 ha i wiecej i maja duzy klopot z ochrona sadu przed prymrozkami.
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #3984 (odpowiedź na #3426) ] śro, 09 maj 2007 22:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
blufut jest aktualnie niedostępny blufut
Wiadomości: 163
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Tą maszynę już od kilku miesięcy widziałem w gazetach, ale nigdy nie wiedziałem o co chodzi w jej działaniu... Jaki jest jej koszt założenia?
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #4378 (odpowiedź na #3955) ] śro, 23 maj 2007 09:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Krystyna jest aktualnie niedostępny Krystyna
Wiadomości: 44
Dołączył(a): maj 2007
Początkujący
Witam. Interesuje mnie koszt założenia takiej maszyny i jakieś szczegóły dotyczące jej działania. Np. taki obszar sadu jest w stanie uchronić, przy jakim mrozie itp.
Odp: Zabezpieczanie sadu przed przymrozkiem [wiadomość #4381 (odpowiedź na #3426) ] śro, 23 maj 2007 10:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
SlawekS jest aktualnie niedostępny SlawekS
Wiadomości: 1069
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
gdzieś w internecie był artykuł o tych wiatrakach

koszt to 100 tys zł, a obszar zależy od pogody itp.
na stronie głownej jest artykuł
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/publisher/articlevie w/action/view/frmArticleID/1255/
Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4717 (odpowiedź na #3426) ] wto, 29 maj 2007 19:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
zródło Naszdziennik Sobota - Niedziela 26-27 maj 2007 nr 122


Sadownicy, którzy zastosowali metodę proponowaną przez dr. Bogdana Jarocińskiego z Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, wygrali. Podczas ostatnich przymrozków zastosowali nawóz potasowo-borowy z krzemem, dzięki któremu udało im się wygrać z niską temperaturą.

W Biskupicach Nowych w gminie Warka odbyło się wczoraj spotkanie w ocalałym podczas ostatnich mrozów sadzie państwa Łowieckich. Zbigniew Łowiecki powiedział, że został użyty nawóz "Alkalin", co pozwoliło uniknąć klęski i zabezpieczyć owoce. Ocalało 20 ha jabłoni i około 1 ha wiśni. Z kolei w sadzie Piotra Wojciechowskiego, dzięki zastosowaniu tej samej metody, ocalały ponad 2 ha jabłoni wraz z morelami, brzoskwiniami i czereśniami.
Jak podkreślali sadownicy, zastosowanie tej technologii udało się dzięki pomocy dr. Bogdana Jarocińskiego z Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Jak nam powiedział dr Jarociński, zastosowano nawóz "Alkalin" potasowo-borowy z krzemem, który powoduje, że stężenie soli potasu jest zwiększone w soku komórkowym w słupku, nie dopuszczając przy tym do powstawania kryształków lodu. Podczas oprysku drzew było -9 st. C, czyli bardzo niska temperatura. Jak zaznaczył dr Jarociński, nie brakuje przeciwników tej technologii, którzy mówią, że jest ona kontrowersyjna. Doświadczenia z polskich i zagranicznych sadów pokazują jednak, że metoda jest skuteczna i bezpieczna.
Jsahttp://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/119/0/

  • Załącznik: sad.jpg
    (Rozmiar: 30.82KB, Pobrane 8197 razy)

[Uaktualnione dnia: wto, 29 maj 2007 19:53] przez Moderatora

Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4736 (odpowiedź na #4726) ] wto, 29 maj 2007 23:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
MarcinZachwieja jest aktualnie niedostępny MarcinZachwieja
Wiadomości: 322
Dołączył(a): styczeń 2006
Stały bywalec
Witam,
Czy ktoś z forumowiczów stosował nawóz "Alkalin", co pozwoliło uniknąć klęski i zabezpieczyć owoce ??? .
Chciałbym usłyszeć (przeczytać) wypowiedź sadownika który wykonał zabieg tym preparatem i przedstawi mam swoje efekty.



