użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Porzeczki - agrotechnika » Chwasty w porzeczkach - tematy połączone
Odp: Oprysk na chwast w młodej porzeczce [wiadomość #97707 (odpowiedź na #94555) ] pią, 03 maj 2013 12:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dealer1991 jest aktualnie niedostępny dealer1991
Wiadomości: 94
Dołączył(a): luty 2011
Początkujący
witam , mam pytanie czym opryskać chwasty w 2 letniej porzeczce tak aby porzeczkom nie zrobić wielkich szkód ?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98290 (odpowiedź na #3478) ] czw, 09 maj 2013 23:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Mazika82 jest aktualnie niedostępny Mazika82
Wiadomości: 71
Dołączył(a): maj 2011
Początkujący
witam
pojawilo mi sie troche perzu na 1.5 rocznej plantacji chcialem sie dowiedziec czy fusilade lub agil bedzie bezpieczny dla porzeczek?
czy nie wyrzadzi szkod po kontakcie z porzeczka??? prosze o szybka odpowiedz
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98295 (odpowiedź na #3478) ] pią, 10 maj 2013 08:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marcin83 jest aktualnie niedostępny marcin83
Wiadomości: 192
Dołączył(a): maj 2011
Zaawansowany
Fusilade i Agil działaja tylko na rośliny jednoliścienne a więc śmiało można pryskać nimi porzeczkę bez osłon.
pozdro.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98335 (odpowiedź na #3478) ] pią, 10 maj 2013 14:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
ja planuje jutro Gallup dac przy krzaczkach. oczywiscie ostroznie z oslona. Pryskaliscie juz moze?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98345 (odpowiedź na #98335) ] pią, 10 maj 2013 15:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
Ja pryskałem trzy dni temu Gallup+chwastox extra.
Jak tam u was porzeczka nadrabia zaległości bo u mnie to tak chyba tydzień opóźnienia max. ale pogoda od trzech tygodni jak w lecie praktycznie co dzień ponad 20st a dziś nawet 27 jak tak dalej będzie to zbiory bendą (o ile bendą) początkiem lipca.

[Uaktualnione dnia: pią, 10 maj 2013 15:52]

