użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Jabłoń - agrotechnika » Parch jabłoni 2011  (4) 2 Głosów
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57930 (odpowiedź na #51137) ] nie, 15 maj 2011 20:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Masz 20 stron w temacie, wszystkie zabiegi które wykonałem - również Wink Z tym, że już "mój" program zaczął się powoli rozmijać z zaleceniami dla "moich" sadowników... sam jestem ciekaw końcowego efektu Wink Pozwolicie, że przedstawię całość po sezonie - powiedzmy w sierpniu Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57932 (odpowiedź na #51137) ] nie, 15 maj 2011 21:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
blaszus jest aktualnie niedostępny blaszus
Wiadomości: 113
Dołączył(a): maj 2010
Zaawansowany
pryskał ktoś sparta 250 ew ?
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57947 (odpowiedź na #57915) ] nie, 15 maj 2011 21:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1514
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
piotrek197704 Trudno wróżyć... Twisted Evil Bo gdybym Ci teraz napisał: dobrze - źle, to musiałbym być szamanem z małym móżdżkiem... Nie śledze dokładnie każdego wpisu, nie wiem skąd jesteś, jaką miałeś pogode...Jednak nie rozumiem tych pozawyżanych dawek środków... Może to na beczke, a nie na hektar. Jednak wnioskuje, że pokazały Ci się plamki, bądź jesteś cholernie nerwowy... Jeśli to drugie ma Cię uspokoić to OK. Twisted Evil Nie wnikam. Może być.
Pomologu... Ja nie czepiam się pechowca, że pryskał tym, czy tym. To Jego pomysł i wiara w sukces... Smile Jednak musze się z Tobą i innymi podzielić taką uwagą. Pewnie albo ona jest głupia, albo ja Razz Otóż niejednokrotnie słyszałem od innych sadowników, że na różowy pąk ( jeszcze długo przed kwitnieniem...) zastosują Sylit i wykoszą parcha, który tu czy tam się zadomowił... Pytam się w jakiej dawce i co on ma zrobić... Dawki podawali różne, od zapobiegawczej do wyniszczającej, a on - Sylit miał sprawić, że w kwitnienie wejdzie się z czystym kontem - czyli bez parcha... Pytam się dalej - skąd takie przekonanie...I tu pada odpowiedź...Bo XX tak robi od lat i nie ma parcha... Shocked
Nie wnikałem i nie wnikam dalej w tą przedziwną teorie, ale jak Ty napisałeś, to moge teraz też wytknąć pechowcowi ową dodyne, jako nie właściwy środke... Jak sobie przypominam, to w okresie Świąt w całym kraju mniej lub bardziej popadało. U mnie mniej. Ale to nie ma znaczenia - to był jeden z podstawowych terminów by mieć lub go nie mieć w niedalekiej przyszłości. W tym wypadku można się zastanowić, czy pechowiec nie ma odporności ? Może ją mieć np. 0,01 % ... A to już wystarczy.
Jednak to jest tylko czysta wariacja i póki nie dotkniesz, nie poczujesz... Smile

[Uaktualnione dnia: nie, 15 maj 2011 21:49]


