użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Porzeczki - agrotechnika » Chwasty w porzeczkach - tematy połączone
Chwasty w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #3478] czw, 26 kwiecień 2007 12:30 Przejdź do następnej wiadomości
magdusza jest aktualnie niedostępny magdusza
Wiadomości: 58
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witam,

Proszę o poradę jak walczyć z chwastami w rzędach porzeczek? Mam młodą plantację (sadzona jesienią 2006) i nie chciałabym w jakikolwiek sposób zaszkodzić krzewom, które już zawiązują pąki kwiatowe Razz Wsród chwastów przeważają oset, bławatek i gorczyca. Jaki preparat zastosować, czy może lepiej ręcznie je wycinać (czego wolałabym uniknąć) ?

Pozdrawiam,
magdusza

[Uaktualnione dnia: czw, 26 kwiecień 2007 15:43] przez Moderatora

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #3496 (odpowiedź na #3478) ] pią, 27 kwiecień 2007 00:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
fruity81 jest aktualnie niedostępny fruity81
Wiadomości: 1229
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ciężka sprawa aby w tym momencie dobrać jakiś selektywny środek co by zniszczył w rzędach wyżej wymienione chwasty , można by coś dobrać pryskając z osłonami ale na tak młodej plantacji to nie rozwiąże sprawy ponieważ w pierwszych 2 latach trzeba zadbać o brak konkurencji chwaścików w rzędzie , i jest to sprawa priorytetowa:). Nie wiem czy stosowałaś np. AZOTOP od razu po posadzeniu, nie jest to idealny środek ale naprawde sporo daje w pierwszym roku . Ja u siebie na razie chwasty mam z głowy na nowo posadzonej plantacji . Chyba jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest walka mechaniczna w postaci kultywatora/glebogryzarki w międzyrzędziach i naginanie ręczne w rzędach .
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #3511 (odpowiedź na #3478) ] pią, 27 kwiecień 2007 20:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Graca,dodatkowa jej zaleta ;zrusza glebę ale wkrótce stanie się zielono.Można kombinować z różnymi herbicydami ale najskuteczniejsze z glifosatem
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #3867 (odpowiedź na #3478) ] pon, 07 maj 2007 15:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
magdusza jest aktualnie niedostępny magdusza
Wiadomości: 58
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
A co myślicie o Basta 150 SL?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4205 (odpowiedź na #3478) ] czw, 17 maj 2007 08:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ribes jest aktualnie niedostępny ribes
Wiadomości: 1
Dołączył(a): maj 2007
Nowy
Witam,
również mam podobny problem z chwastami (na plantacji z jesieni 2006), ale już podjełam decyzję (nie wiem czy słuszną) o zastosowaniu oprysku Bastą 150 SL. Nie wiem jakie będą tego efekty ale jest to środek działający zarówno na chwasty jedno- jak i dwuliscienne. Myślałam o azotopie, ale teraz może być już na niego z późno, gdyż działa tylko w fazie kiełkowania.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4210 (odpowiedź na #4205) ] czw, 17 maj 2007 12:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
milimetr jest aktualnie niedostępny milimetr
Wiadomości: 100
Dołączył(a): luty 2007
Zaawansowany
Witam, proponował bym azotop z reglone. Basta może uszkadzać krzaki. Jeżeli już to jesienią po opadnięciu liści porzeczki, opryskać Bastą i poprawić azotopem. U mnie działa.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4682 (odpowiedź na #4210) ] wto, 29 maj 2007 08:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
magdusza jest aktualnie niedostępny magdusza
Wiadomości: 58
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Jeszcze nie zrobiłam żadnego oprysku, gdyż puściłam pracownika z ręczną podkaszarką. Porzeczki już ginęły w runi chwastów Mad
Boję się tylko, że za chwilę będzie ten sam problem. Myślę o oprysku Azotopem ale nie wiem czy nie jest za późno? Czy przy tych upałach oprysk będzie skuteczny?

