użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Czereśnia » Nowy sad czereśniowy
Nowy sad czereśniowy [wiadomość #2819] pon, 02 kwiecień 2007 23:22 Przejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Właśnie sadzę sad czereśniowy. Chciałbym uzyskać Wasze opinie na jego temat.
--------------

Wielkość sadu 3 ha

Odmiany - Kordia, Regina, Techlovan, Sylvia, Vanda, Summit - plus Sam i Lapins jako zapylacze

Podkładka - Czereśnia ptasia i Colt

Rozstawa - 4,70*2,50 m.

Gleba - klasa bonitacyjna - 4-5, less

Forma korony - VCL

Nawadnianie - brak - przewidywane w przyszłości

Sadzonki - jednopędowe okulanty w wyborze extra

Zamierzam prowadzić korony w tym sadzie w formie wrzeciona metodą VCL. Rozstawa dość gęsta jak na te podkładki jednak w przypadku zbytniego zagęszczenia możliwość wycięcia co drugiego drzewa i wtedy rozstawa 4,70*5,00 metra. Jeśli uda się odpowiednio wyprowadzić korony planuję w dość odległej przyszłości stosować osłony foliowe w celu ochrony przed m.in. deszczem. Jeśli będzie konieczność nawadniania to mam możliwość założenia takiego.

Co sądzicie o takim projekcie? A może opiszcie własne sady czereśniowe?

PS. Jestem tutaj nowym userem więc witam wszystkich bardzo serdecznie.

Pozdrawiam.






Odp: Nowy sad [wiadomość #2827 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 08:06 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
W kwestii odmian nie sadziłbym Lapinsa-ze względu na charakter wzrostu,przy tylu odmianach i Samie nie jest on konieczny do zapylania.A rośnie jak topola włoska i będziesz musiał sporo powalczyć aby uzyskać ładną koronę.
W kwestii rozstawy to przy tej klasie gleby ale nie na lessie ja mam colta i ptasią 2,75-3/4,4-4,5 i nie ma problemów,a jak będzie na lessie ?nie wiem.
Odmian sporo,ale dzięki temu masz łatwiejszy bo rozłożony w czasie zbiór w tej kwestii myślę podobnie.
Materiał ok.bez wody łatwo sie przyjmie,a i formować VCL będzie łatwiej.
Powodzenia,Krzyś.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2834 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 14:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Moim zdaniem odmiany w porządku, podkładki dobrze dobrane do klasy ziemi (jak dla mnie to mogłaby być frutana), rozstawa też spoko, nawodnienie do tych podkładek przez pierwsze 2-3 lata niepotrzebne.
Zastanawia mnie tylko, jak dasz sobie radę z wyprowadzeniem tylu drzewek na raz? To nie jest takie proste, bo wszystko trzeba zrobić w odpowiednim czasie. Czy to jest twoja pierwsza kwatera czereśni, czy miałeś już jakieś wcześniejsze doświadczenia?
No cóż, powodzenia życzę i witam na forum.
Pozdrawiam - hanka.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2852 (odpowiedź na #2834) ] wto, 03 kwiecień 2007 21:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
WITAM
UWAZAM ZE ROSTAWA JEST OK ODMIANY TEZ. CO DO WODY UWAZAM ZE JAK JEST TO MOZLIWE JAK NAJSZYBCIEJ. MAM TEZ 3H CZERESNI NA F12/1 NA GLEBACH 3,4! KL OD 2002 ROKU I NAWODNIENIE WLASNIE TERAZ ZALOZYLEM. CO ROKU MIALEM PROBLEM Z SUSZA RATOWALEM DRZEWA JAK TYLKO SIE DA (BECZKOWOZ) ALE TO WSZYSTKO MALO. WIEC JAK TYLKO TO JEST MOZLIWOSC RADZE NAWADNIAC. DRZEWA SZYBCIEJ OSIAGNA PORZADANA WIELKOSC I WEJDA W OWOCOWANIE SZCEGOLNIE 5,6 KL. CO DO PODKLADKI MYSLE ZE TO DOBRY WYBOR SZCZEGOLNIE PO DZISIEJSZYM WYKLADZIE E. MOZERA KTORY UTWIERDZIL MNIE W MOICH PREKONANIACH. POTWIERDZENIEM TEGO MOZE BYC KWATERA ZALOZONA W 94 R PRZEZ MOJEGO OJCA NA PTASIEJ OKOLO 20 AROW Z KTOREJ ZBIERA OKOLO 5T CZERESNI NAPRAWDE DOBREJ JAKOSCI- REGINA, KORDIA,VEGA POWYZEJ 26 MM POZNANSKA OCZYWISCIE NMIEJSZA ALE TO TEZ KWESTIA ODMIANY.
METODA VCL NIE JEST ZLA ALE MYSLE ZE TEZ NALEZY SIE ZASTANOWIC CZY NAJLEPSZA. POLECAM TEZ ODWIEDZANIE SADOW INNYCH SADOWNIKOW (CZERESNIOWCOW) Smile CO POZWOLI UNIKNAC WIELU BLEDOW I OBRANIE METODY PROWADZENIA SWOJEGO SADU. OCZYWISCIE TO JEST TYLKO MOJE ZDANIE KTOREGO NIKOMU NIE NARZUCAM.
POWODZENIA.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2854 (odpowiedź na #2834) ] wto, 03 kwiecień 2007 21:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Witajcie.
Dzięki za odzew.

