użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Borówka wysoka » Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone
Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #4196] śro, 16 maj 2007 15:24 Przejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
mam pytanie, odnośnie choroby borówwki jaką jest szara pleśń na borówce , niestety nie ma już środka jakim był euparen na tą chorobę, choc z tego co wiem żaden srodek jest nie zarwejestrowany oprócz castoronu, czym moge zwalczać to paskudstwo na mojej 0.7 ha uprawie ????, prosz o pomoc , z góry dzieki, chodzi mi o nazwe środka i dawke jaka stosujecie u Siebie, pozdrawiam wszystkich zapalonych
Odp: choroby borówki [wiadomość #4235 (odpowiedź na #4196) ] pią, 18 maj 2007 21:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
No właśnie zarejestrowanych środków nie ma... W obecnej sytuacji, kiedy następuje wręcz lawinowe ograniczanie zakresu rejestracji preparatów tym bardziej jest mało prawdopodobne, że firmy produkujące środki będą przeprowadzały badania i starały się o rejestrację swoich preparatów dla takich gatunków jak borówka. Należy więc opierać się przede wszystkim na profilaktyce - od sadzenia zdrowego materiału szkółkarskiego począwszy, na właściwym prowadzeniu plantacji skończywszy. Unikać nadmiernego zagęszczenia roślin, zachwaszczenia sprzyjającego nadmiernej wilgotności, a przede wszystkim usuwać porażone pędy. A co do fungicydów... W kilku krajach dobre efekty wykazywały preparaty Topsin oraz Captan. Oczywiście stosowane zapobiegawczo. Tylko że w Polsce ich stosowanie w przypadku borówki jest niezgodne z obowiązujacymi normami prawnymi Razz Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: choroby borówki [wiadomość #5080 (odpowiedź na #4235) ] śro, 06 czerwiec 2007 13:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
znów mam kłopot z liscmi borówki , są jasno zielone z ciemniejszymi nerwami, nie rozwiniete w pełni ,natomiast nowe pedy które wyrastają z szyjki korzeniowej wygladaja jak by dostały dawke herbicydu,(zwiniete do srodka pomarszczone takie igełki , jakby miotlastośc na borówce juz nie moge sobie poradzic , a propo stosuje raudap z chwastoksem , ale bardzo ostrożnie opryskiwaczem plecakowym, nawozy dane doglebowo , 3 razy pryskałem juz nawozem dolistnym (N,P,K, mg, s, itp.)i nic, prosze o pomoc , czy wciąc wszystkie rosliny po ziemi , i czekać ? czy moze dac coś doglebowo, jakis środek , bo już nie mam pomysłów.
Zmieranie pędów borówki wysokiej [wiadomość #8183 (odpowiedź na #4196) ] śro, 05 wrzesień 2007 12:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Zmieranie pędów borówki wysokiej?
Czy jest jakiś srodek zapobiegawczy i kiedy pryskac?
Odp: Zmieranie pędów borówki wysokiej [wiadomość #8418 (odpowiedź na #8183) ] czw, 13 wrzesień 2007 00:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mietek jest aktualnie niedostępny mietek
Wiadomości: 62
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
Witam. Zamieranie pędów borówki wysokiej jest powodowane przez grzyby Godronia cassandrae po prostu jest to choroba wywołana przez grzyby.Wystepuje przez cały sezon wegetacyjny rośliny. Niestety w Polsce nie ma zarejestrowanego żadnego fungicydu do zwalczania tej choroby.Jedynym rozwiązaniem jest sekator i wycinanie porażonych pędów kilka centymetrów poniżej miejsca porażenia razem ze zdrową częścią rośliny i spalenie porażonych pędów lub głębokie ich zakopanie w ziemi.( Polecam jeszcze raz książkę BORÓWKA WYSOKA praca zbiorowa pod redakcją dr Kazimierza Pliszki.) Niestety jest to pracochłonna ale skuteczna metoda ochrony krzewów.Fungicydy jeżeli jakieś zostaną dopuszczone do stosowania w ochronie , mogą jedynie zapobiegać chorobie ,ale jej nie zwalczać. Nie wycinanie porażonych pędów i ich zniszczenia, doprowadza do zamierania całej rośliny i przenoszenia się choroby na inne rośliny borówki na plantacji.Pozdrawiam i życzę powodzenia w uprawie. mietek
Szkodniki borówki [wiadomość #15447 (odpowiedź na #4196) ] pią, 23 maj 2008 17:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Mam problem z określeniem szkodnika borówki bądź truskawki bo rosną w niedalekim sąsiedztwie.
Otóż na borówce jak i truskawkach są powygryzane liście w formie dziur mniej więcej okrągłych.pędraki??choć wygryzienie niespecyficzne może jakiś Opuchlak??
Odp: Szkodniki borówki [wiadomość #26931 (odpowiedź na #15447) ] śro, 20 maj 2009 20:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
mario7 jest aktualnie niedostępny mario7
Wiadomości: 294
Dołączył(a): marzec 2009
Zaawansowany
Witam.Nie mam zbyt dużego doświadczenia w uprawie borówki, czy zaczerwienienie lisci borówki może świadczyć o braku azotu.
Pozdrawiam
Cool


Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie.

Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #27011 (odpowiedź na #4196) ] pią, 22 maj 2009 08:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
jacoby76 jest aktualnie niedostępny jacoby76
Wiadomości: 11
Dołączył(a): styczeń 2009
Nowy
Ja też nie mam wielkiego doswiadczenia ale z tego co wiem to od zimna są czerwone liście. A jak zobaczysz niektóre usychające to znaczy że przymrozki zadziałały na 3 ogrodników. U mnie niestety widać na niektórych roślinach szczególnie Early blue.
Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #57998 (odpowiedź na #4196) ] pon, 16 maj 2011 19:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
borowka13 jest aktualnie niedostępny borowka13
Wiadomości: 88
Dołączył(a): styczeń 2011
Początkujący
Witam,
Mam pytanie w części mojej plantacji to jest na powierzchni 0,5 ha ale tylko w jednej części ale kazdy krzak jak jeden wszystkie te krzaki maja liscie zwiniete do środka i troche zdeformowane obrzeża, dziwię się bo jak napisałem powyżej to występuje tylko na tej części plantacji ale jedna w jedna naja takie liscie - krzaki te są posadzone na skłonie natomiast pozostałe rosliny poniżej, na wypłaszczeniu terenu nie wykazyją takich objawów, żadnych szkodników nie zauważyłem w tych lisciach - trochę te liscie sa podobne jak po potraktowaniu Glifosadem z tym że nie maja ząbkowania krawędzi lisci jak to ma mjejsce przy uszkodzeniu glifosadem, kilka dni temu dokonywałem oprysk topsin +decis ale to nie może być od tego po tak to wszystkie by tak wyglądały, co to może być ????, nie wiem co robić?, czekac ???
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #58016 (odpowiedź na #57998) ] pon, 16 maj 2011 21:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Czasem takie trochę dziwne objawy / drobne, podwinięte, wierzbowate listki /, to może być skutek podwiania glifosatem, ale W UBIEGŁYM ROKU... I to się zdarza na większości gatunków, nawet na jabłoniach... Confused Pozdrawiam !
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #58019 (odpowiedź na #57998) ] pon, 16 maj 2011 21:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
baron3 jest aktualnie niedostępny baron3
Wiadomości: 160
Dołączył(a): listopad 2010
Zaawansowany
prawdopodobnie zwójka ci zżera listki i kwiaty. przyjrzyj się kwiatom czy tam czegoś nie ma.
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #58036 (odpowiedź na #57998) ] pon, 16 maj 2011 22:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Heavy jest aktualnie niedostępny Heavy
Wiadomości: 286
Dołączył(a): listopad 2007
Zaawansowany
U mnie zwójka tak się wycfaniła, że nie zwija liścia, a kwiat podgryza!! Mad
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #58081 (odpowiedź na #57998) ] wto, 17 maj 2011 14:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
borowka13 jest aktualnie niedostępny borowka13
Wiadomości: 88
Dołączył(a): styczeń 2011
Początkujący
Witam,
no włsnie mam taki dylemat że żadnego szkodnika nie ma, ogladam i ogladam, glifosadem też nie poparzyłem bo pryskam ale pryskałem miesiąc temu, i jak pisałem wcześniej na 0,5 ha wszystkie jak jedna maja podwiniete liście , te na górce natomiast pozostałe 0,5 ha na wyplaszczeniu wszystko ok ????
Jaka choroba? [wiadomość #63910 (odpowiedź na #4196) ] nie, 11 wrzesień 2011 10:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
arekc763 jest aktualnie niedostępny arekc763
Wiadomości: 21
Dołączył(a): wrzesień 2011
Początkujący
Jaka jest choroba gdy obwody liści robią się żółte lub całe czerwone.?
Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #63974 (odpowiedź na #4196) ] pon, 12 wrzesień 2011 22:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
pokaz zdjecie
Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #64347 (odpowiedź na #63974) ] pią, 23 wrzesień 2011 23:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RanczoZalas jest aktualnie niedostępny RanczoZalas
Wiadomości: 3
Dołączył(a): wrzesień 2011
Nowy
Jesień przecież, wszystkie borówki czerwienieją...u nas jeszcze sporo zielonej, ale już da się zauważyć kolorowe liście.
Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #64658 (odpowiedź na #4196) ] nie, 02 październik 2011 22:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
tak chociaz nei koniecznie,
a w szczeglnosici gdy przebarwienia wylacznie wystepuja na obwodzie lisci
Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #64674 (odpowiedź na #64658) ] pon, 03 październik 2011 17:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ldabrowski1 jest aktualnie niedostępny ldabrowski1
Wiadomości: 319
Dołączył(a): wrzesień 2008
Stały bywalec
Polecam "Sad Nowoczesny" 10/2011r. str.8-10.[Jak wykrywać wirusy w krzewach borówki wysokiej]. Pracownicy Katedry Fitopatologii chętnie przyjadą, pobiorą próby,wykonają testy i dadzą odpowiedz.