Pozdrawiam,
magdusza
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4741 (odpowiedź na #3478) ] śro, 30 maj 2007 08:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
milimetr jest aktualnie niedostępny milimetr
Wiadomości: 100
Dołączył(a): luty 2007
Zaawansowany
Witam, Azotop stosuje się na czarną i wilgotną ziemię. Jeżeli dasz go teraz to wyrzucisz kasę w błoto. Teraz to plecakowym opryskiwaczem z osłonami i Basta lub Randup, tylko musi robić to rozganięta osoba żeby nie zniszczyć krzaków. Albo sparzyć Reglone,/niszczy wszystkie zielone części naziemne/, nawet jak poleci na liść porzeczki to poparzy ten liść a nie krzak. A jak spadnie deszcz lub w deszcz opryskać azotopem. Ale ten zabieg jest dobry na wszystkie jednoroczne. Pozdrawiam
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4777 (odpowiedź na #3478) ] śro, 30 maj 2007 22:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
witia jest aktualnie niedostępny witia
Wiadomości: 171
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Dlaczego w błoto ???? własnie dziś robiłem azotopem poraz 2-gi przed zabiegiem następna porcja nawozów uprawka i azotop.Co do basty niema obawy że uszkodzi system korzeniowy działa jak kosa ale zanim sie obejrzysz znów pie knie sie zazieleni.
Pozdrawiam
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #4846 (odpowiedź na #3478) ] pią, 01 czerwiec 2007 08:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
milimetr jest aktualnie niedostępny milimetr
Wiadomości: 100
Dołączył(a): luty 2007
Zaawansowany
Witam, Azotop działa na wilgotnej ziemi. Dlatego zalecają pryskać na jesień lub wiosne. Azotop działa jako bloker. Pozdrawiam.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #5666 (odpowiedź na #3478) ] nie, 24 czerwiec 2007 15:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
adasik jest aktualnie niedostępny adasik
Wiadomości: 1
Dołączył(a): czerwiec 2007
Nowy
Mam problem, nie wiem jak się pozbyć powoju w porzeczkach. Może macie na niego jakiś sposób?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #5720 (odpowiedź na #3478) ] wto, 26 czerwiec 2007 17:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lukasz2104 jest aktualnie niedostępny lukasz2104
Wiadomości: 1
Dołączył(a): czerwiec 2007
Nowy
witam!!
panowie czytam o tych wszystkich środkach które stosujecie na chwasty w porzeczkach i po tym co napisze pewnie otrzymam mało-pozytywne komentarze na temat mojej wypowiedzi ale chcę się podzielić moim doświadczeniem odnośnie walki z chwastami w porzeczkach. Przez pierwsze dwa lata każdy w rodzinie brał motykę i szedł w pole. Ale ileż można!! Krzaki podrosły a ja na wiosnę kiedy pąki jeszcze się nie rozwinęły kupiłem butelkę randapu i ręcznym opryskiwaczem niziutko po ziemi w bezwietrzny dzień spryskałem całe pole. Bałem się o porzeczki ale naprawde nic się nie stało. Na całym polu znalazłem dwie pojedyncze uschnięte gałązki, ale sam nie wiem czy to od randapu. Praktykuje to już trzeci sezon. Za jakiś miesiąc od pierwszego pryskania potem tylko (jednym opryskiwaczem) likwiduje niedobitki które wykiełkowały później niż reszta. Po tym zabiegu na rwanie (ręczne bo to czerwona) mamy golutko między rzędami i pod krzakami. A roczne przyrosty młodych pędów wynoszą 50cm a tych od ziemi nawet do metra. Może to mało fachowe ale skuteczne.
POZDRAWIAM
początkujący sadownik
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7054 (odpowiedź na #3478) ] wto, 31 lipiec 2007 23:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Vivaldi jest aktualnie niedostępny Vivaldi
Wiadomości: 28
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Witam!
Po raz pierwszy zabieram "głos" na tym forum.
Wydaje mi się, że przeczytałem je dość dokładnie i prawie każdy wątek, ale nie znalazłem jakichkolwiek informacji na temat belki herbicydowej i jej użytkowania w plantatorstwie.
Mam takie pytanie: Czy ktoś z Was używa jej do zwalczania hwastów w porzeczkach?
Przymierzam się do zakupu takowej - ok 700zł lub pokuszę się o wykonanie jej samodzielnie ale prawdę mówiąc nie wiem czy to się sprawdzi. Co o tym sądzicie?

