użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Dopłaty, podatki, kredyty » ARiMR - My, a pracownicy agencji  (4) 1 Głosów
icon5.gif  ARiMR - My, a pracownicy agencji [wiadomość #22688] czw, 12 luty 2009 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomości
miszel jest aktualnie niedostępny miszel
Wiadomości: 345
Dołączył(a): luty 2008
Stały bywalec
Może temat nie typowy jak dla sadownictwa, ale każdy ubiega się o dopłaty bezpośrednie, jak i uzupełniające. Niektórzy z nas ubiegają się o inne środki pomocowe z ARiMR

Chciałbym poruszyć temat stosunku pracownika agenci wobec nas – wnioskodawców.
Przy składaniu wniosków „służą’ nam pomocą i swym doświadczeniem.

Jak oceniacie ich kompetencje i stosunek dla rolnika / sadownika

Ja osobiście zaczynam mieć coraz gorsze zdanie o nich. Nie powiem uprzejmi to oni są, ale wiedza, z tym pierwszym w parze nie idą, a pozostaje w tyle.

Mam u siebie w sadzie mały areał, leszczyny. Tym samym kwalifikuje się on do dopł. Uzupełniających tzw. UPO. Jest to wydzielona część jednej z działek.
Od kont nastała możliwość składania takiego wniosku, zaczął się u mnie negatywny stosunek dla nich. Mam powyżej wszelkich kontroli powierzchni, chociaż wychodzą pozytywnie, to sami nie dowierzają. W tym roku leszczyna była badana w ciągu jednego tygodnia 2 razy. W sumie miałem 3 kontrole (mowa o 2008r) . Co roku muszę składać do wniosku poprawki, jak i wyjaśnienia. Chociaż areał pozostaje taki sam i w dodatku na tej samej działce. Błędy jakie oni wychwytują tyczą się jedynie zmian oznaczeń literowych np.:
Działka A1 na AA lub nawet i AA1
Tak czy tak co roku muszę inaczej pisać. Zapisy co do areału pozostawały raczej bez korekty.
W tym sezonie (2008r) byłem aż 3 razy. Co jeden pracownik poprawił i przyjął, to drugi zmieniał zapis literowy, jak i powierzchniowy. Końcowy wynik ( sumujący działkę ) wychodził ten sam.
Ale dopłaty zawsze się dostało. W tym roku również.
Tylko z tą różnicą, że potrąconą o karę pieniężną. Powód prosty, mianowicie ten ostatni pracownik miał inne wiadomości niż ten co naliczał karę.
Czeka mnie wizyta w ARiMR (z ciekawości) co mi powiedzą osobiście. Z tego co napisali, to ja ponoszę winę, procedura w toku 200zł. z kieszeni. Od tego odwołania już niby niema, ale od pisma co dostałem to tak.
Myślałem, że tylko mnie się przyczepili, ale znajomemu zabrali wszystko. Również jego wina. Przecież oni wszystko dobrze pomagają. Chociaż mówią na bierzonco co pisać, to my źle wpisujemy

PS. Wniosku na 2009r mam już wypełnione przez nich samych ( tak przysłali), jak ja sam wpisałem na rok 2008. a później musiałem poprawiać jeszcze 2 razy.
Ciekawe co im teraz się nie spodoba.

[Uaktualnione dnia: czw, 12 luty 2009 22:35] przez Moderatora


POZDRAWIAM
MISZEL

Odczytaj wiadomość
Odczytaj wiadomość
Odczytaj wiadomość
Odczytaj wiadomość
Odczytaj wiadomość
Odczytaj wiadomość
Poprzedni wątek:Kredyty na wsi
Następny wątek:PROW 2011 a VAT
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]