[Uaktualnione dnia: pon, 03 październik 2011 17:35]

Odp: Identyfikacja chorób i szkodników borówki - tematy połączone [wiadomość #64697 (odpowiedź na #4196) ] pon, 03 październik 2011 22:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
ale zadne z wymienianych w tym watku objajow nie sugeruja chorob wirusowych, poza tym gdyby tak bylo to diagnoza bedzie jaka ? spalenie plantacji

ponadto jezeli choroby wirusowe rozprzestrzeniaja sie tak latwo przy stosowaniu materialu odwirusowane rozmnawaznaego invitro (bo to jest przeciez wiekszosc materialu nasadzeniowego w polsce wbrew powszechnym opiniom) to jaka moze byc przyszlosc tej uprawy

ps

w ktoryms z powyzszych watkow jeden z kolegow sugeruje lekture ksiazeszki pod tytulem borowka wysoka, nic bardziej bledego, malo doswiadczony plantator moze popelnic po jej lekturze kardynalne bledy chociaz nie pomniejszajac jednakze wartosci merytorycznej tej pozycji. jest ona po prostu nie preczyjna i mocno ogolnikowa w szczegolnosci jezeli chodzi o choroby tej rosliny

nie moge sie rowniez powstrzymac od skomentowania obecnie obowiazujacego integrowanego programu uprawy. odr'y zalecaja sadzenie roslin w rozluznianych trocinami wyoranych rowach (a brak dopuszczenia w polsce czegokolwie przeciwko fytoftorozie a wystapi na 90% w takim systemie uprawy), zaleca sie sadzenie w rozstawie 1x3m a co jak wystapi zamieranie pedow na bardziej wrazliwych odmianach (gdzie silna teramia fungicydami nie daje oczekiwanych rezultatow i sekator wbrew obiegowym opiniom wcale nie rozwiazuje problemu)

z wieczornym pozdrowieniem
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65698 (odpowiedź na #57998) ] nie, 30 październik 2011 21:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
KrzysiekAB jest aktualnie niedostępny KrzysiekAB
Wiadomości: 5
Dołączył(a): październik 2011
Nowy
Skoro nie widzisz objawów chorób i szkodników to niej jest choroba tylko braki składników pokarmowych. W tym wypadku prawdopodobnie chodzi o braki BORU. Zrób analizę gleby na makro i mikroelementy. Polecam prof. Komosę z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65732 (odpowiedź na #57998) ] pon, 31 październik 2011 20:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
szanowny kolego,