Jeśli chodzi o ilość odmian to jest taka z kilku powodów:
- W szkółce mimo wcześniejszej rezerwacji zabrakło Summit'a i na dokładkę jest 200 sztuk Reginy (nie było jej w planach)
- Lapins ma być zapylaczem do Summita i jest go tylko kilkadziesiąt sztuk ale możliwe, że zastąpię go jednak Sam'em
- Chciałem rozłożyć zbiór owoców na około 4 tygodnie (pierwszy zbiór w 4-5 tygodniu owocowania czereśni a ostatni w 7-8 tygodniu)

Szczegółowo wygląda to tak:
Lapins 50 szt
Sam 180 szt
Regina 190 szt
Summit 260 szt
Cordia 450 szt
Sylvia 450 szt
Vanda 350 szt
Techlovan 450 szt

Na początku myślałem o koronie Spanish Bush. Wydaje się bardzo dobrą jednak obawy o słabe doświetlenie wzięły górę i zdecydowałem się na VCL. Korony będę formował stosując m.in. odginanie niezdrewniałych pędów wykałaczkami (co sądzicie o tym? Czy nie powodują zbyt dużych uszkodzeń?) i przede wszystkim odginanie za pomocą sznurków. Zamierzam rozłożyć druty wzdłuż rzędów i podwiązywać do nich sznurki odciągające gałązki.

Jeśli chodzi o pracochłonność to jestem świadomy ogromu pracy związanego z wyprowadzeniem i utrzymaniem korony. Mam dość sporą pomoc ze strony rodziny, która pomoże najlepiej jak umie i bez fuszerki więc powinienem dać radę. A co do doświadczenia... Za wielkiego jeszcze z czereśniami nie mam ale ze śliwami i wiśniami bardzo duże i myślę, że sobie poradzę.

Pozdrawiam.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2856 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 21:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Profesjonalnie podchodzisz do sprawy, więc pewnie będzie to sad pokazowy.W metodzie Vogla nie podoba mi się skracanie przewodnika w drugim i trzecim roku(a i jeszcze te sznureczki Twisted Evil )
Odmiany dobre, niepokoi mnie tylko ten Sam-dlaczego aż tyle?

Pozdrawiam
Geralt
Odp: Nowy sad [wiadomość #2857 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 22:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
Przeczytałem odpowiedź Hani i od razu o tym samym pomyślałem(Hania ma młodszy umysł,toteż pierwsza to wyartykułowała).
Wyprowadzanie "na raz"ok.2500 drzew czereśni to spore wyzwanie,życzę duuużo energii i sukcesów w sadzie.
Powodzenia ,Krzyś.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2859 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 22:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ja również przyłączam się do życzeń kolegów - powodzenia Smile Miło słyszeć o sadownikach, którzy zamierzają prowadzić sady nowoczesnymi metodami. Co do odginania niezdrewniałych pędów - ja stosowałem dwie metody: na mniejszą skalę moga być klamerki do bielizny - wbrew pozorom uszkodzeń nie ma lub są minimalne, bez znaczenia o ile zostaną ściągnięte w odpowiednim czasie (z tym że na tyle drzewek mógłbyś podpaść płci pięknej wykupując całe zapasy w okolicy Very Happy ) no i drugi sposób gumki rozpuszczalne - moim zdaniem najlepszy, choć pracochłonny. Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Nowy sad [wiadomość #2868 (odpowiedź na #2819) ] wto, 03 kwiecień 2007 22:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Zgadzam się, że klamerki są dobre (ale tylko te drewniane), a jeśli chodzi o gumki to niestety w ogóle nie nadają się do odginania pędów w czereśni. Wytrzymują ok. 2 tygodni, a to stanowczo za mało.
VincentVega, "rozkładając druty wzdłuż rzędów i przywiązując do nich sznurki" poprostu wyciągniesz wszystkie gałązki na przejazd, że nie wspomnę o niepotrzebnych kosztach na drut.
Pozdrawiam - hanka.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2871 (odpowiedź na #2868) ] wto, 03 kwiecień 2007 23:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy i rady odnośnie możliwych niebezpieczeństw i zagrożeń. To bardzo cenne rady i uwagi.