___pozdrawiam_____

Powyższy tekst jest wyłącznie moją opinią, z którą się zgadzam i utożsamiam.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57950 (odpowiedź na #51137) ] nie, 15 maj 2011 21:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrek197704 jest aktualnie niedostępny piotrek197704
Wiadomości: 161
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
dawki są na hektar. To że jestem troszkę nerwowy to fajkt, ale to zasługa ubiegłego roku - straszna tragedia była Embarassed . A jakieś sporadyczne plamki się pojawiają, głównie na idarecie i genewie, mam nadzieję, że nie ma się czym przejmować. Jestem z okolic Błędowa i sadownictwo nie jest moim jedynym źródłem utrzymania na całe szczęście. Chciałbym jednak, skoro już zacząłem się tym zajmować, robić to jak najlepiej. W tej chwili mam tylko jabłonie, w większości idareda
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57953 (odpowiedź na #57947) ] nie, 15 maj 2011 22:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1514
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Prosze o nie łączenie tego wpisu z poprzednim. Dziękuje.
Chciałbym w tym miejscu podziękować Pani Anni za to, że sama, bez przymusu Smile i bez żadnych zewnętrznych nacisków raczyła Nas zaszczycić swą obecnością i podzielić się z tym co ma najcenniejsze... ze swoją wiedzą.
Rzadko się to zdarza, by osoba o tak ogromnej wiedzy i obyciu w środowisku gdzie "powstają najnowocześniejsze" teorie w dziedzinie sadownictwa chciała Nam polskim sadownikom uchylić rąbka z tej wiedzy. Dziękuje i mam nadzieje, że jeszcze Anniu będziesz Nas tu odwiedzała. Smile
Jako, że ja jestem z natury sceptykiem do przeróżnych "nowości" w dziedzinie biologii szeroko rozumianej, to jednak Twoje przedstawione tezy czy wskazówki są pomocne w zrozumieniu tego problemu, jakim jest ten grzyb. Dlatego nie dziw się, że jestem dociekliwy i tyle razy "wymawiałem Twe imie. Jednak chciałem w ten sposób niejednokrotnie sprowokować dyskusje i by forumowicze wypowiadali się na ten temat. Jednak po za kilkoma osobami, to większość woli czytać niż pisać. Confused Niestety ten Naród już tak ma i nie można mu tego wypominać, tylko "nawracać" na "słuszną" droge i właściwe, myślowe tory... Smile
Mam nadzieje Anniu, że niczym Ci nie dopiekłem i nie będziesz na mnie wieszała...

[Uaktualnione dnia: nie, 15 maj 2011 22:04]