gdzie widziales w polsce plantacje z tak skrajnymi niedoborami boru zeby zaobserwowac takie objawy ? nie uprawiajmy tutaj demagogii, niedobory boru w warunkach polski mozna zaobserwowac przede wszystkim w postaci silnych uszkodzen mrozowych i zamieranai wieszcholkow dlugopedow etc,
slkrajne niedobory to tylko w u uprawach doswiadczalnych ew przy dlugotrwalym nawozeniu siarczanem amonu w warunkach niskiego odczynu gleby no ic chyba na zupelnym piasku
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65733 (odpowiedź na #57998) ] pon, 31 październik 2011 20:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
no i do badan gleby i analiz lisci to zadne up, poniewaz jednostami do tego powolanymi sa stacje chemiczo rolnicze wlasciwe dla miejsca zamieszkania, badania przez nich prowadzone sa refinansowane z budzetu panstwa w ramach wpr, dsltego badanie gleby nie kosztuje 50-100 a lisci nie 1000
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65742 (odpowiedź na #65732) ] pon, 31 październik 2011 23:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
KrzysiekAB jest aktualnie niedostępny KrzysiekAB
Wiadomości: 5
Dołączył(a): październik 2011
Nowy
Choćby u mnie. Zawartość Boru 0,11mg/kg a powinno być w przedziale 0,5-1,5mg/kg.
Dodam jeszcze, że na plantacjach borówki z mikroelementów często brakuje Manganu.
ps. Hm! Może ktoś wypisał mój powiat z Polski?
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65743 (odpowiedź na #65733) ] pon, 31 październik 2011 23:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
KrzysiekAB jest aktualnie niedostępny KrzysiekAB
Wiadomości: 5
Dołączył(a): październik 2011
Nowy
Super! I po takim badaniu otrzymam wyniki dla NPK, plus zalecenie: Niezbędne wapnowanie (bo pH poniżej 5,5).
Tak na serio to wolę zapłacić 100 plus VAT bez refundacji i mam wszystkie makro i mikro (no bez molibdenu) czarno na białym. Wychodzi to taniej niż wrzucanie na pole kolejnych setek kilogramów nawozu "na oko".
Odp: Identyfikacja chorób [wiadomość #65752 (odpowiedź na #57998) ] wto, 01 listopad 2011 11:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
nie opowiadaj kolego, scm zrobi ci badania jekie tylko sobie zapragniesz i jakie elementy hcesz, ja nie korzystam z ich zalecen bo nie ma to sensu ale zrobia ci i zalecenia do jakiej tylko chesz upray, cennik podany jest w rozporzadzeniu minstra rolnictwa

nie wiem jaka wartosc podajesz zapewne stezenie w glebie, powinienes raczej kierowac sie poziomem w lisciach, i nie korzystaj z wytycznych zawartych w ipo borowki ani z madrych polskich publikacji, ja od dawna stosuje rekomendacje dla z usa dostepne w internecie dla stanu michigan lub ontario, poziomy pierwiastkow w lisciach mam takie jak onia zalecaja,

niedobor manganu w wiekszosci przypadkw wynika ze zlego odczyny gleby, a przy przekwaszeniu podstawowym objawem jest toksycznosc manganowa, czest tes obserwowana przy stosowaniu siarkowania gleby, przyswajalosc mangan zelazo miedz i cynk spada wraz ze wzrostem odczynu gleby

co do boru zalecenia amerykanskei maja rozrzut od 15-50mg kg do 50-100, brak jest konsensusus i zmienia sie to mocno regionalnie, podobnie z manganem
trzeba sobie wypracowac swoje programy nawozenia na pdstawie analizy lisci i wybrac poziomy akceptowane, wazniejsze jest tutaj regularne prowazdenie obserwacji anizeli dane literaturowe, przestrzegam przed lekkomyslnym podejmowaniem decyzji o nawozeniu mikroelementami w szczegolnosci borem i miedzia, latwo uszkodzic rosliny i sam tego doswaidczylem

warto moze rowniez zaznaczyc ze w przypadku boru amerykanie stosuja w niektorych programach coroczne nawozenie borem niewielkimi dawkami przy uwzglednieniu ze jest to pierwiadstek lato ruchomy w glebie

i nie krytykuj kolego tak od razu schm'ow tylko ustal z nimi najpierw czego oczekujesz
Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #74999 (odpowiedź na #57998) ] śro, 11 kwiecień 2012 17:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maxim jest aktualnie niedostępny maxim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): kwiecień 2012
Nowy
Mam problem z moimi borówkami biały proszek pojawiła się w przeciągu kilku (deszczowych) dni na pędach jednorocznych i starszych oraz na pąkach

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0070.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0069.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0068.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0067.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0062.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0061.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0058.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0057.JPG
http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0056.JPG



Proszę o poradę co to jest i jak ochronić moje borówki, czym je pryskać ??

oraz kiedy i na co warto pryskać borówkę wysoką ??

