użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Malina » Pszczoły na malinie
Pszczoły na malinie [wiadomość #51089] czw, 27 styczeń 2011 14:11 Przejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
witam,
jestem zainteresowany postawieniem pszczół na plantacji malin.

W związku z tym mam kilka pytań do szacownego grona plantatorów.

Chciałbym dowiedzieć się jak to jest ze stosowaniem oprysków na plantacjach malin. Jak często są stosowane w okresie kwitnienia?
Czy dużo jest plantacji ekologicznych?

Będę wdzięczny za wszelkie informacje i sugestie.
Smile
pozdrawiam
Rob.

Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51100 (odpowiedź na #51089) ] czw, 27 styczeń 2011 16:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
No to mamy problem... Bo / wg. mojej wiedzy / na jedną z najgrożniejszych chyba chorób , jaką jest szara pleśń, pryska się właśnie w okresie kwitnienia, co 7 dni, odkąd ono się zacznie... Jedyne wyjście, to opryski po zachodzie słońca, z przestrzeganiem prewencji...Pozdrawiam ! ...A z moich obserwacji wynika, że pszczoły na kwitnącej malinie, pracować wręcz, uwielbiają... Smile ... I jeszcze sprawa kistnika malinowca, którego też zwalczamy w okresie kwitnienia, gdy wystąpi... A sprawa jest jeszcze poważniejsza niż w przypadku szarej pleśni, bo w grę wchodzą opryski owadobójcze... Ale zasady ich stosowania / opryski nocne + prewencja /, takie same jak w przypadku szarej pleśni... Nasadzeń ekologicznych było w ostatnich latach, dużo...Ale czy są one już w wieku / i stanie /, dla którego warto wstawić tam pszczoły...nie wiem.

[Uaktualnione dnia: czw, 27 styczeń 2011 17:20]

Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51131 (odpowiedź na #51100) ] pią, 28 styczeń 2011 08:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Odpowiedź Melolonthy, jak rozumiem, dotyczy malin odmian tradycyjnych. Chyba bardziej interesująco, dla pszczelarza i właścicieli plantacji, byłoby wstawianie pszczół na plantacjach malin jesiennych. Może ktoś się wypowie?
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51160 (odpowiedź na #51131) ] pią, 28 styczeń 2011 18:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Moja plantacja polany i polki zaczyna się około 30 metrów od pasieki. Pszczoły mają pożytek prawie do przymrozków, zarówno na kwiatach jak i na owocach. Nie ma problemu z opryskami bo w tym czasie nie robi się żadnych oprysków, zwłaszcza owadobójczych bo te odmiany ich nie wymagają. Zrywacze też mają ciekawie, bo czują się w czasie zbiorów jak by byli w środku roju pszczół. Niektórzy po dziesięciu minutach mają dość i za nic nie dadzą się zaciągnąć do zrywania malin Very Happy . Czasem uda mi się odwirować trochę malinowego miodu - pyszny.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51173 (odpowiedź na #51089) ] pią, 28 styczeń 2011 20:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Ciekawy jestem czy w komórkach miałeś "miód" z soku malinowego? Jeżeli tak czy próbowałeś smak itp...

[Uaktualnione dnia: pią, 28 styczeń 2011 20:32]

Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51181 (odpowiedź na #51089) ] pią, 28 styczeń 2011 21:32 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
warselek jest aktualnie niedostępny warselek
Wiadomości: 2
Dołączył(a): styczeń 2011
Nowy
Z ciekawostek, które pewnie większość z Was wie procentowa różnica w liczbie zawiązanych owoców w stosunku do liczby kwiatów dla maliny wynosi:
- z pszczołami 66,0-99,9 Very Happy
- bez pszczół 27,0-90,0 Sad
Dodatkowo owoce mogą być około 20% mniejsze i niekształtne.
Wiedziałem, że są różnice ale, że tak duże to nie.