___pozdrawiam_____

Powyższy tekst jest wyłącznie moją opinią, z którą się zgadzam i utożsamiam.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57964 (odpowiedź na #57929) ] nie, 15 maj 2011 22:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Marek12 jest aktualnie niedostępny Marek12
Wiadomości: 63
Dołączył(a): październik 2007
Początkujący
Naraźie odpukać czysto Razz . Sobota Mythos + Ventop + Calipso, po opadach środa bądź w czwartek Score + Ventop. Zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57966 (odpowiedź na #51137) ] nie, 15 maj 2011 23:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 542
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
A jak wygląda sytuacja u osób pryskających środkami z zachodu?
Ciekawe czy cena delanu nie spadła z powodu spadku jakości.
Z tego co rozmawiam ze znajomymi w okolicy snadomierza każdy kto oparł ochrone na delanie w tym sezonie ma problem. A w tamtym roku delan spisał się znakomicie choc rok był gorszy.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57981 (odpowiedź na #51137) ] pon, 16 maj 2011 14:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
zxd27 jest aktualnie niedostępny zxd27
Wiadomości: 97
Dołączył(a): styczeń 2009
Początkujący
Koledzy i koleżanki, a jak to jest z tym działaniem środków interwencyjnych na zawiązki? Prawda to, że na zawiązki to jedynie kontakt, a interwecją nic nie wskóramy??
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #57997 (odpowiedź na #51137) ] pon, 16 maj 2011 19:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pechowiec jest aktualnie niedostępny pechowiec
Wiadomości: 66
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
Witam.Na pewno nie jest to dobre wytłumaczenie co do Delanu, ale 11.04 i 15.04 miałem mało czasu na wykonanie zabiegu, ze względu na pogode: w dzień wiało a na następny miało padać.Jestem szczęśliwym posiadaczem Merpanu który baaaardzo trudno jest rozpuścić w wodzie i dlatego, żeby nie tracić czasu, opryskałem Delanem.Wiem - wyszło umnie lenistwo. Infekcje były 06,12 i 24 kwietnia. W tzw międzyczasie występowały przelotne opady deszczu i rosa. Wydaje mi się, że jednak nie mam odporności na dodyne, gdyż część sadu jest czysta.Jak robiłem zabieg Sylitem temperatura gwałtownie spadała: w dzień było około 24 stopni, a o godzinie 21 już tylko 9. Zaczeła się pojawiać rosa i to może ona była przyczyną mojej porażki(trzeci liść wygląda jakby był nie pryskany). Nie stosuję w sadzie strobiluryn, bo tu jestem pewien odporności. Anilopirydyminy wolałem zostawić na kwitnienie (dwa zabiegi na szarą pleśń:jeden w połowie kwitnienia drugi na koniec) i dlatego też tak mała rotacja. Dziś na szczęście zawiązki czyste, a po sobotnim wyniszczaniu grzyb przypalony,chyba mi się na razie upiekło. Pozdrawiam.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58009 (odpowiedź na #51137) ] pon, 16 maj 2011 21:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Jakaś dziwna cisza się zrobiła . Pryskaliście dziś na grzybka?
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58011 (odpowiedź na #58009) ] pon, 16 maj 2011 21:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Marcin8787 jest aktualnie niedostępny Marcin8787
Wiadomości: 400
Dołączył(a): luty 2010
Stały bywalec
Chyba wiekszosc zabezpieczyla w sobote kontaktem z układowym tak jak zalecał agrosimex i dzis odpuscila...Smile
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58014 (odpowiedź na #51137) ] pon, 16 maj 2011 21:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Ja bym wątpił ze dziś sobie odpuścili z racji kolejek jakie były w sklepach z sor. w rejonie grójca. Cool
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58015 (odpowiedź na #58014) ] pon, 16 maj 2011 21:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Marcin8787 jest aktualnie niedostępny Marcin8787
Wiadomości: 400
Dołączył(a): luty 2010
Stały bywalec
Ciekawe co kupowali pewnie difo albo score i czekaja na lepsza pogoe.. w srode ma byc.. U nas dzis koło grója mało osob pryskało
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58026 (odpowiedź na #57997) ] pon, 16 maj 2011 22:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy45 jest aktualnie niedostępny jerzy45
Wiadomości: 1514
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Z tego, co piszesz pechowcu nie masz pecha i mieszkasz z dala ode mnie, bo za bardzo zależy Ci na tych plamach Evil or Very Mad Ja takiego dylematu nie mam i nawet ucieszyłbym się gdybym zobaczył plamke, ale ani jabłka, ani plamki... Sad .
Może i z lenistwa, a może i nie. Sylit powinno się stosować na suche liście i powyżej +6 stopni. Może coś w tym jest, że rosa, że wilgoć.
Musze Ci jednak powiedzieć, że w takim okresie nie zdecydowałbym się na dodyne, powiem nawet więcej...nie pryskam nią jeśli nie musze ! Ryzyko zawsze istnieje, że minimalny promil może już gdzieś być oporny i po co wywoływać wilka z lasu.
Tyle tu się pisze o przeróżnych środkach...Jednak dominują dwa Delan i Merpan (Captan) Rotacja, rotacja... A tu ciągle to samo szablon. Wówczas trudno jest wyłapać, co zawiodło. Sadownik czy środek. Ja myśle, że jednak ten długi okres nie pryskania ma decydujące znaczenie. Szron, to też wilgoć. W dzień ciepełko i 'o pomyłke łatwo.
Oczywiście, że łatwo pastwić się nad tym faktem, bo "po" każdy może się wymądrzać. Jednak najważniejsze w tym jest znaleźć ową przyczyne parcha na liściach...by w przyszłym sezonie już tego nie popełnić...


___pozdrawiam_____

Powyższy tekst jest wyłącznie moją opinią, z którą się zgadzam i utożsamiam.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58031 (odpowiedź na #58026) ] pon, 16 maj 2011 22:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ok212 jest aktualnie niedostępny ok212
Wiadomości: 25
Dołączył(a): czerwiec 2008
Początkujący
panowie takie male pytanie co bedzie z zawiazka gdzie na ogonku pojawil sie parch?? oczywisacie bede pryskac wyniszczajaco
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58034 (odpowiedź na #58009) ] pon, 16 maj 2011 22:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ja sądzę Jerzy, że nasz kolega pechowiec ma faktycznie więcej pecha - niż jego (naprawdę) drobne niepowodzenie mogłoby wynikać z zaniedbania czy nieznajomości tematu... a to dużo, dużo więcej niż połowa sukcesu... Wink
sandvik napisał(a) dnia pon, 16 maj 2011 09:04

Jakaś dziwna cisza się zrobiła . Pryskaliście dziś na grzybka?