[Uaktualnione dnia: śro, 11 kwiecień 2012 18:07]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75009 (odpowiedź na #74999) ] śro, 11 kwiecień 2012 21:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Gdyby to było na jabłoni, to bym obstawiał mączniaka...Ale ponieważ jest to na borówce, to obstawiam szarą pleśń... Tylko dla mnie trochę dziwne, że ta szara pleśń o tej porze i już w takim nasileniu... Confused Liczę jednak, że mój post pobudzi tych, którzy z borówką potykają się na codzień, to przy okazji i ja się czegoś dowiem... Smile Pozdrawiam !
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75011 (odpowiedź na #74999) ] śro, 11 kwiecień 2012 21:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Szanowny Kolego

mowiac szczerze zdjecia ktore zamiesciles troszeczke mnie zaskoczyly. podaj ile czasu rosliny rosna w polu i w czym rosna.

jak zaproponowal Pan chrabaszcz maczniak moglby to byc ale nie o tej porze roku (bo infekcje sa typowe w okresie pozno wiosennym i objawy wystepuja glownie na lisciach).

szara plesn na borowce ma zupelnie (z reguly) inny wyglad.

bardzo ciekawy przypadek.
nie mniej na dzis i to natychmiast fungicydy o szerokim spektrum np zawierajace kaptan + tiofanat metylu (topsin) ale podkreslam ze zaden z nich nie jest zarejestrowany do ochrony borowki w polsce. ew cos ze strobilurynowych boskalid + pyraclostrobina (signum), ktore tez nie jest zarejestrowane w uprawie borowki (ale pewnie bedzie zgloszone w tym roku). po signuym koniecznie zastosuj inny fungicyd ze wzgledu na rezyko uodparaniania sie nop kaptan (kory w tej fazie zrostu roslin nie pozostawi zadnych pozostalosci).

najbardzie zastanawiajace jest to ze infekcja dotyczy calej rosliny w takim nasileniu i galezi w roznym wieku. objezyj dokladnie rosliny w poszukiwaniu objawow uszkodzen pmrozowych bo byc moze to jest przyczyna.

[Uaktualnione dnia: śro, 11 kwiecień 2012 21:32]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75012 (odpowiedź na #74999) ] śro, 11 kwiecień 2012 21:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Myślę, że propozycja maddogha2k / kaptan + topsin / jak najbardziej słuszna, bo taki zestaw powinien być skuteczny i na mączniaka i ewentualnie szarą pleśń...Sprawa ewentualnych oporów z powodu braku rejestracji obydwu na borówce chyba niespecjalnie kryminalna i niemoralna, bo rośliny są ciągle jakby w stanie bezlistnym, więc o jakichś pozostałościach tych preparatów w owocach nie powinno być raczej mowy... Pozdrawiam ! P.S. Warto przeczytać / choćby w Wikipedii /, w jakich warunkach / temperatura, wilgotność / atakuje szara pleśń... Fakt, że atakuje ona zarówno żywe jak i martwe / być może podmrożone / części roślin, wydaje się wskazywać, że to właśnie ona / Botrytis cinerea /...