Pozdrawiam
Marcin Zachwieja
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4737 (odpowiedź na #4717) ] wto, 29 maj 2007 23:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Ja stosowałem Alkalin tylko że potasowy i potasowo-fosforowy w dawkach zalecanych przez producenta i nie stwierdziłem cudotwórczego działania.
Na podstawia tego zdjęcia niewiele można stwierdzic-jest to gałazka jednoroczna, więc kwiaty później się rozwijają.
Wszystko też zależy od odmiany i stanowiska.
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4738 (odpowiedź na #4717) ] śro, 30 maj 2007 00:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kosin jest aktualnie niedostępny kosin
Wiadomości: 304
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
A ja stosowałem rosabor i bormax w czasie przymrozków. Ciekawe jakbym dołożył alkalin potasowy z krzemem. Jak napisał Geralt myślę że nie byłoby cudotwórczego działania. Jakiś czas temu wyczytałem w którymś archiwalnym sadzie nowoczesnym że bor zabezpiecza do -3 natomiast gdy jest większa temperatura ten pierwiastek się rozkłada. Także myślę że to zależy od ukształtowania terenu. U mojego sąsiada gdzie ma sad wiśniowy i gruszowy przy samym lesie szczerze powiedziawszy 90% oclało a niczym nie pryskał i nie używał żadnych opon itp.
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4767 (odpowiedź na #4717) ] śro, 30 maj 2007 20:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Wszędzie tam gdzie udało się w sadzie opóźnić kwitnienie jak na razie pozostało o wiele więcej zawiązków niż w sadach w których kwitnienie rozpoczęło się wcześniej .Jeśli oprysk chlorkiem ma temu służyć czemu nie . oczywiście mówimy tu o jabłoniach w tym roku . pozostałe gatunki zakwitły wcześniej i chlorek niewiele by pomógł .nie wiem czy dobrze zapamiętałem ale były robione gdzieś próby nawet 50kg.
Cytuj:

Co do cudownych środków przeciw przymrozkom . To ja znam jeden sprawdzony to chlorek wapnia .

Możesz coś więcej napisać ile kg zastosowałeś i co udało się uratować tą metodą . pozdrawiam
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4786 (odpowiedź na #4767) ] czw, 31 maj 2007 09:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
slawex jest aktualnie niedostępny slawex
Wiadomości: 460
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
raczej to nic nie da pryskalem przed mrozem borax+NPK i zero rezultatow nawet wydaje mi sie ze u sasiada jest lepiej a on niczym nie pryskal tak wogole to te wsz. mixtury sa nic nie warte znajomy pryskal mocznikiem , asahi i tez nic nie dalo.
Poprostu ktore kwiaty nie zakwitly te przetrwaly reszta przemarzla.
Szkoda ze w Polscxe gibereline tak trudno dostac bo to jedyny srodek ktory dziala w 100%
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4803 (odpowiedź na #4765) ] czw, 31 maj 2007 13:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
slawek1 jest aktualnie niedostępny slawek1
Wiadomości: 26
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
to jest ewidentna prawda chlorek jako jedyny obniża temperaturę zamarzania wody do 4* ale w stężeniu dość wysokim?
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4809 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 16:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Widzę że temat wzbudził zainteresowanie - trudno żeby było inaczej - dotyczy bardzo ważnego wszak problemu jakim jest zabezpieczenie drzew przed skutkami przymrozków. Ale nadal rozmowa jest czysto hipotetyczna - dlatego właśnie padło pytanie Marcina Zachwiei i ja chciałbym je powtórzyć, ponieważ sam jestem bardzo zainteresowany odpowiedzią:
Czy ktoś stosował w swoim sadzie nawóz "Alkalin", co pozwoliło uniknąć klęski i zabezpieczyć owoce
Dopóki nie uzyskamy pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, atykuł przedstawiony nam tutaj przez Mario7 będzie miał dla mnie osobiście taką samą wartość jak wiadomości o prywatnym życiu Dody Very Happy Od siebie mam jeszcze inne pytanie (tym razem do wszystkich sadowników) związane z jednym zdaniem zawartym w tym artykule:
Cytuj:

Podczas oprysku drzew było -9 st. C, czyli bardzo niska temperatura

Czy mozliwe jest wykonanie zabiegu podczas tak niskiej temperatury? Nigdy tego nie próbowałem, więc nie wiem. Może ktoś jednak ma doświadczenia z tym związane... Moje wątpliwości związane są m.in. z budową opryskiwacza, ilością plastikowych części itd.
Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4812 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 16:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
prymus jest aktualnie niedostępny prymus
Wiadomości: 425
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Witam.
Mój sąsiad próbował pryskać w ten mróz samą wodą temperatura wynosiła -6 i zamarzły mu końcówki, więc dla mnie wygląda na to że:
1. ma jakiś super opryskiwacz,
2. Jest to kłamstwo,
3. Zła interpretacja wypowiedzi sadownika(może w tamtym rejonie było -9 temp. min. ale to już po zabiegu).
Pozdrowienia i życzę owocnych przemyśleń.
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4814 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 17:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Hunter jest aktualnie niedostępny Hunter
Wiadomości: 476
Dołączył(a): grudzień 2006
Stały bywalec
to jest raczej nierealne przy tamiej temperatuze ja pryskałem lekko ponizej 0 i lud sie osadzał na osłonie od kosza a przy -9 to sie zrobią kryształki lodu zalerzy jeszcze od grubosci kropli ale i tak nieda rady przy -9 to mozna snieg produkowac opryskiwaczem Laughing kilka lat temu jak sie sąsiad wybrał sie pruskać przy -4 to tylko chuczało w wirniu odrazu sie robił kryształki lodu