My wykonaliśmy zabieg z uwagi na to, że po tej czwartkowo/piątkowej infekcji nie robiliśmy oprysku. Dlatego dziś "poszedł" Score (po raz pierwszy w tym sezonie). Ale koledzy którzy zabezpieczyli sady w weekend sądzę, że spokojnie odpoczywali Wink Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58043 (odpowiedź na #51137) ] pon, 16 maj 2011 22:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Darek578 jest aktualnie niedostępny Darek578
Wiadomości: 393
Dołączył(a): czerwiec 2008
Stały bywalec
Spokojnie odpoczywali:)W sobote dalismy sam kaptan nic nie było słychać o infekcji żadnych komunikatów dopiero dzis pod wieczór.
A dziś rano dla bezpieczeństwa punch z kaptanem.Może jeszcze ze 2 tygodnie i troche sie z parchem uspokoii- oby.

[Uaktualnione dnia: pon, 16 maj 2011 22:52]

Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58048 (odpowiedź na #58043) ] pon, 16 maj 2011 23:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wiesiek jest aktualnie niedostępny wiesiek
Wiadomości: 9
Dołączył(a): styczeń 2008
Nowy
koledzy doradzcie cos jak w sobote dalem score i mythos to jutro trzeba by dac delan chyba
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58053 (odpowiedź na #58048) ] wto, 17 maj 2011 07:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jaceo jest aktualnie niedostępny jaceo
Wiadomości: 72
Dołączył(a): wrzesień 2010
Początkujący
Kolego wiesiek, a kto zalecił taki piękny zestaw? Dwa środki interwencyjne, jeden do stosowania w niskich a drugi w wysokich temperaturach, do tego bez środka zapobiegawczego, w warunkach dużej presji,gdy zawiązki przyrastają w najszybszym tempie w sezonie.Ani to specjalnego sensu nie ma, bo na szarą pleśń to spokojnie można było dodać do score kaptan. Koszt takiego zabiegu był duży, a w efekcie może być problem z plamami na zawiązkach, bo wprawdzie w tej fazie mythos niby działa zapobiegawczo, ale na szybko poiększających się zawiązkach jego działanie zapobiegawcze jest praktycznie żadne.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58054 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 07:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
magikp1 jest aktualnie niedostępny magikp1
Wiadomości: 321
Dołączył(a): lipiec 2010
Stały bywalec
Koledzy chciałbym poprosić was o radę. Ponieważ też zauważyłem na niektórych odmianach plamki na liściach i z moich obserwacji wynikło że zawaliłem coś w okresie świąt z ochroną. I teraz chciałem się zapytać czy w tym okresie można jeszcze stosować Sylit w dawce wyniszczającej? Pytam ponieważ w programie ochrony jest napisane że należy go stosować do fazy różowego pąka.