[Uaktualnione dnia: śro, 11 kwiecień 2012 21:45]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75016 (odpowiedź na #74999) ] śro, 11 kwiecień 2012 21:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
odnosnie pozostalosci mam podobne zdanie.
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75024 (odpowiedź na #75016) ] śro, 11 kwiecień 2012 23:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tomaszw jest aktualnie niedostępny tomaszw
Wiadomości: 868
Dołączył(a): sierpień 2008
Maniak
Na szarą pleśń mi to nie wygląda, raczej mączniak.
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75027 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 00:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maxim jest aktualnie niedostępny maxim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): kwiecień 2012
Nowy
To tak borówki zostały posadzone w ziemi kwaśnej dla borówek kupionej razem z sadzonkami w szkółce 20 litrów na sadzonkę dołek był pod każdą tak samo dość duży głęboki na dno był sypnięty obornik i przysypane rodzima ziemią ubite i dopiero ziemia kwaśna na wierzch agrowłuknina i kora, mam 6 odmian i prawie wszystkie to mają za wyjątkiem 4 sztuk, wszystkie posadziłem w tamtym roku w maju, i cały rok nie zauważyłem nic żadnych objawów chorób grzybowych, ziemia była przygotowana rok wcześniej wyniszczone chwasty mechanicznie kilkadziesiąt lat było tam pastwisko a teraz jest młody sad, borówki i kilkanaście metro dalej truskawki teren dość podmokły zmeliorowany, w tym roku jak było pierwsze ciepło z 3 tygodnie temu, podsypałem nawozem dla borówki wysokiej florowit pół garstki na krzaczek, ale w tamta środę byłem i przyglądałem sie im jak zawsze i nic nie było widać, teraz dopiero to się stało jak były te ostatnie deszcze, jestem z okolic Rzeszowa, nawet ostatnio przymrozki u nas były nocami do -3 stopni.

[Uaktualnione dnia: czw, 12 kwiecień 2012 00:31]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75029 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 08:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
wykonaj zabieg fungicydami i czekaj, mozesz tez jezeli jest to wykonalne wykopac jeden krzak i zobaczyc w jakiej kondycji sa korzenie, zastanawiajace jest nasilenei infekcji
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75031 (odpowiedź na #75029) ] czw, 12 kwiecień 2012 09:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
tomaszw... Ja oczywiście nie wiem co to jest, ale po takiej zimie jaką mamy za sobą, mączniak powinien mocno zmarznąć, nawet wraz z porażonymi pędami / tak bywa u jabłoni /, a za szarą pleśnią przemawia mi fakt, że niedaleko rosną truskawki, które mogły być żródłem potężnej infekcji... A gdyby dziś był Prima Aprilis, to zastanawiałbym się czy to czasem nie bawełnica korówka, która właśnie przystosowuje się do nowego żywiciela... Bo nie jest prawdą jakoby bawełnica to tylko jabłoń... Bawełnica to również grusza, głóg, jarzębina, pigwa, świdośliwa i irga... P.S. Przepraszam, ale sprawa wcale nie jest śmieszna... A z glebą i z tym co się z nią działo i dzieje, większego związku nie widzę... Jeśliby to jednak miała być jedna z tych dwóch chorób nad którymi się zastanawiamy, to z zestawu kaptan + topsin, ten drugi / topsin /, jest chyba ważniejszy... A swoją drogą ciekawy jestem, co mógłby nam na ten temat powiedzieć Pan Marek Belter, też z okolic Rzeszowa... Smile Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: czw, 12 kwiecień 2012 09:59]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75032 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 10:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
zwiazek z podlozem jest taki ze w podobny sposob moze wygladac cala bryka korzeniowa jezeli drenaz terenu jest nie odpowiedni, i to jest pierwotnym zrodlem infekcji grzybiczej. podobne infekcje sa dosyc czeste na dolnych partiach galezi i pedow gdy np kroplownik zlokalizowany jest bezposrednio w srodku korony i woda pluynie po pedzie, takie rzeczy juz obserwowalem ale jaki to patogen nigdy nie udalo miu sie ustalic, mieszanka topsin + captan byla w tym przypadku skuteczna chociaz zainfekowane pedy i tak obumarly, topsin oczywiscie jest wazniejszy ale kaptan dobrze jest zastosowac zapobiegawczo ma on szerokie spektrum dzialania prezciw typowym patogenom tego gatunku.

z insektami o ktorych kolega majowy wspomnial nie mialem nigdy do czynienia, moze naszczescie

ostrozne wyjecie ejdnego krzaka z podloza nie powinno nastreczac trudnosci i nie powinno mu zaszkodzic