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98347 (odpowiedź na #3478) ] pią, 10 maj 2013 16:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
u mnie to samo, prawie nie widac opoznienia. dido1974 jaka dawke gallupu + chwastox stosujesz?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98348 (odpowiedź na #98347) ] pią, 10 maj 2013 16:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
1,2L gallup + 0,5L chwastox + 0,05 Superam na 100L wody
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98349 (odpowiedź na #3478) ] pią, 10 maj 2013 16:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rafal00007 jest aktualnie niedostępny rafal00007
Wiadomości: 209
Dołączył(a): czerwiec 2010
Zaawansowany
a po co az tyle mieszac? wystarczy 1l gallup + 0,5 chwastox, wszytsko niszczy taka mieszanka, ja juz opryskalłem kilka dni temu.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98425 (odpowiedź na #3478) ] sob, 11 maj 2013 22:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
DawidD jest aktualnie niedostępny DawidD
Wiadomości: 33
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
WITAM ! Mam takie pytanie, czy pryskanie na chwasty glifosatem plus dikocherb w czasie kwitnienia porzeczki belką herbicydową z osłonami z firmy JAGODA może mieć jakis negatywny wpływ na zawiązywanie owoców myslę tu o parowanie srodka chwastobójczego! Pozdrawiam
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98689 (odpowiedź na #3478) ] pon, 13 maj 2013 21:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kielbasa jest aktualnie niedostępny kielbasa
Wiadomości: 35
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Czym, albo jak zniszczyć przytulię czepną w porzeczce 3-letniej? Jako, że jest kwitnienie, to obawiam się, czy herbicydy nie uszkodzą kwiatów. Oczywiście mam na myśli oprysk z osłonami. Może ktoś ma jakiś pomysł?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98737 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 09:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Polecam Starane. Środek stworzony na przytulię. Oczywiście pryskanie po kwitnieniu, teraz nawet opar może uszkodzić kwiat. Pzdr
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98739 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 10:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kielbasa jest aktualnie niedostępny kielbasa
Wiadomości: 35
Dołączył(a): styczeń 2007
Początkujący
Dzięki za odpowiedź. Myślałem o Starane i właśnie obawiałem się oparów. Boję się tylko, że po kwitnieniu będzie już za późno. Przytulia już ma kilkanaście cm.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98744 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 11:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Musisz bardzo uważać bo Starane jest bardzo mocne, po 7 dniach zastosowania z przytulii nic nie zostało, a jak krzak oberwał delikatnie to cały schnie... A opary to już po samym Roundupie potrafią uszkadzać kwiat. Lepiej się wstrzymać
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98749 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 11:52 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dawidek8687 jest aktualnie niedostępny dawidek8687
Wiadomości: 41
Dołączył(a): wrzesień 2007
Początkujący
Czym mogę opryskać teraz w porzecze która ma 1 rok na zielsko bo właśnie zastosowałem grakola i mam czarna ziemie.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98755 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 12:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Zależy czym chcesz pryskać... Chyba tylko fusilade i agil
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98758 (odpowiedź na #98755) ] wto, 14 maj 2013 12:47 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
Co do pryskania Roundupem i oparów po oprysku to są to raczej domysły być może coś tam jest nie mówię że nie ale pole to nie szklarnia zawsze jakiś ruch powietrza jest. Z tego co wiem to ludzie pryskają nawet i podczas kwitnienia i nie widzą problemu. Ja pryskam porzeczkę Gallupem dwa razy w roku i nie zdarzyło mi się żebym uszkodził jeden krzak ale ja pryskam 2ha ręcznie zajmuje mi to jeden dzień, co do pryskania lancą to pewnie jest większe prawdopodobieństwo że załatwimy krzaka no i belka ma trzy dysze a ja pryskam tylko jedną. Myślę że tu zdania są podzielone.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98762 (odpowiedź na #3478) ] wto, 14 maj 2013 14:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
ja tez pryskam w kwitnienie dokladnie tak samo jak dido1974. no ale trzeba uwazac mimo wszystko.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98881 (odpowiedź na #3478) ] śro, 15 maj 2013 21:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Maniek35 jest aktualnie niedostępny Maniek35
Wiadomości: 45
Dołączył(a): czerwiec 2011
Początkujący
Witam, mam takie pytanie do znawców tematu dotyczące zabiegów zwalczających głównie perz właściwy. Mianowice na jesieni posadziłem porzeczkę, przyjęła się bardzo dobrze i po ruszeniu wegetacji jak sie pojawiły pierwsze chwasty przeprowadzono zabieg przy użyciu gracki. Następnie w rzędach porzeczkowych na nowo miejscami powybijał perz (wydaje sie mi że jedyny właściwy i skuteczny zabieg to zastosowanie odpowiedniego herbicydu). W związku z tym mam pytanie czy na tak młodą porzeczkę (niespełna 1-roczną) mogę teraz wykonać zabieg zwalczający perz np Agilem czy też Fusilade? Jeśli tak to w jaki sposób : zabawić się ręcznie plecakowym czy też można już belką? Czy ktoś stosował już jakiś herbicyd na tak młodą porzeczkę bez jakichkolwiek strat na wzroście i zdrowotności porzeczki? Nie chciałbym np. zahamowania wzrostu czy też innych objaw występujących na porzeczce w przypadku niewłaściwego stosowania preparatów tego typu.
Jakie stężenie zalecacie jak coś???
Z góry dzieki za wszelkie odpowiedzi i sugestie.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98904 (odpowiedź na #98762) ] czw, 16 maj 2013 09:08 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Wiosna jest aktualnie niedostępny Wiosna
Wiadomości: 100
Dołączył(a): maj 2012
Zaawansowany
marluk napisał(a) dnia wto, 14 maj 2013 02:10

ja tez pryskam w kwitnienie dokladnie tak samo jak dido1974. no ale trzeba uwazac mimo wszystko.