Pozdrawiam magikp1
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58059 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 08:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Olisz jest aktualnie niedostępny Olisz
Wiadomości: 73
Dołączył(a): listopad 2007
Początkujący
Koledzy podpowiedzcie w sobotę wieczorem pryskałem Mythos 1,5L + Ventop 1L czy dzisiaj już pryskać ? Czym ?
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58061 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 08:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Jakie warunki, jaki wysiew (i czy w ogóle), czy była infekcja?... bez odpowiedzi na te pytania nasze podpowiedzi będą równie przydatne co wróżenie z fusów... swoją drogą tak sobie pomyślałem, że 10 lat temu to dużo lepiej było... człowiek się nie denerwował, nie przejmował, pryskał co 10-14 dni (tak jak przykazali) i był święty spokój. Parch też był - i owszem - ale czy w większym nasileniu niż dziś? Kluczowe pytanie do dyskusji: czy obecnie dostępna technika(sygnalizatory, stacje meteo) oraz porady doradców ułatwiają nam walkę z parchem czy wręcz przeciwnie - komplikują prowadzenie ochrony? I najważniejsze - czy ma to bezpośredni wpływ na efekt końcowy czy nie? Bo jeśli ma - i to w stopniu znaczącym - tzn. lepiej sobie radzimy z ochroną, choroby (po wprowadzeniu "tej techniki") występują w mniejszym nasileniu itd. to rozumiem, że zadanie jest spełnione. Czy tak jest w rzeczywistości? Patrząc tylko na sytuację "parchową" - zapraszam Was do dyskusji Smile Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58062 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 09:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Olisz jest aktualnie niedostępny Olisz
Wiadomości: 73
Dołączył(a): listopad 2007
Początkujący
Według Agrosimexu infekcja była 13.05 i 14.05 od soboty do wczoraj spadło 12 mm.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58063 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 09:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
robbert jest aktualnie niedostępny robbert
Wiadomości: 134
Dołączył(a): listopad 2008
Zaawansowany
Odkąd pamiętam mój ojciec używał często gdy były wieczory i noce ciepłe a jeszcze jak po deszczu było parno - syllitu lub syllitu z kaptanem w okresie ochrony i naprawdę tak jak pamiętam to był dobry wybór - warunek ciepła woda i pryskanie na wieczór. Teraz przeglądając program ochrony zauważyłem że syllit wystepuje tylko w jednym miejscu w okresie różowego pąka w dawce 1,58 kg/ha i właśnie niewiem dlaczego więcej nie. Oczywiście syllitem z tego co wiem to właśnie najlepiej pryskać w sytuacjach jak wyżej wspominałem i w sumie nie było jeszcze okazji nim opryskać bo albo noce zimne albo nie było jeszcze takiego okresu że deszcz przestaje padać i jest ciepło i parno, albo po prostu wolałem coś innego. Sam mam zakupiony i niewykorzystany syllit i liczę jeszcze na taką pogodę kiedy będzie można go jeszcze zastosować no chyba że jestem nie poinformowany lub złe mam informacje o syllicie. Może rzeczywiście inaczej należy dzisiaj podchodzić do tematu i należy zweryfikować moje informacje o zastosowaniu tego środka bo może i tak jest że działanie syllitu 20-30 lat temu było nieco inne niż teraz. Proszę o opinię i pomoc przede wszystkim Pomologa oraz innych kolegów. pozdrawiam serdecznie
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58064 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 09:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Olisz napisał(a) dnia wto, 17 maj 2011 09:02

Według Agrosimexu infekcja była 13.05 i 14.05 od soboty do wczoraj spadło 12 mm.

Jeżeli więc wierzyć w długość działania interwencyjnego anilinopyrymidyn oraz działanie zapobiegawcze wymienionych przez Ciebie preparatów - zabieg interwencyjny powinien być skuteczny (o ile była odpowiednia temperatura na Mythos) jak również zabezpieczyłeś drzewa przed kolejnymi opadami. Teraz pytanie kluczowe - na jak długo? Nie wiem - sam o to pytałem Annię. Ja bym zrobił kolejny zabieg zapobiegawczy (bo nie piszesz nic o infekcjach od tego czasu). Ale co na to doradca wspomnianej firmy? Pozdrawiam serdecznie Smile

[Uaktualnione dnia: wto, 17 maj 2011 09:17]


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58067 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 09:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
robbert jest aktualnie niedostępny robbert
Wiadomości: 134
Dołączył(a): listopad 2008
Zaawansowany
Jeszcze chciałem powiedzieć, że ostatni zabieg na parcha wykonałem w czwartek tj. delan + nimrod i zamierzam może dzisiaj lub jutro czymś opryskać. Dlatego chciałem się spytać co do syllitu. pozdrawiam serdecznie.
przepraszam w razie co - oczywiście zauwazyłem że temat co do syllitu znajduje się w środkach ochrony roślin, ale i tak czy tu czy tam proszę o dalsze wpisy, bo nadal mało sprecyzowanych informacji się o nim znajduje.

