użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Ekonomika » Co się jeszcze opłaca sadowniczego w Polsce - tematy połączone
Co się jeszcze opłaca sadowniczego w Polsce - tematy połączone [wiadomość #28743] czw, 18 czerwiec 2009 08:59 Przejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Na tym forum chciałbym, aby zainteresowanie opisali tylko konkretne dane dotyczące wszelakiej uprawy sadowniczo ogrodniczej itp. na małych areałach w odniesieniu do poprzednich lat mniej więcej na moim przykładzie postaram się wyjaśnić, o co mi chodzi
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28744 (odpowiedź na #28743) ] czw, 18 czerwiec 2009 09:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Wiśnia łutówka
Koszt posadzenia na 0.6 h to około 5 tyś.
Koszt oprysków to 1 tyś.
Przewidywany optymistyczny zbiór 10 ton
Przewidywana pesymistyczna cena za 1 kg to 1zł w skupie
Koszt zbioru 1 kg to około 0.50
Zysk to 4tys
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28752 (odpowiedź na #28744) ] czw, 18 czerwiec 2009 10:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 1005
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Gdzie Ty tu drogi panie zysk widzisz i w jakiej perspektywie czasowej.Bo z tego co piszesz wynika ,że wiśnia zaczyna owocować od razu po posadzeniu 20ton z ha.Smile


http://poema.pl/publikacja/52998-after-apple-picking
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28755 (odpowiedź na #28752) ] czw, 18 czerwiec 2009 12:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
A może sitek82 to jest burak z miasta?
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28764 (odpowiedź na #28744) ] czw, 18 czerwiec 2009 15:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
sitek82 napisał(a) dnia czw, 18 czerwiec 2009 09:00

Wiśnia łutówka
Koszt posadzenia na 0.6 h to około 5 tyś.
Koszt oprysków to 1 tyś.
Przewidywany optymistyczny zbiór 10 ton
Przewidywana pesymistyczna cena za 1 kg to 1zł w skupie
Koszt zbioru 1 kg to około 0.50
Zysk to 4tys

O czymś zapomniałeś koszt paliwa (traktor-naprawy i opryski na drzewa i pod nie, trawa też lubi rosnąć-koszenie trawy, dowóz zebranych owoców do punktu skupu przez kilka dni) + koszt nawozów (w końcu chcesz 16,67 tony/ha, a bez nawozów to i plon super wielki). Zysk max. 500-1000 zł przy cenie 1 zł/kg, a przy 0,60 zł to hohoho?
I przykład
Na 1 ha cena zwracająca koszty bez zysku powinna być (zysk to wszystko ponad tą cenę):
Przyjęty plon np.15 ton/ha
Koszty rwania 15 ton x 0,5 zł = 7500 zł
Koszty nawozów, oprysków, paliwa itp. 6000 zł
Razem koszty 13500 zł
Czyli cena pokrywająca koszty 13500 zł / 15 ton = 0,90 zł
II przykład
Na 1 ha cena zwracająca koszty bez zysku powinna być (zysk to wszystko ponad tą cenę):
Przyjęty plon np.11 ton/ha
Koszty rwania 11 ton x 0,5 zł = 5500 zł
Koszty nawozów, oprysków, paliwa itp. 6000 zł
Razem koszty 11500 zł
Czyli cena pokrywająca koszty 11500 zł / 11 ton = 1,05 zł

Do tego dochodzi jeszcze zakup, sadzenie,wyrywanie drzewek i rozłożenie tego kosztu na lata prowadzenia sadu.
Np. rozstawa 4 m x 1,5 m, ilość drzewek 1666 sztuk,
cena drzewka + koszty zakupu, sadzenia, wyrywania drzewek 10 zł/szt.
Razem 1666 szt. x 10 zł/szt. = 16660 zł
I tak np. dla czasu użytkowania sadu 15 lat:
16660 zł / 15 lat = 1110,67 zł / rok
I przykład
Przyjęty plon np.15 ton/ha
1110,67 / 15000 = 0,075 zł czyli trzeba doliczyć 7,5 gr / 1 kg
Czyli cena pokrywająca koszty 0,90 zł + 0,075 zł = 0,975 zł ≈ 0,98 zł
II przykład
Przyjęty plon np.11 ton/ha
1110,67 / 11000 = 0,101 zł czyli trzeba doliczyć 10,1 gr / 1 kg
Czyli cena pokrywająca koszty 1,05 zł + 0,101 zł = 1,151 zł ≈ 1,16 zł