  • Załącznik: 1.jpg
    (Rozmiar: 90.03KB, Pobrane 1297 razy)

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7057 (odpowiedź na #3478) ] śro, 01 sierpień 2007 12:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Korzystam z belki herbicydowej i uważam,że jest warta polecenia. Oprysk nawet Roundupem chwastów pod krzewami nie przynosi strat krzewom.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7082 (odpowiedź na #3478) ] czw, 02 sierpień 2007 09:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Vivaldi jest aktualnie niedostępny Vivaldi
Wiadomości: 28
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Jerzy!
Czy korzystasz z zakupionej, czy wykonałeś sam? A jeśli sam, to czy możesz podpowiedzieć jak rozwiązałeś problem elastyczności części opryskującej, jeśli miałeś taką potrzebę. Ja mam dość nierówny teren i boję się, że prowadząc opryskiwacz zbyt wysoko dla jego bezpieczeństwa narobię szkód w plantacji a gdy poprowadzę przy samej ziemi mogę go szybko uszkodzić.
Ten fabryczny ma skosy i sprężynę [fotka] ale jakoś mnie to nie przekonuje.
pozdrawiam
Vivaldi

  • Załącznik: 171139410.jpg
    (Rozmiar: 85.06KB, Pobrane 1575 razy)

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7084 (odpowiedź na #3478) ] czw, 02 sierpień 2007 10:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Vivaldi,

zakupiłem u p.Królika w Warce i nie żałuję. Ma po dwie osie obrotu w płaszczyźnie pionowej i poziomej ,z czego jedna dla dyszy zewnętrznej,plus regulacja wysokości. Nie ma kłopotów z napotkanymi przeszkodami,odchyla się Trzy dysze tryskające z możliwością ich wyłączania.Zazwyczaj korzystam z dwóch zewnętrznych. Dla zewnętrznej dyszy wymienne osłony; dla roundupu lub innych/typu azotop/ z dotarciem cieczy w krzew. Konstrukcja bardzo dopracowana
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7097 (odpowiedź na #3478) ] czw, 02 sierpień 2007 19:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
witia jest aktualnie niedostępny witia
Wiadomości: 171
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Jak dotej pory nie widziałem belki do jagodowych w sprzedaży za wyjatkiem z byłego Zakładu Doswiadczalnego w Skierniewicach.Po modernizacji był by to napewno hit. Ta na fotce to jedynie do azotopu i oczywiście do sadu bo takie jej przeznaczenie.Jerzy jak bez kólka kopiującego i podbieracza do nisko lezących gąłzek opryskasz tą belka randapem i dikochorbem .
Mam pytanko czy stosujecie casaron i czym go siejecie .
Pozdrawiam
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7114 (odpowiedź na #3478) ] pią, 03 sierpień 2007 11:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Vivaldi jest aktualnie niedostępny Vivaldi
Wiadomości: 28
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Jerzy!
Czy możesz i czy masz możliwość załączenia fotki swojej belki.
Może podałbyś także jakieś namiary na producenta i zdradził cenę!
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7119 (odpowiedź na #7114) ] pią, 03 sierpień 2007 13:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Witia, śmiało jadę po tych leżących na ziemi, bo i tak powinny zostać usunięte. Mała dawka tryśniętego Roundupu tylko na gałązkę nie zaszkodzi mocno dla całego krzewu.

Vivaldi, zakupiłem go parę lat temu,chyba więcej jak 5 i dałem, jak jeszcze pamietam, ca.730 zł.