Sam jest tylko jako zapylacz stąd dość duża jego ilość. Jak wiadomo to teoretycznie uniwersalny zapylacz dlatego decyzja o tej odmianie. Oczywiście inne z posadzonych przeze mnie odmian również zapylają się na wzajem w mniejszym lub większym stopniu. Liczę się też z możliwością (w przypadku zbyt obfitego zawiązywania kwiatów i w związku z tym dużej ilości niezbyt dobrego jakościowo zbioru) usunięcia części Sam'a i zastąpienia go czymś bardziej "rynkowym".

Jeśli chodzi o pokazowy sad to bardzo chętnie zaproszę na pokazanie tego co uda mi się zrobić. Jak na razie to nie wygląda jeszcze tak jak mi się marzy ale mam nadzieję, że kiedyś tak będzie. Kwestia ogromu pracy i niestety sporych nakładów finansowych. Jestem jeszcze na tzw. dorobku więc oszczędzam (nie skąpię Wink gdzie się da.

I jeszcze wrócę do tych klamerek... Klamerki są jak dla mnie zbyt kosztowne (kilka na drzewo to da kilkanaście tysięcy sztuk) dlatego wybrałem wykałaczki. Są dużo tańsze a jednocześnie stosowane. Czy ktoś z Was ma już doświadczenie z używaniem właśnie wykałaczek do odginania niezdrewniałych pędów? Wdzięczny bym był za ewentualne przekazanie mi jakichś sugestii czy rad.

Pozdrawiam.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2878 (odpowiedź na #2819) ] śro, 04 kwiecień 2007 08:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Gdzie Ty Haniu te gumki kupujesz? Very Happy Te których ja używam wytrzymują miesiąc-półtora, zanim pękną Laughing Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Nowy sad [wiadomość #2879 (odpowiedź na #2819) ] śro, 04 kwiecień 2007 09:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Mam nadzieję, że my o tych samych gumkach Very Happy , bo ja mam na myśli te drubsze, o większej wytrzymałości, niebieskie.
Wytrzymałość tej gumki zależy od naprężenia, im gałąź szywniejsza, tym krócej gumka wytrzymuje. Nie uważam tego za dobry sposób. Odginanie młodych przyrostów gumkami w sierpniu często prowadzi do ich wyłamywania przez wiatr. Skręcanie jednorocznych gałęzi na wiosnę jest szybsze i daje lepsze efekty.

Pozdrawiam - hanka.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2888 (odpowiedź na #2819) ] śro, 04 kwiecień 2007 16:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 1005
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Ja formowałem na raz ok 4 tysięcy drzew na f/12. Jeśli masz dwóch pracowników (najlepiej kobiety) to żaden problem. Preferuje wiązanie wstązkami. Oczywiście nie do pnia drzewka jak to widać c zasem w sadach ale do małych krótkich kołeczków wbitych obok drzewa. Na razie z sadu jestem zadowolony ( 5 rok ,rozstawa 4,5 na 2,5 ) ,najładniej udało mi się uformować Reginę i Vana.


http://poema.pl/publikacja/52998-after-apple-picking
Odp: Nowy sad [wiadomość #2899 (odpowiedź na #2888) ] śro, 04 kwiecień 2007 21:30 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Sigmund - czy mógłbyś podesłać mi kilka fotek drzewek z tego sadu? Mój mail : vega(małpa)ergo.livenet.pl I jeszcze pytanie, jak w piątym roku jest u Ciebie z owocowaniem?

Dokonałem małej korekty w swoim sadzie. Zrezygnowałem z odmiany Lapins.

Pozdrawiam.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2907 (odpowiedź na #2819) ] śro, 04 kwiecień 2007 23:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
W kwestii wykałaczek,to jeżeli nie masz w pobliżu raka bakteryjnego np na wiśni czy śliwie to myślę,że te ranki po nich się bez problemów zagoją.U mnie jest stara kwatera czereśniowa ,niestety ze sporą ilością raka i nawet po wykruszaniu pąków drzewa opryskuję zapobiegawczo ,a z wykałaczkami boję sie spróbować.Klamerki(oczywiście drewnaine)"gromadzimy"od lat i jest tego ładne parę tysięcy.Obecnie kupowane w hurcie(OPIFEKS Marki dwa lata temu jeszcze produkował)nie są takie drogie.
A do Sigmunta i owszem dałbym radę sam prowadzić nawet 5000 czereśni,gdybym nie miał reszty sadu itp.
Do Hani z tym drutem niekoniecznie,my rozginamy do kołków po dwa między każdymi drzewami i układamy gałęzie tak jak chcemy(jedynie śliwa Herman jest w tej kwestii "wredna" i trzeba cudować)i gdyby zamiast kołków dać drut efekt ukierunkowania byłby podobny.Z drutem mogą być inne problemy,jeżeli będzie nad ziemią to pracownicy się będą potykali,sznurek może się przesuwać itp.,po namyśle z tego zrezygnowałem.
Pozdrowienia,Krzyś.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2909 (odpowiedź na #2907) ] śro, 04 kwiecień 2007 23:25 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Bardzo dziękuję za cenne wskazówki.