Wariant zbiór maszynowy
Koszt zbioru maszynowego 0,25 zł / kg
Koszt zbioru recznego 0,50 zł / kg
Różnica 0,50 - 0,25 = 0,25 zł / kg
I przykład
Przyjęty plon np.15 ton/ha
Czyli cena pokrywająca koszty 0,98 zł - 0,25 zł / kg = 0,73 zł / kg
II przykład
Przyjęty plon np.11 ton/ha
Czyli cena pokrywająca koszty 1,16 zł - 0,25 zł / kg = 0,91 zł / kg

[Uaktualnione dnia: śro, 24 czerwiec 2009 07:21] przez Moderatora

Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28771 (odpowiedź na #28764) ] czw, 18 czerwiec 2009 17:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mario7 jest aktualnie niedostępny mario7
Wiadomości: 294
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
Pomyśl może nad borówką,jężyna bezkolcową,albo truskawką pod osłoną,jesli chodzi o to ostatnie mniejszy nakład a zysk jest przyzwoity. Cool


Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28781 (odpowiedź na #28771) ] czw, 18 czerwiec 2009 20:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Celem tego forum jest podzielenie się rzetelnymi informacjami, co sie opłaca. dobrze zdaje sobie sprawe, że nie mam doświadczenia. Sad który posiadał nabyłem rok temu. polubiłem prace na nim. poświecam swój wolny czas i peniadze aby był w takim stanie jakim go nabyłem od poprzedniego właściciela wiec prosze o zrozumienie. koszty które podałem na początku są orientacyjne polon który podałm mniał rok temu poprzedni właściciel (11 ton) jeśli ma ktoś lepszą alternatywe to prosze piszcie
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28795 (odpowiedź na #28743) ] pią, 19 czerwiec 2009 04:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
[quote title=sitek82 napisał(a) dnia czw, 18 czerwiec 2009 08:59]Na tym forum chciałbym, aby zainteresowanie opisali tylko konkretne dane dotyczące wszelakiej uprawy sadowniczo ogrodniczej itp. na małych areałach w odniesieniu do poprzednich lat mniej więcej na moim przykładzie postaram się wyjaśnić, o co mi choWitam. Dobrym rozwiązaniem jest posadzenie czarnego bzu. Praktycznie żadnego nakładu tylko herbicydy i koszenie, albo zgłosić tą uprawę jako ekologiczną(polecam)i wtedy będziesz dostawał 2 tys zł rocznie a po 3 latach prowadzenia dostaniesz certyfikat i twoje owoce będą cenniejsze niż zwykłe owoce czarnego bzu o jakieś 50 groszy.Minusem jest to że w ekologicznej uprawie nie można stosować herbicydów dlatego trzeba tą uprawę odchwaszczać ręcznie do ok 3 lat zależy od gleby bo gdy krzewy bzu są duże same zasłonią dostęp światła chwastom i zahamują ich wzrost. Plon na uprawie 4 letniej to ok 20 ton z ha średnio licząc cena ok 1.50zł nigdy niżej ale bywało nawet i 3zł. Obecnie posiadam taką uprawę i jestem zadowolony na jesieni będę miał sadzonki do sprzedania odmiana Sampo nr gg:1148498 bądź 609797109. Pozdrawiam Smile
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28824 (odpowiedź na #28795) ] pią, 19 czerwiec 2009 18:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mario7 jest aktualnie niedostępny mario7
Wiadomości: 294
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
Opłacalny to może jest przy cenie 1.5 zł,ale zazwyczaj jest tak że płacą 0.50 gr za kg. Cool


Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #28832 (odpowiedź na #28824) ] pią, 19 czerwiec 2009 20:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
mario7 napisał(a) dnia pią, 19 czerwiec 2009 06:34

Opłacalny to może jest przy cenie 1.5 zł,ale zazwyczaj jest tak że płacą 0.50 gr za kg. Cool

Nigdy nie sprzedałem taniej niż 1.50 mario7 oddaje prosto do exportera nie dla pośrednika w skupie lub przetwórni
Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #29087 (odpowiedź na #28832) ] wto, 23 czerwiec 2009 19:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mario7 jest aktualnie niedostępny mario7
Wiadomości: 294
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
W naszych okolicach nie dostaniesz więcej jak 0.50 gr i to jeszcze robią łaske że biorą. Cool


Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Odp: Co się opłaca na 1h [wiadomość #29932 (odpowiedź na #28743) ] pią, 10 lipiec 2009 02:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Jak ktoś mieszka w dziurze zabitej dechami lasy łąki to polecam ekologiczne warzywa pryskane wywarem z pokrzyw i zioła dla aptek , może ktoś pomyśli że głupoty pisze ale znam gościa przyjeżdżają do niego kupcy i się licytują o towar , oczywiście najgorsze pierwsze kroki No może trochę odszedłem od tematu jeśli chodzi o sadownictwo to gruszki polecam.