Dane adresowe producenta nie mogą być umieszczane na forum - proszę korzystać z PW.

[Uaktualnione dnia: pią, 03 sierpień 2007 22:41] przez Moderatora

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7131 (odpowiedź na #7082) ] pią, 03 sierpień 2007 19:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Klimas jest aktualnie niedostępny Klimas
Wiadomości: 91
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Vivaldi posiadam taką samą belkę,korzystam z niej od dwóch lat,sprawuje się dobrze.Miałem też obawy przed jej użyciem,ale zaryzykowałem.Jerz ma rację,jeżeli pryśniesz niechcący na krzew(chyba że jest mały to trzeba uważać),lub opryskasz leżącą gałąż nic się nie stanie.Ja zaczepiłem kawałek płótna,który ciągnie się za belką i tłumi rozpylony oprysk.Pryskam jak najbliżej krzaka,ale pierwszą końcówkę od strony krzewu wyrególowałem tak zeby oprysk nie wychodził za osłonę .Trudno komuś doradzać ale ja robię właśnie tak,jak to ci pomoże to próbuj.

[Uaktualnione dnia: pią, 03 sierpień 2007 20:01]

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7132 (odpowiedź na #3478) ] pią, 03 sierpień 2007 20:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Klimas jest aktualnie niedostępny Klimas
Wiadomości: 91
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
A co do walki z chwastami moim zdaniem jest najlepszy oprysk póżno jesienny wykonany mieszaniną AZOTOP+KERB w odpowiedniej dawce w zależności od zwięzłości gleby.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7137 (odpowiedź na #7132) ] pią, 03 sierpień 2007 21:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
daridari jest aktualnie niedostępny daridari
Wiadomości: 232
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
To nie wystarczy sam Kerb, albo sam azotop? PS Co myślicie o pryśnięciu jesienią - bardzo późną (w grudniu) Azotopoem z Roundupem bez osłony, tak żeby mieszanina poszła również w rząd pomiędzy krzewami, nie zniszczy krzaków?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7141 (odpowiedź na #3478) ] pią, 03 sierpień 2007 22:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
kerb działa na perz a pryskanie roundupem po przymrozkach mija się z celem.
Wiele lat stosowałem mieszaninę azotopu z kerbem,niestety nie dało się zniszczyć tym całkowicie perzu. Skuteczniej wiosną na zielony perz jest perenal lub roundup.
Ekonomiczniej jest teraz spryskać roundupem albo innym z glifosatów zniszczyć chwsty rosnące a póżno jesienią lub wczesną wiosną na mokrą glebę, przed deszczem,azotopem który niszczy kiełkujące chwasty wiosną. Wtedy do zbiorów prawie sie nie zazieleni
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7142 (odpowiedź na #7141) ] pią, 03 sierpień 2007 22:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
daridari jest aktualnie niedostępny daridari
Wiadomości: 232
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
Do zwalczanie perzu najlepiej zastosować graminicydy, jak ma ok. 10-15cm. Stosując roundup jesienią rośliny mające części zielone go wchłoną, a zadziała jak rozpocznie się wzrost - na wiosnę, wtedy uschną. Pytanie tylko, czy porzeczki są wystarczająco zdrewniałe, żeby można po nich pryskać i żeby porzeczki nie wchłonęły glifosatu.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7143 (odpowiedź na #7142) ] pią, 03 sierpień 2007 22:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojtekmel jest aktualnie niedostępny wojtekmel
Wiadomości: 0
Dołączył(a): kwiecień 2007
Nowy
Stosuję z powodzeniem glifosat jesienią od kilku lat i nie widzę żadnych uszkodzeń.Oczywiscie porą na stosowanie jest bardzo póżny okres zwykle ok. 1 listopada.W latach takich jak ostatnio pięknie widać efekt już przed zimą.Pryskam minimalną ilością wody ok 100l na ha ok. 2,5 l praparatu.Nie zważam na lekkie opryskanie dolnych partii krzewów,nic się nie dzieje. Wiosną stosuję belkę z osłoną.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7158 (odpowiedź na #3478) ] sob, 04 sierpień 2007 11:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Vivaldi jest aktualnie niedostępny Vivaldi
Wiadomości: 28
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Klimas!
Rozumięm, że taką samą jak załączyłem na zdjęciu! Czy taką jak ma Jerzy?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7176 (odpowiedź na #7158) ] sob, 04 sierpień 2007 20:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Klimas jest aktualnie niedostępny Klimas
Wiadomości: 91
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
Vivaldi taką samą jak zołączyłeś na zdjęciu.
Wojtekmel jesienią pryskasz w osłonie glifosat czy bez osłony









































Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7268 (odpowiedź na #3478) ] wto, 07 sierpień 2007 10:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Vivaldi ,
podaj swojego maila, bo moderator jest tutaj bardzo nadgorliwy, nawet podane strony na których mógłbyś ją zobaczyć wyciął.

"Post zostaje usunięty zgodnie z regulaminem:
2.2. Sprawy prywatne załatwiaj przez PW, e-mail lub w inny sposób z wyj±tkiem forum.
2.3. Zabrania się reklamowania ...innych usług.

Proszę takie sprawy załatwiać bezposrednio, pisz±c do pytaj±cego wiadomo¶ć na skrzynkę. Pozdrawiam"

Nie bardzo go rozumiem, ale....

jurekmo@gmail.com
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7269 (odpowiedź na #3478) ] wto, 07 sierpień 2007 10:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jerzy jest aktualnie niedostępny jerzy
Wiadomości: 46
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Stosuję inny termin oprysku niz Wojtekmel. Robię to zaraz po zbiorach jak jest zielono pod krzewem. W tym roku jest już po zabiegu.Później jak już jest goło i wilgotno jadę azotopem/październik ,listopad/.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7321 (odpowiedź na #7268) ] śro, 08 sierpień 2007 17:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Vivaldi jest aktualnie niedostępny Vivaldi
Wiadomości: 28
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
kwmm@o2.pl
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7419 (odpowiedź na #3478) ] pią, 10 sierpień 2007 22:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
witia jest aktualnie niedostępny witia
Wiadomości: 171
Dołączył(a): grudzień 2006
Zaawansowany
No tak wszystko ładnie i pieknie ale jak sie ma przytulje i powój to nie jest to takie proste.Co do pryskania po lezących pędach no to muszą być chyba odmiany Kałkazkjej jak im nie szkodzi.
Pozdrawiam
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #7560 (odpowiedź na #3478) ] śro, 15 sierpień 2007 09:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dzako18 jest aktualnie niedostępny dzako18
Wiadomości: 34
Dołączył(a): kwiecień 2007
Początkujący
a czy ktos z Was próbował na wiosne Casoronu.Czy ten środek rzeczywiscie działa ok 5 mies ???
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8470 (odpowiedź na #3478) ] sob, 15 wrzesień 2007 23:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Problem usuwania chwastów w rzędach porzeczek załatwi ci podkaszarka ZPW Jędrachowicz ze Skierniewic. Pokazywał ją ostatnio w Siedlcach