Raka bakteryjnego nie ma więc wykałaczki powinny zdać egzamin. Przyznam też, że planując rozłożenie drutów do podwiązywania gałęzi nie wziąłem pod uwagę możliwości np. potykania się o nie na co zwrócił uwagę Turysta. To bardzo cenna uwaga. Wydaje mi się, że pomysł z palikami do podwiązywania gałęzi jest optymalnym rozwiązaniem - skuteczny, nie przeszkadza i tani. Na pewno bardzo mocno rozważę ten sposób.

Pozdrawiam.
Odp: Nowy sad [wiadomość #2912 (odpowiedź na #2819) ] czw, 05 kwiecień 2007 08:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Potykać można się nie tylko o drut, o kołeczki też, wiem coś o tym Very Happy . Bardziej chodziło mi o podwyższenie nakładu (drut) i o czas jaki trzeba poświęcić na przygotowanie tylu tysięcy kołeczków.
Do Sigmunda - dobry pomysł z tymi wstążkami, pewnie nie wrzynają się tak jak sznurki. Twoją pracę oceniam na 40 pełnych dni roboczych dla jednej osoby (liczę w tym czas na przygotowanie min.12000 kołeczków). Czy się mylę?
Do VincentVega - nie szkoda ci kasy na drut a oszczędzasz na klamerkach? My kupowaliśmy klamerki w Centrum Chińskim w Wólce Kosowskiej pod Warszawą, na stoisku ukraińskim. Jeśli wykupisz im cały zapas towaru, który raczej nie schodzi, to policzą go po 4-5gr szt. Klamerki dobrej jakości i szeroki kąt rozwarcia.
O sensie tych pracy nie będę już pisać, temat metody VCL wyczerpaliśmy chyba na starym forum.

Pozdrawiam - hanka.
Odp: Nowy sad [wiadomość #3830 (odpowiedź na #2912) ] nie, 06 maj 2007 17:18 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Lonek jest aktualnie niedostępny Lonek
Wiadomości: 40
Dołączył(a): maj 2007
Początkujący
Czesc Wam wszystkim! Jest to moj debiut(dopiero ucze sie netu) wiec wybaczcie ewentualne potkniecia.Co prawda minal juz miesiac od ostatniego wpisu, ale dopiero teraz wszedlem na forum. Korzystam wiec z okazji i dokladam swoje "trzy grosze". Po pierwsze: podziwiam i gratuluje optymizmu! Mnie on juz opuszcza w galopujacym tempie. Jesli chodzi o czeresnie (mam ich 0,7 ha w wieku 8-12 lat) przeszedlem juz przez: podwiazywanie galazek sznurkami do koleczkow, do pnia, obciazanie ciezarkami, rozpinanie pedow wykalaczkami, spinaczami do bielizny, wylupywanie pakow, wyrywanie galezi, ciecie sekatorem i pilka, tylko nie zaliczylem jednego: GODNEGO ZYSKU za te prace i moj upor.W ciagu ostatnich 8 lat jedynie dwa sezony byly mozliwe, bo mialem co sprzedac. Przewaznie zima lub przymrozki klarowaly sytuacje na minus. Co do metody ciecia i prowadzenia drzew twierdze, ze kazdy sadownik powinien kierowac sie przede wszystkim swoja wiedza, doswiadczeniem i obserwacjami sadow sasiedzkich, a nie polegac wylacznie na zaleceniach naukowcow tak krajowych jak i zagranicznych. Wszak to nie oni beda splacali Wasze kredyty i nie oni-zadufani w swoich tytulach-beda ponosili skutki swoich blednych decyzji tylko sadownicy. Sposoby prowadzenia drzew wypracowane przez naukowcow proponuje traktowac tylko jako szkielet a jego obudowa powinna zalezec od sadownika. Latwo jest zauwazyc chwiejnosc pogladow nawet wsrod autorytetow. Nie wiem na ile wynika ona ze zmiany mody a na ile z tego, ze drzewa sie starzeja a im starsze drzewo tym trudniej je ciac. Z reguly pokazy ciecia odbywaja sie w mlodych sadach(a moze sie myle?), gdzie czynnosci takie sa proste... ale nie ma miejsca na konsekwencje. Tymczasem jest to rzecz podstawowa w prowadzeniu sadu! Sadze iz lepszym rozwiazaniem byloby, aby fachowiec (prof. Zahn, Vogel, Mozer czy inni) przez kolejnych kilka lat "pielegnowali" te same konkretne drzewka-np.10 sztuk. Co do doboru odmian to posiadam u siebie nastepujace: Burlat, Johana, Buttnera Czerwona (Poznanska), Vega, Oktavia, Kordia, Karina i Regina. Co do tej ostatniej, to uwazam ja za trzecia zemste Hitlera za przegrana wojne (dwie poprzednie to jablon Pinova i samochod Robur). Owoce sa ekstra, ale wrazliwosc na choroby i mroz gigantyczna-przynajmniej we wschodniej Polsce. Poznanska chcialem zastapic Summitem, ale wymrozilo go po roku-moze to wina drzewek z chlodni? Rosnie nadal Poznanska. Jako zapylacz posadzilem Schneidera Pozna, ktora okazala sie calkiem inna wczesna mimo iz drzewka kupowalem w jednej z najwiekszych mazowieckich szkolek. Reklamowalem ale dopiero jak byly pierwsze owoce, w trzecim roku; wczesniej nie mialem pojecia ze znany szkolkarz moze nie wiedziec co sprzedaje. Reklamacja bez efektu. Reasumujac to co napisalem (troszeczke sie rozpedzilem, sory) podziwiam ludzi bioracych "byka za rogi" i zakladajacych nowe, obiecujace plantacje, nie bojacych sie nowych i trudnych wyzwan. Tym bardziej ze czasy mamy ciekawe... Zycze Ci Vincent powodzenia i satysfakcji z zawsze wlasciwie podejmowanych decyzji, a takze wielu cennych podpowiedzi ze strony przyjaciol.
Nowy sad - galeria. [wiadomość #4570 (odpowiedź na #2819) ] sob, 26 maj 2007 12:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
W tym watku chciałbym podzielić się z Wami fotografiami z nowo założonego sadu czereśniowego, o którym pisałem w wątku Nowy sad. Bardzo proszę wszystkich o opinię, rady, krytykę i wszystko co wiąże się z odpowiednim lub nieodpowiednim jego prowadzenie. Co robię źle a co dobrze. Jak Wy byście to zrobili. Wszystkie opinie bardzo mile widziane.