[Uaktualnione dnia: wto, 17 maj 2011 11:52] przez Moderatora

Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58072 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 12:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Robbert - może inaczej... przeczytaj te dwie (trochę przeciwstawne) informacje na temat odporności patogena na dodynę i napisz co o tym sądzisz:
www.mtas.pl/pl_mtas-przed-nowym-sezonem,57.html
www.sadinfo.pl/artykuly/52010/107-dodyna-wciaz-skuteczna.htm l
Ja nie stosuje Syllitu w ochronie przed parchem od kilku lat (wykonywaliśmy zabiegi jeszcze na początku tego wieku Wink). Odporność jest, było to badane. Jest na to sposób, ale niestety nierealny w naszych warunkach (pisałem już o tym wielokrotnie). Odporność to oczywiście główny powód... inne, już mniej istotne to lepsza skuteczność substancji w niskiej temperaturze (w tym roku więc byłoby z tym łatwiej), konieczność zapewnienia przynajmniej letniej wody do oprysku i możliwość ordzawienia owoców, szczególnie przy zbyt późno wykonanym zabiegu. Pozdrawiam serdecznie Smile

[Uaktualnione dnia: wto, 17 maj 2011 12:06]


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58075 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 13:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kondzio5011 jest aktualnie niedostępny kondzio5011
Wiadomości: 20
Dołączył(a): lipiec 2008
Początkujący
Mam takie pytanko pryskałem już sporo wcześniej score i ostatnio w sobote score plus merpan i co mi proponujecie teraz zastosować? Nie powionno się stosować więcej niż 2 razy IBE ale pokazał się parch i żeby go zlikwidować to trzeba drugi raz opryskać.Poradźcie mi co mam zrobić Crying or Very Sad
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58076 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 13:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
Juz go nie z likwidujesz nie te czasy teraz tylko trochę go przypalisz i za kilkanaście dni będzie od nowa, nawet score nie pomoże. Cool

[Uaktualnione dnia: wto, 17 maj 2011 14:00]

Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58077 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 14:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kondzio5011 jest aktualnie niedostępny kondzio5011
Wiadomości: 20
Dołączył(a): lipiec 2008
Początkujący
hmm a jesli dotyczy się to kilkunastu drzew gdzie były źle przycięte tzn jest duże zagęszczenie liści pewnie nie wysychały i dlatego tam są tylko oznaki.To co ja moge teraz zrobić?
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58080 (odpowiedź na #58077) ] wto, 17 maj 2011 14:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
KALI273 jest aktualnie niedostępny KALI273
Wiadomości: 147
Dołączył(a): styczeń 2009
Zaawansowany
Jeżeli odmiana już przekwitła to najlepiej będzię opryskać siarą. ona go na pewno przypali.tylko wolniejszym biegiem, bo jak wspominałeś masz za słabo obcięte.
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58122 (odpowiedź na #58080) ] wto, 17 maj 2011 21:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rafalek jest aktualnie niedostępny rafalek
Wiadomości: 109
Dołączył(a): wrzesień 2009
Zaawansowany
czy ktoś ma aktualne informacje na temat ilości wysianych zarodników parcha oklice warki?
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58124 (odpowiedź na #58122) ] wto, 17 maj 2011 22:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
darek0986 jest aktualnie niedostępny darek0986
Wiadomości: 116
Dołączył(a): maj 2009
Zaawansowany
jak patrzyłem u siebie to dziada widać
w poniedziałek poszło score z captanem w piątek idzie powtórka a następnie 2-3 razy siara 25-30 liter z ventopem albo captanem
jak sie dowiedziałem to warka na wszystko ma usprawiedliwienie bo albo nie tym co kazali sie pryskało albo nawet jak sie pryskało jak chcieli to musiało nie podziałać te score bo grzyb był tak szybki że nie podziałał jaja jak berety
ciekawe tylko na ile czasu starczy kasy bo 12 razy pryskane a dopiero kwitnienie mija a gdzie koniec i jeszcze robak
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58128 (odpowiedź na #51137) ] wto, 17 maj 2011 22:23 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
LubieBimber jest aktualnie niedostępny LubieBimber
Wiadomości: 259
Dołączył(a): maj 2010
Zaawansowany
siarka z delanem ...vantope moze powodowac ordzawienia ...lepiej juz z kaptanem...u mnie narazie czysto trafia sie jakas plamka na lisciu na jonagoldach
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58134 (odpowiedź na #58128) ] wto, 17 maj 2011 22:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
darek0986 jest aktualnie niedostępny darek0986
Wiadomości: 116
Dołączył(a): maj 2009
Zaawansowany
ventop delan sam w sobie powoduje ordzawienia w niskich temperaturach ale za tydzień już z wieczora powinno być dosyć ciepło ale właśnie słyszałem że siara to z captanem w pełnej dawce teraz już najwyższy czas wypalać dziada bo przypomina mi sie rok kiedy nic nie dawało rady tylko alert 0.8 litra ale liście leciały Shocked
najważniejsze żeby grzybek nie władował sie na zawiązki choć podobno już go tam widać a jak sie zerwie i sprzeda jabłko to znaczy że sie walke z grzybem wygrało