Jeżeli pryskałeś glifosatem w kwitnienie odpowiadasz za śmierć kilku tysięcy pszczół ludzie załamac sie mozna... co wy robicie... W KWITNIENIE NIE STOSUJEMY SRODKOW OWADOBÓJCZYCH I NIE PRYSKAMY NA CHWASTY dlaczego sami sobie robicie krzywde...
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98906 (odpowiedź na #98904) ] czw, 16 maj 2013 09:14 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
Od kiedy to glifosat jest owadobójczy?
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98909 (odpowiedź na #98904) ] czw, 16 maj 2013 09:41 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
toniczee napisał(a) dnia czw, 16 maj 2013 09:08

marluk napisał(a) dnia wto, 14 maj 2013 02:10

ja tez pryskam w kwitnienie dokladnie tak samo jak dido1974. no ale trzeba uwazac mimo wszystko.


Jeżeli pryskałeś glifosatem w kwitnienie odpowiadasz za śmierć kilku tysięcy pszczół ludzie załamac sie mozna... co wy robicie... W KWITNIENIE NIE STOSUJEMY SRODKOW OWADOBÓJCZYCH I NIE PRYSKAMY NA CHWASTY dlaczego sami sobie robicie krzywde...

co ty bredzisz kolego? Laughing glifosat na owady, a co moze Calypso na chwasty? Laughing

[Uaktualnione dnia: czw, 16 maj 2013 09:42]

Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98928 (odpowiedź na #98909) ] czw, 16 maj 2013 15:09 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Wiosna jest aktualnie niedostępny Wiosna
Wiadomości: 100
Dołączył(a): maj 2012
Zaawansowany
[quote title=marluk napisał(a) dnia czw, 16 maj 2013 09:41][quote title=toniczee napisał(a) dnia czw, 16 maj 2013 09:08]
marluk napisał(a) dnia wto, 14 maj 2013 02:10

ja tez pryskam w kwitnienie dokladnie tak samo jak dido1974. no ale trzeba uwazac mimo wszystko.


Odnosze wrażenie ze nie tylko zabiłeś pszczoły ale przy okazji uszkodziłeś sobie mózgownice glifosatem..
czy wpadłes na to ze nie tylko porzeczka kwitnie....a chwasty tez... i to sie tyczy głównie mniszka.. pryskajac go w czasie kwitnienia dajesz dawke glifosatu ktory pszczoły wraz z pyłkiem przenosza do ula...a tam pozywiajac sie nim giną i ulegaja mutacji.. ba idac do sklepu kupujesz ten glifosat w formie miodu swoim dzieciom.. jak wiesz a raczej nie wiesz.. składnik Roundopu obok Glifosatu tzw POEA jest bardziej zabójczy do komórek płodu niz sam glifosat..
Jezeli to do ciebie nie trafiło to proponuje polac sobie dzisiejsza kolacje glifosatem... to samo robisz pszczołom

pszczoła przelatujac przez takie popryskane chwasty "otrzymuje" tez ich zapach i wracajac do ula jest traktowana przez strazniczki jak obca...no i w efekcie zabita...

Ile jeszcze pszczół musi zginąc zeby tacy ludzie jak ty zrozumieli ze nie zyja sami na swiecie
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98930 (odpowiedź na #3478) ] czw, 16 maj 2013 15:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
no nie przesadzaj, wiadomo ze jest szkodliwe ale nie az tak jak ty mowisz. czy kiedykolwiek widziales zeby pisalo na oprysku : nie uzywac w kwitnienie? skoro tego nie ma to znaczy ze albo to nie prawda co mowisz albo jest to szkodliwe w tak malym stopniu ze nie warto o tym mowic. ja wiem ze zwykla para wodna jest dla pszczoly szkodliwa ale nie popadajmy w paranoje i obsesje. grunt to nie pryskac owadobojczymi i stosowac sie do prewencji i jest dobrze.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98931 (odpowiedź na #98930) ] czw, 16 maj 2013 15:33 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Wiosna jest aktualnie niedostępny Wiosna
Wiadomości: 100
Dołączył(a): maj 2012
Zaawansowany
marluk napisał(a) dnia czw, 16 maj 2013 03:20