*************************************************
Na tych fotkach sad jeszcze jest na podwórku zadołowany. Jednak za kilka dni od zrobienia fotek był sadzony. Działo się to w Wielkim Tygodniu (3 czy 4 dni) oraz kilka dni po Wielkanocy.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9585.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9583.jpg

*************************************************

Sad sadzony był "pod świder" czyli dołki kopałem świdrem. Posadzony jest na miejscu, gdzie dwa lata wcześniej zlikwidowałem sad wiśniowy a ziemia przez ten czas odpoczywała sobie. Mam nadzieję, że to nie jest zbyt krótki okres. Ziemia przed posadzeniem zasilona 10 tonami wapna magnezowego.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9786.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9789.jpg

*************************************************

Wkrótce po wypuszczeniu listków (około 10 maja) sad został brutalnie zaatakowany przez typowego ryjkowca -prawdopodobnie Naliściaka srebrnika, którego zidentyfikował kolega Turysta (za co jestem bardzo wdzięczny. Poradziłem sobie z nim stosując Mospilan w dawce 200 gram na 1000 litrów cieczy roboczej. Gdzie niegdzie występują jeszcze nieliczne osobniki ale są to pojedyńcze przypadki i raczej nie jest już groźny. Na drugiej fotce widać efekty jego żerowania.

To na razie tyle. Wkrótce dodam nowe fotki i powiem, co udało mi się w międzyczasie zrobić.

Pozdrawiam.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9804.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/IMGP9816.jpg

*************************************************
Odp: Nowy sad [wiadomość #4585 (odpowiedź na #2819) ] sob, 26 maj 2007 16:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 1005
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Chyba zgodzisz się Lonku ,że w jednym autorytety miały rację : czereśnie należy sadzić w rejonach cieplejszych a na pewno nie we wschodniej Polsce. Dziwię się twojemu wyborowi odmian Regina i Schnajdera Późna są przecież wrażliwe na przymrozki.


VincentVega prosił o kilka fotek mojego sadu.
Podkładka f/12 ,bez nawadniania piąty rok.
Oto one:
Przed kwitnieniem :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c9b549f694ba883d.html

kwitnienie (po pierwszym przymrozku)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/18b25ddae60e6b68.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d905a333d7055ae.html

Zrobione dziś.Butelka po wodzie dla ukazania wielkośći drzew Smile
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c21a6b836f4f058.html

U góry jest trochę owoców:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd65ccab6810107e.html

gorzej na wysokości metra

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2ab56def78c9ddd.html

Drzewa rosną silnie ( w końcu to f12)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/56a3d2bd7d5a4b3f.html

Młode pędy które wybiły z pnia po wiosennym nacięciu trzeba było dodatkowo odgiąć

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66efa48f8a2a6c57.html

Jedynie Van zaowocuje w miarę solidnie

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0554111a7333d688.html

Wiem że powinienem wykosić trawę.


http://poema.pl/publikacja/52998-after-apple-picking
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #4588 (odpowiedź na #4570) ] sob, 26 maj 2007 17:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Dzisiaj zrobiłem parę fotek. Mam nadzieję, że Was zainteresują. Oczywiście prosze o Wasze uwagi.