Miałem problem z kontem i widnieję jako Gość przy założeniu wątku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51201 (odpowiedź na #51181) ] pią, 28 styczeń 2011 23:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Nakrop w komórkach jest koloru malinowego.Miód dość ciemny z delikatnym ale wyraźnym aromatem maliny.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51205 (odpowiedź na #51201) ] sob, 29 styczeń 2011 08:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Nie siedzę w malinach / mam kilka tych póżnojesiennych na działce /, ale o tym, że znaczenie pszczół / post warselka / jest tak duże, nie wiedziałem... I wiedziałem też, że przy odmianach jesiennych, nie ma większych problemów z zamieraniem pędów... Natomiast wyjaśnienie Zdzicha / o braku konieczności oprysków, zwłaszcza owadobóczych / wyjaśnia mi, dlaczego te moje krzaki, choć nic przy nich nie robię, są takie ...zdrowe . Pozdrawiam !
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51210 (odpowiedź na #51205) ] sob, 29 styczeń 2011 08:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Czerwony "miód" z soku maliny nie jest dosłownie miodem bo nie jest z nektaru ani ze spadzi. Produkt ów zwany przeze mnie miodkiem trzyma parametry miodu./ na co mam stosowny certyfikat IO/. Ma świetny smak, jest fantastyczny do słodzenia herbaty.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51275 (odpowiedź na #51210) ] nie, 30 styczeń 2011 09:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
artemida... piszesz... " nie jest z nektaru ani ze spadzi "... A wyodrębniłeś kiedykolwiek miód z nektaru maliny ?...A jeśli tak, to jaki ten miód jest ? Rolling Eyes Pozdrawiam !
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51304 (odpowiedź na #51275) ] nie, 30 styczeń 2011 14:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
OCZYWIŚCIE...ale z winogron. Stąd mam ten papier z Instytutu Pszczelnictwa w Puławach.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51313 (odpowiedź na #51304) ] nie, 30 styczeń 2011 17:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Artemido - my tu o malinach. O winogronach to nie ten wątek. Jak w tym kontekście należy rozumieć Twoją poprzednią wypowiedź? Zwłaszcza fragment o certyfikacie ?

Melolontha - czysty miód z nektaru malinowego da się uzyskać tak samo jak z innych kwiatów. Ja nie mam plantacji standardowych malin i w pobliżu też nikt nie ma więc nie mam szans na taki miód. To co napisałem w poprzedniej mojej wypowiedzi to z kwiatów i owoców malin i z innych kwitnących w okolicy roślin. Jednak malin jest na tyle dużo, że wpływa wyraźnie na smak i wygląd miodu.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51326 (odpowiedź na #51313) ] nie, 30 styczeń 2011 19:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Można rozumieć dość prosto - pszczoły mogą produkować nie tylko miód ale również produkt o podobnych właściwościach z soku. Wartość TEGO produktu poświadczona została w Instytucie Pszczelnictwa w Puławach i na Politechnice Gdańskiej. Można wierzyć lub nie ja mam na to papiery i ...świadków./którzy spożywali - wszyscy przeżyli!/
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51352 (odpowiedź na #51326) ] nie, 30 styczeń 2011 22:44 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Melolontha jest aktualnie niedostępny Melolontha
Wiadomości: 3808
Dołączył(a): styczeń 2009
Maniak
Zdzich... Rozumiem, że takich, 100 procentowych, miodów lipowych, akacjowych, wrzosowych, nie ma, ale zawsze jest to mix, z przewagą tej rośliny, która jest akurat w pełni kwitnienia... A miód, może być też pewnie i ...marmoladowy... Smażyliśmy kiedyś w domu na kuchni marmoladę, bodajże z jabłek... I wtedy przez otwarte okno wleciała pszczoła i usiadła na brzegu kociołka...A gdy już napiła się do syta i wyleciała, ojciec , z okrzykiem " zaraz będziemy mieć tu cały ul", kazał szybko zamknąć okno...I rzeczywiście już po chwili, za oknem zaczęło się z każdą chwilą robić coraz rojniej... I w ten sposób, szansa zrobienia miodu marmoladowego, przeszła pszczołom koło...skrzydła. Very Happy Pozdrawiam !
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51365 (odpowiedź na #51352) ] pon, 31 styczeń 2011 10:27 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Przy okazji dyskusji poinformowałeś nas Artemido, że masz certyfikaty na produkt z malin i winogron ? Tylko to z ciekawości chciałem wiedzieć. Kiedyś były w sprzedaży tzw. "ziołomiody". Bardzo ciekawy i wartościowy produkt. Ciekawe czy jeszcze ktoś to robi bo od kilku lat nie widziałem tego w żadnym sklepie.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51374 (odpowiedź na #51365) ] pon, 31 styczeń 2011 13:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Po pierwsze; "papiery" mam tylko dla winogron. Po drugie; Co to są ziołomiody? Otóż jest to SYROP Z CUKRU z dodatkiem np wyciągu z pokrzywy poddawany pszczołom w celu przerobienia. ZiołoMIÓD ma tyle z miodem że był w ulu. Taka ocena TEGO produktu przez większość pszczelarzy spowodował znikanie z rynku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51377 (odpowiedź na #51089) ] pon, 31 styczeń 2011 14:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
warselek jest aktualnie niedostępny warselek
Wiadomości: 2
Dołączył(a): styczeń 2011
Nowy
Ja również słyszałem o "miodzie z soku". Pszczoły nosiły sok z mocno dojrzałych malin. Nie znam wyników badań tego miodu.
Co mogę dodać, że jeśli będę miał gdzieś pasiekę na typowym pożytku malinowym to z chęcią zrobię badania i podzielę się tutaj ich wynikiem.