[Uaktualnione dnia: pią, 10 lipiec 2009 02:03] przez Moderatora

opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30443 (odpowiedź na #28743) ] pon, 20 lipiec 2009 15:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Opłacalnosc jabłek bardzo spada i tak np.W latch siedemdziesiątych produkcja jabłek była bardzo opłacalna,przy plonie 15-20 ton z ha jabłek średniej jakości koszt produkcji wynosił około 2 zł ,zaś cena skupu ponad 4 zł za kg.Wtedy zbiory na poziomie 50-70 ton w gospodarswie zapewniały dobry poziom życia.W latch 1991-1994 przy plonie 20 ton/ha koszt produkcji wachał sie od 0,23 do 0,31 zł/kg zaś cena skupu wynosiła od 0,20 do 0,60zł/kg.W roku 1993 przy plonie 27 ton/ha koszt produkcji wynosił 0,23 a skup 0,20zł/kg.Na ten rok cena skupu jabłem przemysłowych moze sie wachać 0,20 do 0,35zł/kg zaś jabłek deserowych jesienią 0,9 do 1,2zł/kg.Przy plonie 30 ton/ha koszt produkcji wacha sie od 0,75 do 0,85zł/kg,przy plonie 40 ton/ha koszt wynosi odpowiednio 0,60zł/kg.Aby produkcja sadownicza była oplacalna treba produkować 40-50 ton /ha.Moim zdaniem jest to możliwe i bez ubocznych skutków na jakośi. Zdaniem ludzi którzy zajmuja się ocenianiem takich danych że optymalny areał sadu powinien wynosić 20-30ha.Moimm zdaniem to jest teoretyka a praktyka jest troche inna.Z wydajnoscią z ha to się zgodze ale z tym że duże gospodarstwa przetrwają a małe padną to się nie zgodze.W małym gospodarstwie do 10 ha sadownim obcina koszty robocizny i wiekszosc prac może wykonac sam,typu koszenie trawy czy pryskanie a nawet cięcie zimowe drzew.Przy wynajeciu 2-3 osób i przy dobrej organizacji jest w stanie to wykonać a gospodarstwie 20 ha trezeba wynając okolo5-6 ludzi,to samo dotyczy się zbioru jablek.
Proszę o wasze opinje na ten temat.
Pozdrwiam
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30444 (odpowiedź na #30443) ] pon, 20 lipiec 2009 15:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
terlecki11 jest aktualnie niedostępny terlecki11
Wiadomości: 101
Dołączył(a): luty 2008
Zaawansowany
Kolego dokładnie tak jest !! tego sporego 20 i więcej h zjada robocizna która w ostatnim czasie bardzo podrożała >Ten co ma bardzo mało sadu dostanie jeszcze nisko towarówkę ok 5 tysięcy co rok .Ma możliwość wyjazdu za granicę na przysłowiowe saksy i żona może iść do pracy . I po co tak trąbili że małe gospodarki padną !!!
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30451 (odpowiedź na #30443) ] pon, 20 lipiec 2009 19:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
I tu dochodzimy do końca drogi , małe gospodarstwo dwie odmiany i praca dorywcza , średnie jakoś można z tego wyżyć , duże i bardzo duże aż po korporacje . Ja osobiście z tego kogla mogla wybieram zróżnicowane gospodarstwa od 1 ha do 30ha w grupie oprócz korporacji , to najgorszy syf , choć to co pisze mało realne ale można porównać małego z dużym gospodarstwem jeszcze w inny sposób a no dajmy 25 ha starych nasadzeń i 5 ha b.nowoczesnych z dobraną odpowiednią odmianą i opieką doradcy gwarantuje że to małe wytworzy większy dochód Nod , i jeszcze inaczej małe z 10 odmianami których myślę że mamy sporo i dochodowość tu spada na rzecz tego dużego z względów wielkościowych , a już nie będę pisał o tych 20 ha nowoczesnego sadu bo tam to gospodarz jak dobrze pomyśli to samo się będzie produkować bez niego.Piszecie że mały ma nikłe koszty robocizny w nowoczesnym dużym i małym gospodarstwie ta różnicą się zaciera bo jak mam 3ha goldena i 2ha ha gruszki to i tak takie same zabiegi muszę wykonać co większy a żeby zebrać zatrudnić wierszą siłę roboczą aby zerwać w odp.terminie inaczej klapa, co innego te 10 odmian na 4-8ha to i można się bawić samemu z rodziną.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30454 (odpowiedź na #30451) ] pon, 20 lipiec 2009 20:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Jak jeszcze chodziłm do szkoły sadowniczej nauczyciele nam wbijali do głowy że trzeba mieć duzo ha a wydajność się nie liczy,teraz już ha się nie liczą a wydajnosć.Ja mam 7 ha ale przekraczam 40 ton z ha i powiem że mi to się opłaca i zostaje z tego na inwestycje.Teraz wszystkie prace w sadzie trzeba mechanizować bo nas robocizna zje.Chyba że kitajce przyjadą i będą pracować za miske jedzenia ale to jest bardzo wątpliwe bo widać co się dzieje z ukraicami.Chcą juz po 7 zł za godzine i dobre warunki także nikt nie będzie pracował za marne grosze.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30482 (odpowiedź na #30443) ] wto, 21 lipiec 2009 15:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jajac jest aktualnie niedostępny jajac
Wiadomości: 74
Dołączył(a): marzec 2007
Początkujący
W dyskusję wkradło się kilka błędów, zaczynając od tytułu . Po kolei(zaznaczam się że piszę aby wyprostowac pewne rzeczy- nie zamierzam nikogo obrazic):
1)Opłacalnosc to w uproszczeniu współczynnik przychody do kosztów a nie kwota (np.jerzeli sprzedałem za 120000 zł a koszty wynosiły 100000 to opłacalnośc jest 1,2)
2)Operowac powinnismy okresleniem dochodu i tu znowu w uproszczeniu 2 kategorie: Dochód Brutto Gospodarstwa-DBG( Produkcja - wszystkie koszty) oraz Produkcja Dodana-PD (jest do DBG-amortyzacja)
Po co ten wstęp? Aby nikt nie stanał w sytuacji że pyta ktoś z UE a my tak naprawdę nie wiemy o czym mówimy(przydazyło mi się to kiedyś w realu).