*************************************************
Wykarczowanie wiśni było powodem niezbyt równego przygotowania terenu. Po orce i bronowaniu sadziłem drzewka jednak i tak nie jest równo. Dlatego zamierzam równać teren naprzemian glebogryzarką, kultywatorem i bronami. Przy okazji utrzymam ugór między rzędami. Po troszkę niż miesiąc od wysadzenia sad wygląda tak.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-005.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-013.jpg

*************************************************

Zdecydowałem się na założenie osłonek na pieńki. Myślę, że to dość droga ale przydatna rzecz i przede wszystkim ułatwienie. Kupowałem osłonki o długości 1 metr i ciąłem je na trzy części.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-017.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-009.jpg

*************************************************

Osłonki pozwoliły mi na łatwiejsze utrzymanie "czystości chwastowej" w rzędach. Oprysk wykonałem w poniedziałek 21 maja. Zaryzykowałem Cosmic. Mam nadzieję, że nie wpłynie negatywnie na drzewka. Opryskiwałem dużymi kroplami przy bezwietrznej pogodzie. Nie zauważyłem też by cokolwiek cieczy upadło na liście bądź korę. W czwartek (upał jak diabli) podsypałem troszkę saletry - 125 kilogramów - czyli garstkę pod drzewko. Liczyłem, że będzie deszczyk. Nietety nie popadało więc i skuteczność nie będzie za specjalna. W razie czego w tygodniu jeszcze raz sypnę.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-002.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-007.jpg

*************************************************

Poczatkowo zamierzałem odginać gałązki wykałaczkami i odginać za pomocą sznurków i wbijanych w ziemię kołków. Dzięki Waszym poradom zdecydowałem się na klamerki do bielizny. Oczywiście drewniane. Uważam to za bardzo dobry sposób. Zakupiłem ich ponad 20 tysięcy więc nie powinno zabraknąć. Po za tym będą potrzebne w późniejszych latach więc zadowolony jestem nie tylko z efektu. Sznurki prawdopodobnie też będę stosował ale ciut później. Tak to wygląda teraz.

Pozdrawiam.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-003.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-05-26-004.jpg

*************************************************
Odp: Nowy sad [wiadomość #4590 (odpowiedź na #4585) ] sob, 26 maj 2007 17:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Dzięki Sigmunt Za foto. Jak dla mnie sad wygląda imponująco! Smile Gratuluję bo zdaję sobie sprawę ile kosztowało Cię to pracy i pieniędzy. Efekt jest super. Niestety pogoda sprawiła wielkiego psiukusa (mówiąc bardzo łagodnie) i z owoców kicha. Po prostu żal, że szok.

ps. Mieszkam w Mszczonowie a Ty? (jeśli można zapytać?). Czy nie byłoby to problemem dla Ciebie gdybym odwiedził kiedyś przy okazji Twój sad? W razie czego podaję mój mail:

vincent(małpa)ergo.livenet.pl

Pozdrawiam.
Odp: Nowy sad [wiadomość #4599 (odpowiedź na #2819) ] sob, 26 maj 2007 19:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Piękny sad, Sigmund. Ja i Geralt jesteśmy pod wielkim wrażeniem.
Sądząc po pniach, drzewa nie rosną Ci silnie, chociaż są na silnej podkładce, zaczarowałeś je, czy co? Na zdjęciach widać sporo wypadów. Specjalnie takie umieściłeś, czy tak Ci zamierają?
A stanowisko masz rewelacyjne.
Pozdrawiam - hanka.
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #4600 (odpowiedź na #4570) ] sob, 26 maj 2007 20:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Wygląda naprawdę super!!! Jeszcze raz przyjmij gratulacje - widać tu wyraźnie włożoną prze Ciebie pracę. Osobiście jestem pod wrażeniem rewelacyjnego wręcz przyjęcia drzewek. Tą nierównością terenu aż tak bardzo się nie przejmuj, bo nie jest bardzo duża - z czasem, choć w miedzyrzędziach wyrównasz ją zabiegami agrotechnicznymi. Ja u siebie w rzędach utrzymywanych w czarnym ugorze wykonuję zabiegi ok. 5-6 razy do roku (agregat uprawowy). I jedna podpowiedź - chcąc uniknąć podobnych sytuacji jak z tym ryjkowcem, odwiedź las obok. Warto czasem zapoznać się z przyrodą wokół nas - mniej nas wtedy zaskoczy.
Pozdrawiam serdecznie Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Nowy sad [wiadomość #4602 (odpowiedź na #2819) ] sob, 26 maj 2007 21:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Sigmund u Ciebie te drzewa są na prawdę spokojne.