Mam też kawałek późnej maliny i nigdy nie pryskaliśmy jej i nie było problemu z nią. Teraz to na ten malutki kawałeczek latają pszczoły z kilkudziesięciu uli Surprised
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51380 (odpowiedź na #51377) ] pon, 31 styczeń 2011 16:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lajkonik jest aktualnie niedostępny lajkonik
Wiadomości: 465
Dołączył(a): lipiec 2007
Stały bywalec
No nie wiem czy ktoś kto towarowo uprawia maliny jesienne może sobie
pozwolić na zaniechanie ochrony,na giełdzie tylko wszyscy się przechwalają jak to ich towar jest "dobrze zabezpieczony".Ja tam
miodowych delicji z tego gatunku bym się nie tykał.Najgorszy problem w jesiennej malinie tkwi w tym że mamy jednocześnie i owoce
i kwiaty na pędach a do tego dochodzi wilgoć która utrzymuje się na
krzewach prawie przez całą dobę.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51410 (odpowiedź na #51380) ] pon, 31 styczeń 2011 22:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Lajkonik - mówimy o okresie zbiorów. Kto w czasie zbiorów robi opryski śor. ???


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51417 (odpowiedź na #51089) ] wto, 01 luty 2011 07:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Są maliny letnie, jesienne ,,,i dzikie, i z takich może być dobry miód malinowy w okolicach gdzie nie ma plantacji. Oczywiście trudno by był to miód tylko z malin bo na takich terenach zawsze jeszcze rosną jakieś chwasty.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51439 (odpowiedź na #51417) ] wto, 01 luty 2011 17:35 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lajkonik jest aktualnie niedostępny lajkonik
Wiadomości: 465
Dołączył(a): lipiec 2007
Stały bywalec
Zdzich doprecyzuj co rozumiesz pod pojęciem okres zbiorów.Bo na przykład na odmianie Pokusa którą uprawiam w cyklu całorocznym zbiór zaczyna się z początkiem czerwca i trawa do pierwszych jesiennych mrozów.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51446 (odpowiedź na #51439) ] wto, 01 luty 2011 19:03 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Dokładnie to co napisałem. Mam polanę i polkę, więc zbiory zaczynam trochę później i nie prowadzę wtedy żadnej ochrony. Nie ma takiej potrzeby - zwłaszcza, że potem i tak się kosi te maliny. Jeśli robisz inaczej to opowiedz jak. To może być ciekawa lektura.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51447 (odpowiedź na #51446) ] wto, 01 luty 2011 19:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lajkonik jest aktualnie niedostępny lajkonik
Wiadomości: 465
Dołączył(a): lipiec 2007
Stały bywalec
Zdzichu to ile razy zbierasz tą malinę.Bo jeśli nawet zbiór trwa tylko cztery tygodnie to w takim sezonie jak minął utrzymać owoce bez szarej pleśni to cud.Ja w zasadzie to towarowo uprawiam maliny
letnie a te kilka rzędów Pokusy to hobby a i tak średnio co dwa tygodnie trzeba było je prysnąć na "szarą" żeby coś tam ocalało.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51457 (odpowiedź na #51447) ] wto, 01 luty 2011 20:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gość
Też jestem ciekaw Zdzichu Twojego patentu na szarą.Uprawiam jesienne maliny już parę lat i NIGDY nie było takiego sezonu żeby w trakcie zbiorów nie było konieczności ochrony przed szarą pleśnią.
Od takich zabiegów jest właśnie teldor z karencją 24 h i biochikol bez karencji.Ale Tobie Zdzichu chyba tego mówic nie trzeba...
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51480 (odpowiedź na #51089) ] śro, 02 luty 2011 09:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Miało być o pszczole na malinie a jest tylko o malinie ale też ciekawie...
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51484 (odpowiedź na #51480) ] śro, 02 luty 2011 10:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Zdzich jest aktualnie niedostępny Zdzich
Wiadomości: 697
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
U mnie zbiór malin zaczynam w sierpniu i kończę około połowy września - chyba, że jest ładna pogoda to trochę się przeciąga.Mam niedużo tych malin więc wszystko praktycznie zbieram jako deserowe a w drugiej połowie września nie mają już tego smaku co w sierpniu.Wtedy zostają w całości dla pszczół. Jakoś do tej pory nie zauważyłem u siebie potrzeby oprysku między zbiorami choć wiem, że taka możliwość istnieje. Uważam, że pszczoły mają w tym okresie cenne źródło wartościowego pokarmu przed zimą więc staram się im go nie zanieczyszczać opryskami - nawet jeśli na etykiecie środka nie ma jakiś szczególnych przeciwwskazań.