tadeuszj
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8473 (odpowiedź na #3478) ] nie, 16 wrzesień 2007 07:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
cyberek jest aktualnie niedostępny cyberek
Wiadomości: 736
Dołączył(a): maj 2007
Maniak
witam,...tak sie zastanawiam,czy przed założeniem plantacji porzeczki mozna zastosować jakiś srodek przeciwko chwastą??
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8598 (odpowiedź na #8473) ] czw, 20 wrzesień 2007 10:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojtekmel jest aktualnie niedostępny wojtekmel
Wiadomości: 0
Dołączył(a): kwiecień 2007
Nowy
Drogi Kolego, sprawę należy potraktować, nie czy można,jest to konieczne!
Do czasu kiedy sam nie nabrałem doświadczenia, też miałem wątpliwośi i problemy.Moim zdaniem najważniejsze jest dobre odchwaszczenie przed sadzeniem.Ja to robię tak ,że po zniszczeniu plantacji,stosuję Roundup + siarczan amonu 6 +4 następnie po ok. 4 tygodniach uprawiam.Jeśli jest to Roundup Energi to nie wolno dodawać siarczanu.Na wiosnę gdy rusza wegetacja lancą niszczę lekko obijające chwasty ale jest ich mało.W międzyrzędziach kultywator z broną.Po prawidłowym odchwaszczeniu przed sadzeniem wysoką dawką glifosatów nie wystepuje problem perzu, powoju,a jest to bardzo dokuczliwe.
Powodzenia!!!!!!
Tylko po co sadzić porzeczkę???
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8619 (odpowiedź na #3478) ] pią, 21 wrzesień 2007 06:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
cyberek jest aktualnie niedostępny cyberek
Wiadomości: 736
Dołączył(a): maj 2007
Maniak
dlaczego wojtekmel odradzasz sadzenie porzeczek? (jakie odmiany u siebie posiadasz??)
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8637 (odpowiedź na #3478) ] sob, 22 wrzesień 2007 09:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
fruity81 jest aktualnie niedostępny fruity81
Wiadomości: 1229
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Podejrzewam że kolega wojtekmel odradza dlatego że jest wiele osób które zakładają plantację i nie zdają sobie sprawy z tego że ochrona i pielęgnacja z roku na rok jest coraz droższa ,a zyski z reguły bardzo mizerne. Radziłbym nie sugerować się ceną z tego sezonu ponieważ wywołana była taką a nie inną sytuacją podczas kwitnienia Mad , podobne rekordy cenowe biją inne owoce więc jest to sytuacja nie naturalna.Reasumując cudów nima i przez kolejnych ładnych kilka lat będzie SHIT cenowy jak co roku.
POZDRAWIAM i życze wytrwałości w produkcji porzeczek Very Happy
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8666 (odpowiedź na #3478) ] nie, 23 wrzesień 2007 07:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
cyberek jest aktualnie niedostępny cyberek
Wiadomości: 736
Dołączył(a): maj 2007
Maniak
...ale ja nie sugeruję się ceną z tego roku(wiem że porzeczki jest dość dużo nasadzonej i przypuszczam że ceny nie będą wysokie...
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #8675 (odpowiedź na #8666) ] nie, 23 wrzesień 2007 14:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojtekmel jest aktualnie niedostępny wojtekmel
Wiadomości: 0
Dołączył(a): kwiecień 2007
Nowy
Szanowni Panstwo!
Moja ostatnia część wypowiedzi istotnie zbrzmiała prowokacyjnie,ale nie mogę przejść obojętnie do tego gdy widzę ,że wiele osób zupełnie nie przygotowanych/nie odnosze się do cyberka/ rwie sie na uprawę będąc pod wpływem emocji.Wiadomo nikt nikomu nie zabrania, ale założenie plantacji od początku jest interesem bardzo ryzykownym i gdyby policzyć wszystko nie bardzo opłacalnym.Co innego w przypadku już istniejących plantacji, okazuje się bowiem że raz na dziesięć lat jest spora cena która prowokuje do decyzji o podtrzymywaniu produkcji, tym bardziej ,że jest sprzęt,jest kombajn, jest tez jakies doświadczenie w produkcji i na pewno nie jest to tylko to jedyne źródło dochodu.
Pozdrawiam!!!!!!!
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach [wiadomość #11203 (odpowiedź na #3478) ] wto, 22 styczeń 2008 18:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
gik22 jest aktualnie niedostępny gik22
Wiadomości: 4
Dołączył(a): styczeń 2008
Nowy
Magdusza.
Polecam casoron.Stosuję go już od lat iefekt jedt zadowalający.
Poprzedni wątek:Wyorywacz do porzeczki
Następny wątek:rekompensaty za porzeczke
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]