[Uaktualnione dnia: wto, 17 maj 2011 23:04]

Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58140 (odpowiedź na #58128) ] wto, 17 maj 2011 23:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
sandvik jest aktualnie niedostępny sandvik
Wiadomości: 0
Dołączył(a): listopad 2008
Nowy
pawel0673 napisał(a) dnia wto, 17 maj 2011 10:23

siarka z delanem ...vantope moze powodowac ordzawienia ...lepiej juz z kaptanem...u mnie narazie czysto trafia sie jakas plamka na lisciu na jonagoldach

U mnie rok temu tzn. 17 maja u mnie jeszcze nie było parcha a jednak około 25maja się pojawił i zrobił swoje tak ze jak już coś masz na liściach to wypalaj konkretnie bo najgorsze przed tobą może być. Cool
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58141 (odpowiedź na #58140) ] wto, 17 maj 2011 23:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
darek0986 jest aktualnie niedostępny darek0986
Wiadomości: 116
Dołączył(a): maj 2009
Zaawansowany
święte słowa
jak sie liść zrobi czarny to mu bedzie można nagwizdać jabłko też bedzie piękne
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58142 (odpowiedź na #51137) ] śro, 18 maj 2011 00:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RABEST jest aktualnie niedostępny RABEST
Wiadomości: 250
Dołączył(a): luty 2010
Zaawansowany
Nie wiem jak to robicie, że pryskając siarą po kwitnieniu nie ma ordzawień. Ja dwa i trzy lata temu tak pryskałem i był olbrzymi problem.

W tym i w zeszłym roku była siarka trzy razy przed kwitnieniem raz z merpanem i odpukać bez plam. Poza tym 3 razy miedź, dwa score + merpan, dwa ventop i merpan razem 12 oprysków.
Co do wysianych zarodników to w cetalnej Polsce pozostało podobno kilka procent.
Tam gdzie było bez deszczu kilkanaście.

[Uaktualnione dnia: śro, 18 maj 2011 00:13]

Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58143 (odpowiedź na #58142) ] śro, 18 maj 2011 00:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
darek0986 jest aktualnie niedostępny darek0986
Wiadomości: 116
Dołączył(a): maj 2009
Zaawansowany
u jednego score działa u drugiego pryska sie tylko dla spokojnego snu
dziś rozmawiałem z kolesiem co pryskał 11 razy w tym score i plamki ma tylko na liściu więc coś jest nietak
Odp: Parch jabłoni 2011 [wiadomość #58149 (odpowiedź na #58143) ] śro, 18 maj 2011 07:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
KALI273 jest aktualnie niedostępny KALI273
Wiadomości: 147
Dołączył(a): styczeń 2009
Zaawansowany
Siara nie miesza się z ventopem, woda robi się czarna i wytwarza się jakaś dziwna piana. Ja mieszam siare z merpanem w płynie albo z kaptanem i jest ok. O tej porze pryskam wszystkie jabłonie poza goldenem, jonagoldamai i elizą i żadnych ordzawień.pozdrawiam
Poprzedni wątek:Czy w sadzie zmarzną młode drzewka?
Następny wątek:Ciecie starych jabłoni
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]