Pozdrawiam
Zdzich

http://images31.fotosik.pl/424/355e1b2ab0b5a739m.gif Staram się poprawnie pisać po polsku.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51701 (odpowiedź na #51173) ] czw, 03 luty 2011 23:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
woszczyna5 jest aktualnie niedostępny woszczyna5
Wiadomości: 9
Dołączył(a): styczeń 2010
Nowy
artemida napisał(a) dnia pią, 28 styczeń 2011 08:30

Ciekawy jestem czy w komórkach miałeś "miód" z soku malinowego? Jeżeli tak czy próbowałeś smak itp...


Witam. Ja miałem i smakowałem miód właśnie z owocu malin.
Moje pierwsze wrażenie to lekko sieprzeraziłem patrząc w plastry pod światło ,gdyż barwą przypominał krew ,tak był intensywnie czerwony. Dość długo trwało zanim zaczął krystalizować, ale posmak maliny to było naprawde czuć dosć intensywne . Z racji że niejest to typowy miód ,bo miód jest z kwiecia ,dlatego nazywa sie ziołomiodem-pochodzenie z wszelkiego owocu .Już Nieposiadam tego miodu,bo to było z 7 lat temu ,tylko Mam to w pamięci.
Jeśli wszedłem w słowo , to sorki ,ale niemogłem wytrzymać .Ale Mówiewam , czerwony jak krew .
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51722 (odpowiedź na #51089) ] pią, 04 luty 2011 16:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
artemida jest aktualnie niedostępny artemida
Wiadomości: 672
Dołączył(a): czerwiec 2010
Maniak
Cieszę się, że się ktoś odezwał potwierdzając "moje dane" choć ja wyprodukowałem takiego "miodku" a nie miodu kilkadziesiąt kG. Nie można "tego produktu" nazywać ziołomiodem jako że z tą pseudo produkcją nie ma nic wspólnego.
Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #51755 (odpowiedź na #51722) ] pią, 04 luty 2011 21:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
woszczyna5 jest aktualnie niedostępny woszczyna5
Wiadomości: 9
Dołączył(a): styczeń 2010
Nowy
artemida napisał(a) dnia pią, 04 luty 2011 04:07

Cieszę się, że się ktoś odezwał potwierdzając "moje dane" choć ja wyprodukowałem takiego "miodku" a nie miodu kilkadziesiąt kG. Nie można "tego produktu" nazywać ziołomiodem jako że z tą pseudo produkcją nie ma nic wspólnego.


Panie-Kolego , nazwa miód dotyczy nektaru z kwiecia przetworzonego na pokarm w ulu i to jest nazawz tego produktu. Natomiast gdy pszczoły wyprodukuja pokarm z owoców to nazywa się właśnie ziołomiodem. Bo spadziowy miód to wiadomo że wytworzony jest z odchowów mszyc , jaki by niebył ale miód .Z tym tylko że to inny rodzaj odchodów nie ten typowy co wytwarzaja inne żywe organizmy wraz z człowiekiem .
Bynajmniej co , po zlikwidowaniu starego kawałka malin ,odnawiam w innym miejscu i pezez kilka lat to zapewne tego ziołomidou nieodbiore , wsumie nietęsknię za nim . Bo miód to miód ,będzie poprostu wielokiwatowy .

Odp: Pszczoły na malinie [wiadomość #115613 (odpowiedź na #51755) ] nie, 02 luty 2014 14:00 Przejdź do poprzedniej wiadomości
seedkris jest aktualnie niedostępny seedkris
Wiadomości: 111
Dołączył(a): styczeń 2014
Zaawansowany
Witam. Mam pytanie do znawców tematu. Jakie pszczoły będą wskazane do zapylania maliny Polka w namiocie foliowym? Mam 2 namioty po 50szt. Maliny w donicach 10litrów. Może lepsze będą trzmiele? Pszczoła miodna foliaki mija szerokim łukiem.


Pozdrawiam z Podlaskie
Poprzedni wątek:zabiegi po koszeniu- jakie?
Następny wątek:Malina Lonicela
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]