[Uaktualnione dnia: czw, 31 maj 2007 17:04]


...
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4817 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 17:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam
Według mnie jest to technicznie możliwe niestety muszą być zachowane pewne parametry :
1/ odpowiednia wysoka temperatura wody
2/ wysoka wydajność końcówek
3/ stężenie preparatu tak wysokie by temperatura zamarzania cieczy roboczej wynosiła np.-5*
Jest to do zrobienia tylko jak na taki oprysk może zareagować jabłoń .
Moim zdaniem jeśli już miałbym wykonywać takie zabiegi to na pewno przed i po mrozie a nie w trakcie .
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4818 (odpowiedź na #4817) ] czw, 31 maj 2007 18:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam.Pomolog liczyłem na Twoją wypowiedz ze rozwiejesz moje watpliwosci czy jest to możliwe.Oprysk nie był wykonywany w temp -9,opryski były wykonywane 30.04 i 01.05 pod wieczór,rozmawiałem ze znajomym chemikiem który stwierdził że jest to możliwe,jezeli uda mi się go namówić to wypowie się na ten temat na forum,ale oprócz tego planujemy wybrać się razem 8.06 do Warki gdzie będzie spotkanie z dr B.Jarocinski,i prof Makoszem ktory zapowiedzial że się pojawi ale czy tak będzie nie wiem, i przy okazji pojedziemy do sadów pana Zbyszka.Jesli chodzi o mnie to stosowalem tą metode w sliwkach ale narazie nie będe sie wypowiadał na ten temat.Ktoś pisał że drzewa sa zniszczone i liscie popalone,tylko liscie sa delikatnie przypalone taki efekt uboczny tego srodka w dużym stęzeniu.Mozę wypowie się pan Piotr Gościło który o ile mi wiadomo też tam był 25.05. Pozdrawiam Cool

[Uaktualnione dnia: czw, 31 maj 2007 18:39] przez Moderatora

Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4819 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 18:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Cytuj:

Pomolog liczyłem na Twoją wypowiedz ze rozwiejesz moje watpliwosci czy jest to możliwe


Niestety Mario7 - nie rozwieję Twoich wątpliwości. Do tego potrzebna jest olbrzymia i wieloletnia praktyka w zakresie fizjologii roślin. Opierając się jedynie na przeczytanym tu artykule mam osobiście bardzo duże wątpliwości. Mam także i swoje osobiste zdanie na ten temat, ale nie chce się wypowiadać, bo jeśli nie mam racji uraziłbym kilka osób. Powiedzmy że bardziej jestem skłonny uwierzyć w szczęście pana sadownika niż w cudowne działanie tegoż nawozu. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4821 (odpowiedź na #4819) ] czw, 31 maj 2007 18:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Moze rozmowa na ten temat poza forum.
Odp: Była metoda ocalenia sadów przed mrozami [wiadomość #4837 (odpowiedź na #4717) ] czw, 31 maj 2007 22:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
ciapek330 jest aktualnie niedostępny ciapek330
Wiadomości: 95
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Siemka,ta cudowna metoda ocalenia sadów dr Jarocinskiego to lipa,powiedział mi dzisiaj doradca z OdR Grójec był w tamtym niby ocalonym sadzie,po 3 tygodniach te jabłuszka opadają i zamierają liście, drzewa za bardzo się wysiliły uruchamiając procesy obronne od przymrozków, tak więc gwiazda dr J.... przygasa ,tylko cynk coś pomaga i bor przy chwilowym spadku temperatury do -4 przy gruncie, tak jak u mnie mróz na wysokości 2 metrów miał -5st.C okolice Błędowa a ujemna temperatura była przez 10godzin tak więc żadnych szans na ocalenie było na ocalenie zawiązków tym bardziej u tego sadownika k/Warki temp--9st.C U innego znów chodziła instalacja i marznąca woda zmieniała się w grad - efekt poparzone zawiązki.
Poprzedni wątek:sposoby przeciwdziałania powstaniu szkód mrozowych
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]