Często w dyskujach pojawia się bałagan i odnosze wrażenie że mówimy o innych kategoriach(Przykład:Rozmawiałem z sąsiadem który prowadzi produkcję pieczarek i chwalił sobie sezon- okazało się że sprzedał za około 150tysiecy koszty miał na poziomie 110tysiecy więc twierdził że to dobry wynik, potem okazało się że amortyzacja wynosi około 50tys. więc tak naprawde żył z amortyzacji- nie odnawiał srodków do produkcji). Podbna sytuacja jest w wielu gospodarstwach sadowniczych (np. w moim w zeszłym roku żyłem z amortyzacji) - oczywiście jak taka sytuacja pojawia się co jakis czas to nie problem ale przez kilka lat.

Wydaje mi się że podział i okreslenie dokładnej wielkosci gospodarstwa(optymalnej) jest trudne wręcz niemozliwe. Według mnie w najgorszej sytuacji sa gospodarstwa średnie tam DBR jest najniższe. Dlaczego tak jest? Małe gospodarstwo ma mniejsze koszty pracy najemnej oraz często uzyskuje wyższe ceny(Przykład: sąsiad zbiera łącznie w gospodarstwie 4ha około 120 ton różnych owoców około 50% sprzedaje przez własny punkt na rynku gdzie sprzedaje jego żona- ceny uzyskiwane w porównaniu do mojego gospodarstwa są około 70% wieksze Koszty dystrybucji i przygotowania towaru, opakowań itp też są duzo mniejsze). Gospodarstwa duże produkujące duże partie toawaru są bezposrednimi partnerami dla sieci handlowych, wreszcie przy duzej masie toawaru DRB jest dużo wyższy.
Może jest to bład porównanie handlu i gospodarstw, ale taka sytuacja jest w handlu - w ostatnich latach prztrwały małe punkty rodzinne oraz sklepy duzoobszarowe- średnich praktycznie już nie ma.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30505 (odpowiedź na #30443) ] wto, 21 lipiec 2009 23:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
slawex jest aktualnie niedostępny slawex
Wiadomości: 460
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
A moim zdaniem jest tak ze tendencja jest spadkowa i kazdy nadrabia wydajnoscia z ha ale przy cenie 0,50 gr 0,60 gr jak w tamtym roku to i wydajnosc nie pomoze a nie ma sie co oszukiwac takie ceny beda coraz czesciej w dodatku na Ukrainie powstaja cale tysiace ha sadow kto nie wierzy radze wybrac sie na wycieczke i to oni nas wypra bo maja leprze ziemie nizsze koszty produkcji latwiejszy zbyt bo sasiaduja z Rosja i ich lokalny rynek jest jeszcze nienasycony . Sam sie zastanawiam w co teraz inwestowac by wyjsc na swoje. Wazywnictwo juz padlo teraz pada sadownictwo.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30509 (odpowiedź na #30505) ] śro, 22 lipiec 2009 08:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Witam,wydaje mi się że puki co nie mamy co się martwić że ukraina nas wyprze z rynku.Powstają tam sady ale ich jest dosłownie kilkanaście a to dla nas nie jest żadna konkurencja.Druga sprawa to oni mają bardzo cieżkie ziemie a wszystkie jonagoldy nie tolerują takiej ziemi,trzecia sprawa to mrożne zimy i im jonagoldy będą przemarzac.U nas jest problem z okresem wegetacji a co dopiero u nich mówić.Takich jabłek jak u nas nigdzie nie da się wyprodukować i jesteśmy i będziemy centrum produkcji jabłek a reszta to nie bedzie się liczyć za bardzo.Także nie mamy co się martwic o nasze sady bo jeżeli ktoś ma dobry sad z dobrą wydajnoscia ,dobre zaplecze maszynowe i chłodnie na wysokimm poziomie to nie powinien się martwić o swój byc.Dobry towar zawsze zapłaci.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30511 (odpowiedź na #30509) ] śro, 22 lipiec 2009 11:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
motyl napisał(a) dnia śro, 22 lipiec 2009 08:02

