użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Porzeczki - agrotechnika » Karczownik do porzeczki
Karczownik do porzeczki [wiadomość #133505] pon, 21 lipiec 2014 15:23 Przejdź do następnej wiadomości
marianv jest aktualnie niedostępny marianv
Wiadomości: 85
Dołączył(a): maj 2007
Początkujący
Witam wszystkich czy orientujecie się kto może wykonuje usługę karczownikiem do porzeczki? Jestem z gminy Sadkowice może ma ktoś taki sprzęt w okolicy? Pozdrawiam
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133520 (odpowiedź na #133505) ] pon, 21 lipiec 2014 22:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
prezio jest aktualnie niedostępny prezio
Wiadomości: 54
Dołączył(a): wrzesień 2011
Początkujący
Jezeli masz rozdrabniacz to zrób sobie ramie, dokręć np noże od glebogryzarki i będzie ok, tylko uważaj na kamienie jeżeli nie masz sprzęgła. Jest też druga opcja trochę gorsza, na mniejsze karpy, odkręć z glebogryzarki noże po bokach i zostaw przy przekładni tylko po jednym okółku z prawej i lewej dla równego obciążenia (warunek musi być mokro żeby lekko i ładnie się robiło). Oba sposoby wypróbowane wielokrotnie i oba się sprawdziły.Nie płać za usługę tylko zrób sam, pozdrawiam.
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133522 (odpowiedź na #133520) ] pon, 21 lipiec 2014 22:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marianv jest aktualnie niedostępny marianv
Wiadomości: 85
Dołączył(a): maj 2007
Początkujący
prezio napisał(a) dnia pon, 21 lipiec 2014 10:12

Jezeli masz rozdrabniacz to zrób sobie ramie, dokręć np noże od glebogryzarki i będzie ok, tylko uważaj na kamienie jeżeli nie masz sprzęgła. Jest też druga opcja trochę gorsza, na mniejsze karpy, odkręć z glebogryzarki noże po bokach i zostaw przy przekładni tylko po jednym okółku z prawej i lewej dla równego obciążenia (warunek musi być mokro żeby lekko i ładnie się robiło). Oba sposoby wypróbowane wielokrotnie i oba się sprawdziły.Nie płać za usługę tylko zrób sam, pozdrawiam.


Dzięki za radę masz może jakąś fotkę tego ramienia dorobionego do rozdrabniacza?
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133525 (odpowiedź na #133505) ] pon, 21 lipiec 2014 23:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Heniek14 jest aktualnie niedostępny Heniek14
Wiadomości: 61
Dołączył(a): lipiec 2009
Początkujący
1) Zapnij pług jednoskibowy i wyoraj korzenie z karpy, pozniej przejedz po nich rozdrabniaczem.

2) Zapnij pług z otrząsaczem, wykop korzenie i wybierz je ręcznie na przyczepe.



Pozdrawiam

[Uaktualnione dnia: pon, 21 lipiec 2014 23:22]

Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133550 (odpowiedź na #133505) ] wto, 22 lipiec 2014 13:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
gardner jest aktualnie niedostępny gardner
Wiadomości: 245
Dołączył(a): sierpień 2011
Zaawansowany
Ja robiłem tak
1 koszenie rozdrabniaczem po samej ziemi
2 ciężka tależówka (im większa tym lepsza) najlepiej przejechac dwa razy
3 orka dość dużym pługiem żeby wszystko przykryć
4 sianie siewka gorczycy (albo coś innego co kto woli)
5 lekka brona żeby nie wyciągnąc na wieszch korzeni
6 po wyrośnięciu poplonu znowu tależówka i orka na zime na wiosne pole gotowe Razz
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133578 (odpowiedź na #133505) ] wto, 22 lipiec 2014 20:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
prezio jest aktualnie niedostępny prezio
Wiadomości: 54
Dołączył(a): wrzesień 2011
Początkujący
kolego zapomnij o takich rozwiązaniach, jeżeli wyorzesz korzenie na wierzch bez rozdrobnienia to masz przejebane i nie słuchaj o jakimkolwiek zbieraniu ręcznym albo o głębokiej orce i przyoraniu pod gorczyce. Nawet jeśli zrobisz to ładnie pod gorczyce to na jesieni musisz zaorać drugi raz i wtedy wszystko będzie na wierzchu. Pamiętaj albo karczownik z rozdrabniacza albo glebogryzarka, dopiero później pług. Tu są zdjęcia jak powinno to wyglądać http://jagoda.projektstrony.net.pl/karczownik-do-porzeczek/
pozdrawiam
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133581 (odpowiedź na #133505) ] wto, 22 lipiec 2014 21:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tisel221 jest aktualnie niedostępny tisel221
Wiadomości: 153
Dołączył(a): kwiecień 2014
Zaawansowany
a glebogryzarka bometowska nada sie jesli by zostawic ostrza na srodku ? poradzi sobie na wczesniej spryskane korzenie porzeczki ( korzenie uschniete ) ? bo w tym roku likwiduje wyorujac plugiem ale ciezko to idzie jak sie plug nie zapcha to ciągnik staje bokiem , poprostu kupa nerwów . a ile kosztuje orginalny karczownik? bo na przyszlosc trzeba bedzie pomyslec o jakims dobrym sposobie .dobry sposób to kopaczka do ziemniaków , mamy korzenie na wierzchu , wytrzasniete, wystarczy je tylko pozbierac
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133587 (odpowiedź na #133505) ] wto, 22 lipiec 2014 21:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
prezio jest aktualnie niedostępny prezio
Wiadomości: 54
Dołączył(a): wrzesień 2011
Początkujący
niewiem jak bomet bo robiłem orginalną Grudziądzką z lat 80. Kolego tisel, spryskanie nic nie da, a kopaczko to gwóźdź do trumny.
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #133590 (odpowiedź na #133505) ] wto, 22 lipiec 2014 22:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tisel221 jest aktualnie niedostępny tisel221
Wiadomości: 153
Dołączył(a): kwiecień 2014
Zaawansowany
a przez spryskanie korzenie nie beda kruchsze? glebogryzarka bedzie miale lzej? widzialem jak jeden kopal korzenie kopaczka i nawet nawet mu to szlo
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134686 (odpowiedź na #133505) ] pią, 08 sierpień 2014 14:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Daron jest aktualnie niedostępny Daron
Wiadomości: 469
Dołączył(a): lipiec 2010
Stały bywalec
Panowie karczownik i TYLKO KARCZOWNIK ! Dzisiaj sąsiad mi właśnie zrobił tym sprzętem (nie posiadam własnego) i jestem wprost zachwycony Smile
Nie stosujcie żadnych "partyzanckich " metod bo tylko się narobicie i spalicie ropy do cholery !
Karczownikiem hektar robi się jakieś 2,5 godziny .Póżniej randapowanie międyrzędzi ,za 3,4 tygodnie orka i pole gotowe Smile
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134690 (odpowiedź na #134686) ] pią, 08 sierpień 2014 16:17 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tisel221 jest aktualnie niedostępny tisel221
Wiadomości: 153
Dołączył(a): kwiecień 2014
Zaawansowany
ile kosztuje taki karczownik?
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134708 (odpowiedź na #133505) ] pią, 08 sierpień 2014 20:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Daron jest aktualnie niedostępny Daron
Wiadomości: 469
Dołączył(a): lipiec 2010
Stały bywalec
Nie wiem ile kosztuje .Sąsiad wziął 2 stówki za hektar .Jestem zadowolony bo zaoszczędziłem sobie dużo upierdliwej roboty.
A karczownik to skierniewicki "Kret" i wygląda tak : http://www.jagoda.com.pl/karczownik-do-porzeczek-KRET/62/pl
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134782 (odpowiedź na #133505) ] nie, 10 sierpień 2014 09:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 708
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Mam karczownik Kret z Jagody i TO JEST TO.Daje radę i w aronii.Film z karczowania aronii można zobaczyć na mojej stronie.Cena karczownika ok.7tyś.A najlepiej zadzwonić do Jagody.
Pozdrawiam.
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134790 (odpowiedź na #134782) ] nie, 10 sierpień 2014 11:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
tisel221 jest aktualnie niedostępny tisel221
Wiadomości: 153
Dołączył(a): kwiecień 2014
Zaawansowany
zamiast wydawac 7tys na karczownik to lepiej kupic glebogryzarke . znajomy skosil porzeczke rozdrabniaczem a nastepnie cale pole glebogryzarką . i teraz tylko poplon , brona i mamy gotowe wszystko. az sam sie dziwowalem ze az tak ladnie mu to poszlo, krzaki nie byly jakies male, bo to ametyst byl. karczownik to prawie sie nie rózni od glebogryzarki bo ta sama zasada dzialania . a nówke bometowską mamy za okolo 4000zl
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134849 (odpowiedź na #133505) ] pon, 11 sierpień 2014 16:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Tak, zgadzam się w pełni. Karczownik Kret jest to najlepszy sposób na pozbycie się korzeni. Nie ma nic lepszego i prostszego. Bardzo dobrze zainwestowane 7 tys
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134861 (odpowiedź na #134849) ] pon, 11 sierpień 2014 18:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
Nic lepszego to pewnie nie ma ale czy te 7tyś to taka dobra inwestycja Rolling Eyes , przekładnia + 4noże + stal i robocizna śmiało zamknie się w 2tyś więc zostaje 5tyś w kieszeni, ale jeden woli kupić a drugi zrobić Smile
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134874 (odpowiedź na #133505) ] pon, 11 sierpień 2014 20:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Jeśli za 2.5 tysia zrobisz identyczną maszynę, z tej samej jakości materiałów i zagwarantujesz że po 1h pracy się nie rozleci to mogę załatwić kilka osób chętnych zakupem.
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134904 (odpowiedź na #134874) ] wto, 12 sierpień 2014 06:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
Ja wiem jedno koszt zrobienia nie przekroczy 2tys, sercem tej maszyny jest przekładnia wklep sobie symbol pk 45 009 koszt ok. 1100zł a jest ona mocniejsza od tej na krecie w mojej okolicy jest taka maszyna gość ma ją piaty rok i już parę ha zmielił jak ktoś chce mieć ładny lakier i ładnie dogięte blachy no to niech wykłada 7tys ja nie mam nic przeciw.
Odp: Karczownik do porzeczki [wiadomość #134910 (odpowiedź na #133505) ] wto, 12 sierpień 2014 09:23 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 708
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Ja już w żelazie robię 40 lat i napiszę tak.Skoro przekładnia kosztuje 1100zł to jeszcze potrzebne jest tzw.śmigło ok 200zł plus obudowa {blacha którą trzeba pociąć i pospawać} to daje ok.2tyś.zł.I jeżeli miał bym to sprzedać za 2.5tyś to bym się mocno zastanowił czy pójść do warsztatu.
Poprzedni wątek:Przędziorek
Następny wątek:problem z porzeczką nie wiem co to jest
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]