[Uaktualnione dnia: czw, 12 kwiecień 2012 10:39]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75034 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 10:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maxim jest aktualnie niedostępny maxim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): kwiecień 2012
Nowy
witam ponownie dziś byłem i dokładnie jeszcze raz obejrzałem moje borówki, okazuje się że na 4 krzaczki są czyste bez tej choroby jeden krzak odmiana Duke rośnie najbliżej jakieś 5 m od brzoskwiń które pryskałem syllitem 65 wp, a pozostałe 3 krzaczki odmiany bluegold, earlyblu, herbert rosną z drugiej strony najbliżej truskawek, wszystkie krzaki mam posadzone w rzędach odstępy 3,5 na 2.5 m, mam wrażenie że dziś jest jeszcze więcej tego białego nalotu.
Znalazłem również na jednym krzaczku owada,

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0082.JPG

jadę teraz po środki polecone od was topsin + captan

przeraziłem się jak zobaczyłem u sąsiada mszyce żerującą na jeszcze bardzo małych pąkach jabłoni praktycznie na każdym drzewku już żerują

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0105.JPG

na moich na szczęście nie ma jeszcze ani sztuki ale środek tez kupię i prysnę zapobiegawczo.

ok wykopię jeszcze jednego najbardziej zarażonego krzaka i zrobię fotki.

Meliorowane było 2 lata temu był to teren nie bagnisty ale jak polał dobrze deszcz to stała tam po deszcz woda dlatego wkopałem na głębokość ok 1m rurę perforowaną.
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75036 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 11:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
nie slyszalem o zapobiegawczym stosowaniu insektycydów, odradzam
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75037 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 11:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maxim jest aktualnie niedostępny maxim
Wiadomości: 5
Dołączył(a): kwiecień 2012
Nowy
ok wykopałem i obdarłem trochę ziemie z korzeni nie zauważyłem nic ani szkodników dziur po robalach żadnych pleśni nie znam się wcale na tym, na powierzchni tej kwaśnej ziemi znalazłem mech pod korą, kilka fotek

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0111.JPG

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0113.JPG

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0114.JPG

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0115.JPG

http://max5.vot.pl/jpg/DSC_0117.JPG

żeby bardzo dokładnie obejrzeć zdjęcie to ja kliknąć prawym przyciskiem myszy na zdjęciu i kliknąć pokaż obrazek a potem powiększam lewym przyciskiem myszy.


ok to nie pryskam jak nie ma mszyc.

[Uaktualnione dnia: czw, 12 kwiecień 2012 11:34]

Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75039 (odpowiedź na #74999) ] czw, 12 kwiecień 2012 12:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
maddogh2k jest aktualnie niedostępny maddogh2k
Wiadomości: 361
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
jak po roku w ziemi to pieknie ukorzeniona, chociaz za pewne sadzonka byla duza. nic ja tu raczej nie widze. oprysk tak jak bylo to poweidziane wczesniej i obserwowac efekty
Odp: Choroby Borówki Wysokiej [wiadomość #75040 (odpowiedź na #75037) ] czw, 12 kwiecień 2012 12:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Też uważam, że zapobiegawczo na jakieś owady, pryskać nie warto... Ale jest pewna czynność, którą można chyba wykonać, tak na wszelki wypadek... Zgnieść / pociągnąć palcem / po kilku takich puszystych skupiskach... Jeśli na palcu nie pozostaje krwista plama, to znaczy że to nie bawełnica korówka, choć chyba szanse, że przeniosła się tu z jabłoni, są raczej bliskie zeru... Ale sprawdzić warto, bo to przecież nic nie kosztuje...A jakąś infekcję grzybiczną w dolnej części krzewu, na najmłodszych pędach, o czym wspomina maddogh2k obserwowałem w ubiegłym roku na mojej jedynej borówce... Porażone pędy ostatecznie pozasychały w swej części wierzchołkowej, co bardzo mnie zmartwiło, bo liczyłem że z nich, krzew będzie mi się odmładzał... A póżniej przestałem się tym interesować i żadnej " chemii " nie zastosowałem... Co się tyczy jeszcze tych mszyc na jabłoniach... Ja widziałem już mszyce na porzeczce czerwonej... I też podtrzymuję opinię, że captan + topsin, to jest to, co jest w tej chwili, tym borówkom, bardzo potrzebne...Pozdrawiam !

[Uaktualnione dnia: czw, 12 kwiecień 2012 20:54]

Poprzedni wątek:nawadnianie w uprawie borówki
Następny wątek:cena borowki,kwitnienie 2014
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]