Także nie mamy co się martwic o nasze sady bo jeżeli ktoś ma dobry sad z dobrą wydajnością ,dobre zaplecze maszynowe i chłodnie na wysokim poziomie to nie powinien się martwić o swój byc.Dobry towar zawsze zapłaci.

Dlaczego nie mamy czym się martwić a co było w poprzednim sezonie eksport 50-60gr za ekstra towar na wiosnę cena wzrosła do 1zł i co z tego po odliczeniu kosztów przechowywania zostały grosze na opryski, trzeba się martwic niestety o swój byt. Embarassed

[Uaktualnione dnia: śro, 22 lipiec 2009 11:26]

Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30519 (odpowiedź na #30443) ] śro, 22 lipiec 2009 15:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Doszliśmy z 15 ton do 50-70ton/ha
A teraz będziemy redukować ilość odmian na ha
I niedługo sami będziemy się redukować Laughing
Jak kupimy i zapalimy ciągnik to będzie pracował 24/dobę , a serwis będzie robił przegląd w przerwie obiadowej Twisted Evil
A coś słyszałem ze UE już zeszła z norm dla owoców i warzyw tak że nareszcie ogórek nie musi mieć 22,53cm dł i 5,25cm obwodu tylko taki trochę, niedorobiony , krzywawy i pogięty