Pozdrawiam

[Uaktualnione dnia: czw, 28 czerwiec 2007 16:58] przez Moderatora

Odp: Nowy sad [wiadomość #4642 (odpowiedź na #4602) ] nie, 27 maj 2007 23:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 1005
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Po kolei Smile.
Wypadów było ok 800 sztuk na 4000 drzew. Z tym ,że ok 400 sztuk sam wyrwałem po prostu okazało się ,że mam zamieszanie odmianowe. Nie mogłem trzymać 400 drzew wczesnych odmian w kwaterze z odmianami późniejszymi. Ok 150 sztuk to wypady na kieszeni piaskowej, reszta normalnie.Jedno wyrośnięte drzewo ma raka (Van ) reszta super na razie. Dosadzałem rok temu.
Nie wygląda to tak rewelacyjnie, to tylko zdjęcia.Nie jestem pewien czy za pięć lat też będę zadowolony. Opady u mnie są bardzo niskie ,gleba 3,4 i 5 klasa.Mieszkam w Wielkopolsce.
Co do tej pracy nie przesadzajmy.Najgorzej cięcie letnie.
pozdrawiam


http://poema.pl/publikacja/52998-after-apple-picking
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #4643 (odpowiedź na #4570) ] nie, 27 maj 2007 23:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Więc jednak Vincent zdecydowałeś się na metodę Vogla.
Szkoda, tym bardziej że miałeś piękne okulanty na silnie rosnących podkładkach.
Pozdrawiam
Odp: Nowy sad [wiadomość #5052 (odpowiedź na #4642) ] wto, 05 czerwiec 2007 12:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
przemek1 jest aktualnie niedostępny przemek1
Wiadomości: 32
Dołączył(a): grudzień 2006
Początkujący
a skad sigmund jestes dokladniej.ja mieszkam w okolicach GNIEZNA.pozdrawiam
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #5285 (odpowiedź na #4570) ] wto, 12 czerwiec 2007 18:19 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
VincentVega jest aktualnie niedostępny VincentVega
Wiadomości: 239
Dołączył(a): kwiecień 2007
Zaawansowany
Rok 2007 jest jednym z najgorszych w historii polskiego sadownictwa. Najpierw dwie serie wiosennych przymrozków w połowie kwietnia i na przełomie maja oraz kwietnia a więc w okresie rozpoczęcia wegetacji i na początku kwitnienia a później gradobicia początku czerwca.

W innym wątku napisałem, że okloice Mszczonowa grad omija. Tak jest ale tylko te najbliższe okolice (ok3-4 km w linni prostej). Mój sad oddalony jest od Mszczonowa około 6 kilometrów w linni prostej i tam klęska gradobicia nie ominęła sadów.

Mam tutaj pytanie, czy oprysk Topsinem w sobotę rano (czyli na kilka godzin przed gradobiciem) zabezpieczył drzewka przed infekcją grzybów (np. raka czy innych) przed ewentualnym zainfekowaniem przez uszkodzenia gradowe?

Pojawiły się też nieliczne osobniki ogrodnicy niszczylistki. Zabieg Mospilanem zlikwidował to zagrożenie, które jak wiadomo (chrząszcze) w młodym sadzie mogą być groźne. Poniżej fotografie uszkodzeń gradowych i spowodowanych ogrodnicą niszczylistką.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-090.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-094.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-101.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-103.jpg

************************************************************ ***

A tak sad wygląda 11 czerwca 2007.

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-097.jpg

http://i75.photobucket.com/albums/i297/vincent_vega_69/2007-06-12-073.jpg

************************************************************ ***

[Uaktualnione dnia: wto, 12 czerwiec 2007 18:30]

Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #5289 (odpowiedź na #5285) ] wto, 12 czerwiec 2007 22:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Sigmund jest aktualnie niedostępny Sigmund
Wiadomości: 1005
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Dopiero teraz doczytałem ,że klamerki drewniane. Nie boisz się ,że przeoczysz klamerkę przy zdejmowaniu. Kolorowe jednak rzucają się w oczy (byle nie zielone ).