no nie przesadzaj, wiadomo ze jest szkodliwe ale nie az tak jak ty mowisz. czy kiedykolwiek widziales zeby pisalo na oprysku : nie uzywac w kwitnienie? skoro tego nie ma to znaczy ze albo to nie prawda co mowisz albo jest to szkodliwe w tak malym stopniu ze nie warto o tym mowic. ja wiem ze zwykla para wodna jest dla pszczoly szkodliwa ale nie popadajmy w paranoje i obsesje. grunt to nie pryskac owadobojczymi i stosowac sie do prewencji i jest dobrze.


To ze w Polsce rejestracja preparatow jest taka a nie inna to wina wyłacznie naszego prawa...
"W styczniu 2007 r. francuski sąd skazał firmę Monsanto na karę 19 tys. euro za wprowadzenie w błąd nabywców herbicydu Roundup. Chodzi o nieprawdziwą informację na temat nieszkodliwości dla środowiska tego sprzedawanego w rekordowych ilościach herbicydu. Były prezes Mosanto we Francji został skazany za fałszywe reklamowanie Roundupu jako środka „biodegradującego się”, nie pozostawiającego toksycznych pozostałości w glebie i wodzie. Organizacje konsumenckie wytoczyły proces Monsanto w roku 2001 na podstawie decyzji Unii Europejskiej klasyfikującej podstawowy składnik Roundupu – glifosat, jako „niebezpieczny dla środowiska” i „toksyczny dla organizmów wodnych”. Francuski dystrybutor Roundupu – Scotts France został ukarany grzywną 15 tys. euro. Obaj skazani dodatkowo muszą zapłacić odszkodowanie Stowarzyszeniu Czystości Wód Bretanii w wysokości 5 tys. euro.
Źródło: Scientific American, wikipedia.org"
wystarczy zapytac google
a jezeli ktos nadal twierdzi ze jest nie szkodliwy to tak jak pisałem do dzisiejszej kolacji dolac... przeciez nieszkodliwy..Smile
ciekawe tylko kto za pare lat bedzie zapylał kwiatki...
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98932 (odpowiedź na #98930) ] czw, 16 maj 2013 15:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dido1974 jest aktualnie niedostępny dido1974
Wiadomości: 424
Dołączył(a): maj 2012
Stały bywalec
toniczee czytam to co napisałeś i tak się zastanawiam czy wolno czymkolwiek i kiedykolwiek pryskać, nie wiem kim jesteś z zawodu ale z rolnictwem to miałeś mało do czynienia.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98934 (odpowiedź na #98932) ] czw, 16 maj 2013 15:54 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Wiosna jest aktualnie niedostępny Wiosna
Wiadomości: 100
Dołączył(a): maj 2012
Zaawansowany
dido1974 napisał(a) dnia czw, 16 maj 2013 03:38

toniczee czytam to co napisałeś i tak się zastanawiam czy wolno czymkolwiek i kiedykolwiek pryskać, nie wiem kim jesteś z zawodu ale z rolnictwem to miałeś mało do czynienia.


i tu sie mylisz jestem sadownikiem... ale od pryskania chwastow jest jesien... dzieki temu mamy te 3 tyg dłuzej wiosna bez oprysków i bez trucia pszczół i samych siebie...
całe kwitnienie to tylko 2 tyg a tak cieżko wszystkim wytrzymac....
I masz racje dzieki naszemu Rolnictwu firmy oferujace tripole bede z roku na rok zbijac kokosy...a ludzie zastanawiac sie czemu nic nie bzyczy w sadzie....