[Uaktualnione dnia: śro, 22 lipiec 2009 15:13] przez Moderatora

Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30560 (odpowiedź na #30443) ] czw, 23 lipiec 2009 19:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
slawex jest aktualnie niedostępny slawex
Wiadomości: 460
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
hehe nie zgodzilbym sie ze Ukraina nie jest konkurecja.A jablka wychodza tam bardzo dobrze nie maja tam ciezkich ziem tylko urodzajne mady- najleprze ziemie szacuje sie ze na tych ziemiach mozna 100 lat uprawiac sad bez grama nawozu. A nasadzenia sa duze. Kiedys ukraincy brali ogorki pomidory teraz juz sami to uprawiaja to samo bedzie z jablkiem. A co do jonagoldow - na cho.. im ta odmiana przemiennie owocujaca oni sadza idareta gale goldena !! Badziewne jonagoldy sadzili polacy sluchajac głopawych doradcow z Holandji ktorzy dostawali łapowki od szkółkarzy . A teraz kazdy nazeka ze najgorsze jonagoldy sa !
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30578 (odpowiedź na #30560) ] pią, 24 lipiec 2009 08:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Z takim podejsciem do sprawy że to mi się nie opłaca i to mi sie nie opłaca to nie róbmy nic,sprzedajmy ziemie Niemcom,Holendrom i im będzie się oplacać produkować jabłka a polakowi to sie nic nie opłaca.Pewnie jest ciężko ale ja tylko słysze że nic się nie opłaca i nie warto nic robić w tym kraju.Gdzieś tu leży przyczyna takiego stanu żeczy ale nadal nie wiem gdzie,a może tu żę polak nie potrafi się gospodarować i oszczędzać.Ja widze ja większosć ludzi dosłownie wyrzuca pienądze w błoto.W gospodarstwach sadownicy pozakładali sobie oswietlenia podwórek i te lampy swiecą się całą noc cholera wie komu to potrzebne.Tego się nie liczy ale tak na prawde takie oswietlenie kosztuje w ciągu roku kilkaset zł.Jest takich żeczy bardzo duzo na których można zaoszczedzic ale co niektórzy mowią że nie warto bo nie po to pracuje żeby oszczedzać.Zauważcie żę kraje bogate oszczedzają a czym kraj biedniejszy nie umie oszzcedzac,weżmy ukrainców.Oni twierdza że nie trzeba oszczedzac bo i tak nic nie maja i to jest wlasnie błedne kolo
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30580 (odpowiedź na #30443) ] pią, 24 lipiec 2009 11:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Motyl masz racie z tym oszczędzaniem, ale zawsze jest jakieś ale, powiedz czy ja swoim ciągnikiem 3502 z kabiną w czasie pryskania na uwrociu wypełnioną po brzegi niezidentyfikowanym środkiem chemicznym będę gospodarzył dłużej czy mój sąsiad który posiada takowy sprzęt z klimą i filtrami węglowymi za 12.....? Można jeszcze podjąć się wysiłku przeróbki swojego sprzętu ale to nieliczni. Jak na razie ja w swoim małym gospodarstwie oszczędności widzę tylko w redukowaniu liści domina na/h bo teraz to koksę trzeba opryskać bo podatna ta tą chorobę inna na inną i jest tak że nigdy wszystkiego nie dopilnujesz na czas.

[Uaktualnione dnia: pią, 24 lipiec 2009 11:26] przez Moderatora

Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30581 (odpowiedź na #30580) ] pią, 24 lipiec 2009 12:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Dochodzimy do wniosku że ten zachód nic nam nie dał dobrego,najpierw zaraził nas jonagoldami a teraz wciska nam sprzęt który jest peiekielnie drogi w serwisowaniu.Troche się zachłysnelismy tym zachodem i teraz zbieramy za to baty.Do tej pory pracowaliśmy za starych ursusach i było dobrze a teraz nagle z ursusa przesiadamy sie do ciągnika za 120 tys zł.Cały dochód pożera nam serwis tych maszyn i dlatego jest jak jest.Holendrzy cwaniaki dobrze to sobie umyslili,dac im sprzęt który bedzie drogi w utrzymaniu do tego słebe odmiany i sami padną bez żadnej wojny politycznej.Czas spojrzeć prawdzie w oczy i odstawić te nowinki i wrucic do naszych odmian które były plenne i smaczne.Jonagoldy to nawet na przemysł sie nie nadają bo to jest sam wiór.Przecierz takie odmiany jak lobo czy cortland sa dużo lepsze w smaku a kazdy to wyrwał.Jeszcze pare lat i te odmiany porucą do łask.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30584 (odpowiedź na #30443) ] pią, 24 lipiec 2009 16:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Za dużo teorii skipowych , mój dziadek kupował zboże które musiał zakontraktować bo nie mógł w swoim gospodarstwie tyle wyprodukować , ja mam wszystko o czym mój dziadek mógł tylko marzyć i jeszcze jest mi zel bo co roku jest postęp i jak nie nadążne za nim to lepiej jak pójdę do pracy fizycznej i niczym się nie będę martwił oprócz pożątku dokoła siebie.No i ten mój ciągnik tani w eksploatacji zawsze się tym chwale, ale że kilka litrów oleju z niego wycieka co rok do matki ziemi to nie pisze.A zapomniałem i te 20dkg metalu z którego zgniły zachód produkuje roleksa , lepiej całą Syberia przetrząsnąć i sprzedać parę milionów baryłek ropy lub innego kruszcu i wtedy jechać w zgniły zachód i kupić se tego roleksa złożonego z 20dkg metalu ale zaje fainie Cool to się dopiero nazywa używanie życia Evil or Very Mad