http://poema.pl/publikacja/52998-after-apple-picking
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #5298 (odpowiedź na #4570) ] śro, 13 czerwiec 2007 08:01 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
Od ponad dwudziestu lat stosujemy klamerki do rozginania przyrostów na jabłoni,śliwie i czereśni.Zawsze pewna ilość zostaje nie zdjęta(zwłaszcza tych z poprawek),zauważa się je wiosną i przy cięciu zdejmuje.Do tej pory nie było żadnych negatywnych skutków ani dla przewodnika ,ani dla gałązek.
A co do Topsinu to miałem trzy lata temu grad dzień po oprysku śliw.Zabiegu nie powtarzałem a gojenie się ran było ok pomimo licznych uszkodzeń.Topsin to środek układowy(wnika w tkanki rośliny).
Coraz bardziej po.... ta pogoda,co nie.
Krzyś.
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #6025 (odpowiedź na #4570) ] śro, 04 lipiec 2007 21:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
hubertus jest aktualnie niedostępny hubertus
Wiadomości: 5
Dołączył(a): lipiec 2007
Nowy
Czesć Vincent
chce założyc intensywny sad czeresniowy na powierzchni ok 3 ha.
z tego co zauważyłem niedawno przechodziłęś przez to, czy mogłbyś mi udzielić kilku odpowiedzi na temat miejsca zakupu dzrzewek ich ceny, oraz w jaki sposób chcesz chronić swoje drzewka przed mrozem, ptakami i deszczami?? interesuje mnie założenie osłon Veon i chciałbym usłyszeć opinnie lub jakaś radę na temat tej inwestycji.
Z góry dzieki z aodpowiedź
pozdrawiam.
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7458 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 19:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Witam
i ja postanowiłem wrzucić kilka fotek z mojego mlodego(sadzonego jesienia 2006) sadu. drzewka rosna naprawde dobrze i mam pytanie odnosnie tworzenia przez przewodnik drugiego pietra w pierwszym roku-co z tym robicie? u mnie wyglada to tak jak na zdjeciu. scinacie to czy zostawiacie? chciałem zostawic jesli pietro wypada na odpowiedniej wysokosci.
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/219/0/


Marek
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7459 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 19:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Oczywiscie nie wszystkie drzewa tak wygladaja Very Happy
techlovan/colt
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/220/0/


Marek
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7460 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 19:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
drzewka na giseli byly słabsze, miały polowe mniejszy korzen niz colt i ruszyly później
Burlat/gisela
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/221/0/

[Uaktualnione dnia: nie, 12 sierpień 2007 19:30]


Marek
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7461 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 19:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
i cos specjalnie dla Pomologa Very Happy obiecalem obserwowac summita i burlata na colcie-na razie tylko burlat(summita mam w drugim sadzie)
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/222/0/

[Uaktualnione dnia: nie, 12 sierpień 2007 19:36]


Marek
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7465 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 20:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pomolog jest aktualnie niedostępny pomolog
Wiadomości: 3100
Dołączył(a): styczeń 2007
Maniak
Wielkie dzięki za pamięć Smile Pozdrawiam Smile


http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF Piszę poprawnie po polsku
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7469 (odpowiedź na #4570) ] nie, 12 sierpień 2007 22:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Cześć.
Odnośnie tegorocznych rozgałęzień na szczycie przewodnika to stosuję dwie metody:
1.Jeżeli tych przyrostów jest dwa i więcej i mam czas je oklamerkować to je zostawiam.Dają w kolejnym roku ładne gałązki,przy czym warto z ich końców wiosną usunąć część pąków bo mogą być chochołki.
2.Jeżeli utworzą się one zbyt wysoko w stosunku do poprzedniego rozgałęzienia to przycinam je wiosną metodą Brunera(nad oczkiem wewnętrznym,ale w takim miejscu aby poniżej było oczko pod gałązką.I wtym przypadku to cięcie działa idealnie.Latem usuwam pionową szpicę i zostaje ładna gałąź wyrosła z dolnego pąka.Jednak i w tym przypadku należałoby w pierwszym roku zrobić kąt klamerką ew.wykałaczką.
Takie zabiegi robiłem na Summicie i Sylvii.
Krzyś.
PS.Ciekaw jestem co robią z tym Geraltowie?
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7476 (odpowiedź na #4570) ] pon, 13 sierpień 2007 10:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
wojus83 jest aktualnie niedostępny wojus83
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2007
Stały bywalec
Wielkie dzieki Krzysiu za rzeczową (jak zawsze zreszta Very Happy odpowiedz. nie mam takich drzew zbyt wielu(moze kilkadziesiat) wiec powinienem znalezc czas zeby to przygiac. Pozdrawiam i czekam na kolejne rady Cool


Marek
Odp: Nowy sad - galeria. [wiadomość #7565 (odpowiedź na #4570) ] śro, 15 sierpień 2007 15:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
Gosc jest aktualnie niedostępny Gosc
Wiadomości: 6930
Dołączył(a): listopad 2006
Maniak
Odnośnie tych rozgałęzień to ja od tego roku zacząłem je wiosną nadłamywać i przycinać na Brunera.Jak na razie jestem bardzo zadowolony z tego sposobu.
http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/224/0/
Pozdrawiam

Poprzedni wątek:Czereśnia - sady karłowe - czy było warto ?
Następny wątek:Czereśnia-odstraszanie ptaków
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]