ps Od przyszłego roku PIORIN ma sie połaczyc z Ochrona srodowiska... powstanie cos na kształ policji skarbowej tylko zajmujacej sie badaniem pozostalosci... i kary maja byc z wieksza iloscia zer z tyłu...
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98936 (odpowiedź na #3478) ] czw, 16 maj 2013 17:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kunegunda jest aktualnie niedostępny Kunegunda
Wiadomości: 738
Dołączył(a): luty 2010
Maniak
Co to jest dla takiego Monsanto te kilkanaście tys. euro???!! Jakby to było w milionach to może i coś by poczuli a tak dalej swoje robią co do szkodliwości glifosatu to napewno samo zdrowie nie jest ale żeby znowu tak przestać go stosować? Raczej nie!
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98985 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 07:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 708
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Piszecie o Randupie ale czy ktoś badał inne herbicydy np.Chwastox,Aminopielik,Fusilade,Stomp i wiele innych czy są szkodliwe i czy nie zalegają w glebie.Poza tym uważam że jak wszyscy będziemy mieć gospodarstwa w których nie będziemy stosować żadnej ochrony to niestety żywność będziemy sprowadzać z Chin.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98986 (odpowiedź na #98985) ] pią, 17 maj 2013 07:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Kolego, nikt nie mówi, żeby nie stosować żadnej ochrony, a wręcz przeciwnie. Widać to na tym forum, jak sobie nawzajem doradzamy jak racjonalnie stosować ŚOR.

Co do stosowania produktów opartych na glifosfacie jest wiele wątpliwości, ale osobiście nie wyobrażam sobie walki z chwastami bez tej broni. Smile


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #98995 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 08:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ultracyd jest aktualnie niedostępny ultracyd
Wiadomości: 117
Dołączył(a): wrzesień 2010
Zaawansowany
Przychylam się do opinii toniczee. Moim skromnym zdaniem z roku na rok coraz bardziej faszerujemy się szeroko pojętą chemią, wyrządzając sobie, naszym dzieciom i środowisku nieodwracalną krzywdę. Z chwastami na swoich plantacjach daję sobie radę za pomocą kosiarki z podkaszaczem bocznym. Hektar objeżdzam w 1.2 h. Jeśli ktoś ma możliwość to szczerze polecam. Jest ekologiczna, selektywna, tylko droga w zakupie. Ale sprawdza się idealnie.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99004 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 10:57 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
W sadzie taka kosiarka spokojnie da rade, ja w ogóle nie rozumiem czemu w sadzie ludzie pryskają a nie koszą przecież trawa jest o wiele lepsze niż goła gleba. Ale w porzeczkach to nie przejdzie. W sezonie muszę dać 3 razy roundup bo inaczej by zarosło. Ale pryskanie w kwitnienie to taki strzał w stope trochę.
Ja w kwitnienie daje tylko dolistne różne nawozy, no i w tym roku dałem Ortus. Zabieg oczywiście był nocą. A tak, niech się dzieje wola nieba niczym innym nie pryskam. Chwasty wypryskane w październiku do kwitnienia nie rosną i spokojnie zdąrze dać po kwitnieniu. A inne choroby czy robaki? Przykład mszyc jest bardzo dobry. I ja np problemu z osypywaniem się kwiatu nie mam.
Oczywiście pewnych rzeczy nie przeskoczymy, gifosat musi być, inaczej nie wyobrażam sobie uprawy porzeczek, ale na wszystko jest czas i miejsce.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99012 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 12:46 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RaDeK89 jest aktualnie niedostępny RaDeK89
Wiadomości: 127
Dołączył(a): luty 2011
Zaawansowany
Fragii a powiedz mi jak wyobrażasz sobie zbiór jabłek spod jabłonek (spady) jeżeli będzie tam trawa? Przy wysokim zielsku bardzo ciężko zbiera się jabłka przemysłowe, a uwierz mi że nie zdążysz w celować z koszeniem tak idealnie żeby coś nie leżało już na ziemi, szkoda owoców. Wole przejechać dwa, trzy razy w roku i mieć czysto pod drzewkami, o wiele łatwiej jest później wszystko robić.