[Uaktualnione dnia: pią, 24 lipiec 2009 16:54] przez Moderatora

Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30590 (odpowiedź na #30443) ] pią, 24 lipiec 2009 19:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Fakty tez są takie ze nawet ci co mają chłonie KA muszą się zacząć powoli niepokoić bo naprawdę tych chłodni przybywa w zatwardzającym tempie. Planuje właśnie zrobić sobie kolejną komorę KA i jak szukałem na początku czerwca wykonawców to mi powiedzieli ze mogą przyjść dopiero w połowie września bo mają tyle roboty a przecież wykonanie komory trwa zaledwie kilka dnie to ile przez ten czas oni zrobili tych komór . Wiec jeszcze rok lub dwa i cena jabłka w maju będzie na bardzo niskim poziomie i w tedy już zupełnie produkcja jabłek przestanie się opłacać. Rolling Eyes
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30599 (odpowiedź na #30584) ] sob, 25 lipiec 2009 08:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Zgadza się że tych kontroli przybywa bo tego wymaga rynek,chcą towaru dobrze przechowanego.Trudno cokolwiek teraz przewidzieć,może być tak że na jesieni cena będzie wysoka żeby zmusić do otwierania kontroli i taka cena może sie utrzymywać aż do maja albo i może być kompletna klapa w maju i z kontroli sprzeda sie jabłka po 90 groszy.Cały sęk w tym żeby z niczym nie przesadzać i wiedzieć kiedy wejsć na rynek z tym towarem.Moim zdaniemm powinna być płynnosć w sprzedaży towaru i wtedy będzie dobrze ale to praktyka jest dużo inna.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30603 (odpowiedź na #30443) ] sob, 25 lipiec 2009 11:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jajac jest aktualnie niedostępny jajac
Wiadomości: 74
Dołączył(a): marzec 2007
Początkujący
Ka to jest tylko technologia która wpływa na lepsza jakosc owoców a co za tym idzie łatwośc zbytu. Ostani sezon pokazał że towar musi byc o odpowiednich parametrach w tym chyba najwaznieszym jest jędrnośc. Juz kiedyś o tym pisałem ale w czasie rozmów z handlowcem usłyszałem że" owoce prosze dostarczac tylko z KA od stycznia, aby spełniały wymogi" wtedy wydawało mi się to trochę śmieszne- dziś już nie(min. dlatego że od stycznia towar z zwykłych chłodni nie nadawał się do sprzedaży).
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30615 (odpowiedź na #30603) ] sob, 25 lipiec 2009 13:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Rynek sam ureguluje zbyt jabłek i tak jak jest na zachodzie i żeczywscie ze ze zwykłych chłodni towar sprzedaje się tylko do stycznia a potem tylko już kontrola.Zresztą moim zdaniem kosnument zapłaci po 2 zł za kilo tylko żeby ten towar był w dobrej kondycji,ja osobiscie bym nie kupił jabłek zwiędniętych o małej jędrnosci.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30627 (odpowiedź na #30443) ] sob, 25 lipiec 2009 20:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Tylko ze to jest tak pan każe sługa robi, jak kupiec chce jabłko z KA w styczniu sadownik od razu mu daje za cenę nie wiele wyższą jak z zwykłej chłodni. Oczywiście ze jabłko z KA jest lepsze ale my sadownicy nie umiemy nim handlować. Przecież ja kupiec chce juz w styczniu jabłko z KA to powinien odpowiednio za towar zapłacić a tym bardziej ze jabłka z KA w styczniu prawie nie ma na rynku a taki towar lepiej się sprzedaje no ale my sadownicy nie umiemy o swoje walczyć. Rolling Eyes
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30671 (odpowiedź na #30443) ] pon, 27 lipiec 2009 23:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
slawex jest aktualnie niedostępny slawex
Wiadomości: 460
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Wezcie czemu sadownicy nie sa obiektywni, co wam da KA ?? Nie widzicie ze KA przybywa z roku na rok?? Cos wam pokaze- przechowalnia juz nie placi wcale zwykla chlodnia tez ne placi w tym roku max 0,8 zl ze zwyklej minus prad ... a KA tez zaraz przestanie płacic bo duzo sie robi kontroli... Trzeba sie przestawiac na inny biznes tylko problem jaki;/ o to jest pytanie i taki powinien byc temat postu... co jesli nie jablka w co inwestowac??? Ja zastanawiam sie nad kupnem kilku mieszkan i wynajmie lub pawilonow bo w uprawe to juz naprawde nie wiem co sadzic ;/
icon2.gif  Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30674 (odpowiedź na #30443) ] pon, 27 lipiec 2009 23:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Cytuj:

Polscy sadownicy wygląda na to to w większości to jakiś psychole którzy powinni się leczyć bo jak można naprawdę ładne jabłko sprzedawać po 10zł, czy wiśnie na mrożenie po 50gr. Cool

[Uaktualnione dnia: pon, 27 lipiec 2009 23:39]

Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30680 (odpowiedź na #30671) ] wto, 28 lipiec 2009 12:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Słysze różne opinie,że jedni muszą zbankrutować a znowu inni maja sie bardzo dobrze i nie narzekają.Gdzieś tu jest błąd ale gdzie tego nikt nie wie.Tak na marginesie to wczoraj się dowiedziałem czemu tzw prezesi grup nie wypłacają nam pieniedzy,stałem w kolejce w banku i przede mną stał gość znamy z Grojeckiego towarzystwa chandlarzy i mówi tak"prosze Pani chcaiełem włożyc na lokate 3 miesieczną 500 000 zł."pomyslalem sobie ty złodzieju nie placisz chłopom za jabłka a kase na lokate wkładasz.Jak tu z takimi bandytami ma być dobrze w polsce.Oni wlasnie nas konczą takim postepowaniem.Elita to sie nazywa a my chłopi musimy na nich robić i się godzic z tym draństwem.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30685 (odpowiedź na #30443) ] wto, 28 lipiec 2009 18:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
przemek1 jest aktualnie niedostępny przemek1
Wiadomości: 32
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
co do oplacalnosci to wszystko zalezy od form zbytu.znam przypadki gdzie z 3ha sobie niezle zyja,a z 15ha klepia biede.faktem jest ze trzeba szukac dodatkowych dochodow, z tymi mieszkaniami tez sie zastanawiam.nie mam zamiaru cale zycie targac tych jabłek
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30687 (odpowiedź na #30671) ] wto, 28 lipiec 2009 19:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
SlawekS jest aktualnie niedostępny SlawekS
Wiadomości: 1069
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
slawex napisał(a) dnia pon, 27 lipiec 2009 11:09

Wezcie czemu sadownicy nie sa obiektywni, co wam da KA ?? Nie widzicie ze KA przybywa z roku na rok?? Cos wam pokaze- przechowalnia juz nie placi wcale zwykla chlodnia tez ne placi w tym roku max 0,8 zl ze zwyklej minus prad ... a KA tez zaraz przestanie płacic bo duzo sie robi kontroli...


I słowo po słowie wyrasta nam opis modelu zachodniego. Tam chłodnia zwykła, KA czy ULO nie jest od zarabiania. Pewien holenderski sadownik wypowiadał się, że budowa chłodni to nieopłacalny interes. Zwrot nakładów osiągnie dopiero po około 20 latach. Niestety chcąc egzystencjować w branży był zmuszony ponieść taki wydatek.

W Polsce, coraz szybciej, podąża wszystko tymi samymi torami.
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30690 (odpowiedź na #30443) ] wto, 28 lipiec 2009 20:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Opłacalność sadownictwa będzie wtedy jak jakieś 50-60% sadów mróz wymrozi bo inaczej wszyscy pójdziemy na dno. Rolling Eyes
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30693 (odpowiedź na #30443) ] wto, 28 lipiec 2009 20:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
SiarolEKOLOG jest aktualnie niedostępny SiarolEKOLOG
Wiadomości: 95
Dołączył(a): czerwiec 2009
Początkujący
nie jest jeszcze tak źle!!!!! trzeba poczekać na jabłuszka z nasadzeń z ostatnich 5 lat na obrzeżach największych zagłębi sadowniczych naszego kraju. to dopiero będzie opłacalny interes. a czy coraz większy plon z ha ma sens. niedługo w tej teorii rozumowania żeby produkcja była opłacalna trzeba będzie produkować 70-90 ton z ha dobrej jakości jabłuszek. ciekawe do czego to doprowadzi. Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30701 (odpowiedź na #30690) ] wto, 28 lipiec 2009 21:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
wojtek100 napisał(a) dnia wto, 28 lipiec 2009 08:00

Opłacalność sadownictwa będzie wtedy jak jakieś 50-60% sadów mróz wymrozi bo inaczej wszyscy pójdziemy na dno. Rolling Eyes

poproś opatrzność żeby u Ciebie pierwszego wymroziło ...!!!
Odp: opłacalność produkcji jabłek [wiadomość #30703 (odpowiedź na #30443) ] wto, 28 lipiec 2009 22:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
SiarolEKOLOG jest aktualnie niedostępny SiarolEKOLOG
Wiadomości: 95
Dołączył(a): czerwiec 2009
Początkujący
święte słowa enero. niech wymrozi tych egoistycznych sadowników Twisted Evil Twisted Evil




















Twisted Evil Twisted Evil
Poprzedni wątek:ile kosztuje biznesplan ?
Następny wątek:Nowa działalnośc gospodarcza
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]