Co do porzeczek i pryskania w kwitnienie - tyczy się to także jabłonek i innych upraw owocowych. Ja nie wykonuje w tym czasie ŻADNYCH oprysków, chyba że w nocy. Kwitnienie to taki "święty" czas w którym nie powinniśmy przeszkadzać i truć naszych sojuszników jakimi są pszczoły i trzmiele.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99018 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 13:29 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Nie no, masz racje co do spadów. Ale spady są od kiedy? Na pewno nie w maju więc nie ma potrzeby pryskać. Oprysk można wykonać w lipcu a np do lipca kosić i też będzie ok. Co do oprysków zgadzam się z Tobą w 100%
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99021 (odpowiedź na #99018) ] pią, 17 maj 2013 13:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
listek1979 jest aktualnie niedostępny listek1979
Wiadomości: 59
Dołączył(a): luty 2013
Początkujący
czy wie może Ktoś jaką prewencję ma glifosat i Chwastox w godzinach lub dniach.Na etykiecie jest napisane nie dotyczy.Zastanawiam się czy np.kilka dni przed kwitnienie można opryskać glifosatem plus Chwastox.Te chwasty by nie rozkwitły i pszczół by na nich nie było.POZDRAWIAM.



Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99027 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 17:10 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ultracyd jest aktualnie niedostępny ultracyd
Wiadomości: 117
Dołączył(a): wrzesień 2010
Zaawansowany
Ale czemu Fragii wprowadzasz ludzi w błąd pisząc że w porzeczkach kosiarka z podkaszaczem nie przejdzie? Próbowałeś choć raz? Bo ja od kilku lat i stwierdzam że się idealnie sprawdza.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99046 (odpowiedź na #3478) ] pią, 17 maj 2013 22:21 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 708
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Nigdy kosiarka nawet z podkaszaczem nie wykosi trawy między krzakami.
Pozdrawiam.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99142 (odpowiedź na #3478) ] sob, 18 maj 2013 21:36 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
RaDeK89 jest aktualnie niedostępny RaDeK89
Wiadomości: 127
Dołączył(a): luty 2011
Zaawansowany
Zgadzam się z Fragiim i Kazimierzem, podkaszarka owszem usunie część chwastów ale nie w 100%...dlatego takie urządzenie jak motyka wciąż jest potrzebne i wydaje się ponadczasowe Razz
Łatwo się o tym przekonać w młodej porzeczce w której praktycznie pod same młode pędy jesteśmy w stanie usunąć chwasty kultywatorem lub agregatem, ale między krzaczkami zostaje tylko motyka i do boju.

Odezwą się zwolennicy oprysków,ale sprawdziłem już że co opielone w pierwszym roku ręcznie to opielone ręcznie, i krzaki rosną szybciej, są zdrowsze a i dzięki temu bardzo szybko możemy rozpocząć zbiór mechaniczny.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99173 (odpowiedź na #3478) ] nie, 19 maj 2013 10:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ultracyd jest aktualnie niedostępny ultracyd
Wiadomości: 117
Dołączył(a): wrzesień 2010
Zaawansowany
Jak tam chcecie -teoretycy. Z pewnością macie spore doświadczenie. He he.Jeden z Panów chce motyką, hektary w krzaczorach, dla innego nawet jednego kłoska trawy nie może być miejsca. Bo nie zauważyłem abyśmy w tym wątku pisali o zwalczaniu chwastów w młodej 1, 2 letniej porzeczce. Wolna wola i miłej niedzieli.
Odp: Walka z chwastami w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99292 (odpowiedź na #98995) ] pon, 20 maj 2013 12:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
matias77 jest aktualnie niedostępny matias77
Wiadomości: 168
Dołączył(a): lipiec 2011
Zaawansowany
A jakiej firmy masz ten podkaszacz, na jedną czy na dwie strony ?
Odp: Chwasty w porzeczkach - tematy połączone [wiadomość #99306 (odpowiedź na #3478) ] pon, 20 maj 2013 14:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
ultracyd jest aktualnie niedostępny ultracyd
Wiadomości: 117
Dołączył(a): wrzesień 2010
Zaawansowany
Firmy W spod Lublina. Na jedną stronę.
Poprzedni wątek:Wyorywacz do porzeczki
Następny wątek:rekompensaty za porzeczke
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]