użytkownik: Gość | logowanie
Strona główna » Forum Sadownicze Portalu - sadownictwo.com.pl » Ceny owoców jagodowych » Koszty i cena porzeczki czarnej  (5) 1 Głosów
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103756 (odpowiedź na #103753) ] śro, 10 lipiec 2013 20:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 542
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
ogro11 napisał(a) dnia śro, 10 lipiec 2013 08:26

skoro 50% dostałeś to jedteś młody i ...... a jeśli już to nin.płaca 1600zł a dla 50% to 1280zł. skoro z ciebie taki bystrzak w obliczeniach to wiesz skąd

Młody to jeszcze dostał 70k wiec pewnie mu wyjdzie 75% dofinansowanie.
od 1600 odejmij zus zaliczke podatku to zobaczysz ile ci wyjdzie.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103762 (odpowiedź na #103565) ] śro, 10 lipiec 2013 22:05 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekrojewski jest aktualnie niedostępny piotrekrojewski
Wiadomości: 135
Dołączył(a): październik 2007
Zaawansowany
michał009. nie uważam żebym zaśmiecał forum. nie mam porzeczki bo uważam że na takich śmiesznych areałach jak 3,5,7,10ha itp. to jest bez sensu, jak kiedyś kupię sobie z 50ha to wsadzę sobie wtedy porzeczkę. Mam jabłonie 8ha a niedługo 17ha (mam taką nadzieję) i mi się opłaca tak więc zasadz jabłonki jak ci sie porzeczka nie opłaca. Jak mi się nie opłacało prowadzenie firmy budowlanej i przynosiła straty przez pół roku to ją zawiesiłem, a ty pewnie produkujesz(według twoich wyliczeń) poniżej kosztów przez jakies 4 lata i dalej ci nie dość to chyba nierówno za przeproszeniem masz pod sufitem, a tak na marginesie z czego ty dokładasz cały czas. Dobrze że ze skarbowym nie masz doczynienia bo tam by cię spytali skąd ty bierzesz te pieniądze na dokładanie do tego interesu
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103764 (odpowiedź na #103762) ] śro, 10 lipiec 2013 22:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dariusd11 jest aktualnie niedostępny dariusd11
Wiadomości: 117
Dołączył(a): czerwiec 2009
Zaawansowany
piotrekrojewski napisał(a) dnia śro, 10 lipiec 2013 10:05

michał009. nie uważam żebym zaśmiecał forum. nie mam porzeczki bo uważam że na takich śmiesznych areałach jak 3,5,7,10ha itp. to jest bez sensu, jak kiedyś kupię sobie z 50ha to wsadzę sobie wtedy porzeczkę. Mam jabłonie 8ha a niedługo 17ha (mam taką nadzieję) i mi się opłaca tak więc zasadz jabłonki jak ci sie porzeczka nie opłaca. Jak mi się nie opłacało prowadzenie firmy budowlanej i przynosiła straty przez pół roku to ją zawiesiłem, a ty pewnie produkujesz(według twoich wyliczeń) poniżej kosztów przez jakies 4 lata i dalej ci nie dość to chyba nierówno za przeproszeniem masz pod sufitem, a tak na marginesie z czego ty dokładasz cały czas. Dobrze że ze skarbowym nie masz doczynienia bo tam by cię spytali skąd ty bierzesz te pieniądze na dokładanie do tego interesu

Bedziemy sadzić napewno te jabłuszka,pogadamy za pare lat o cenie jabłuszek Laughing
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103765 (odpowiedź na #103565) ] śro, 10 lipiec 2013 22:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekrojewski jest aktualnie niedostępny piotrekrojewski
Wiadomości: 135
Dołączył(a): październik 2007
Zaawansowany
nie wiem co w tym jest śmiesznego, sugerujesz ze jabłko będziemy z KA sprzedawac po 1zł, gdzie ty ten towar kupujesz bo niezły odjazd jest po nim Laughing
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103767 (odpowiedź na #103565) ] śro, 10 lipiec 2013 22:59 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekrojewski jest aktualnie niedostępny piotrekrojewski
Wiadomości: 135
Dołączył(a): październik 2007
Zaawansowany
odnośnie cen to rolnicy sami sa sobie winni. Wiśnia idzie przez 3 lata - wszyscy sadzą wiśnie, jabłko idzie przez parę lat wszyscy sadzą jabłka, to nie czasy sprzed 20 lat gdzie ten co miał więcej siły i więcej czasu na polu spędzał to miał więcej, teraz jeszcze mózgu trzeba użyć i to napewno więcej niż siły, polecam Razz to nie boli
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103802 (odpowiedź na #103565) ] czw, 11 lipiec 2013 11:20 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
AstronomObcy jest aktualnie niedostępny AstronomObcy
Wiadomości: 27
Dołączył(a): lipiec 2012
Początkujący
Cena za sadzonkę jest wg zaniżona.
Chyba że kupujemy sadzonkę od "chłopa" a nie ze szkółki,
na dzień dzisiejszy gat. II sadzonki Tisel - kosztuje 1,60 zł
Pytanie brzmi po jakim okresie ta sadzonka wyda nam 1 kg porzeczek coby się sama zwróciła???
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103868 (odpowiedź na #103738) ] czw, 11 lipiec 2013 22:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysiek95 jest aktualnie niedostępny krzysiek95
Wiadomości: 35
Dołączył(a): marzec 2011
Początkujący
Zgodze się w 100% z kolegą kosin, pamiętam jak porzeczka była kilka lat po 30 gr nawet i wtedy nikt nie myślał o sadzeniu porzeczki,plantacji ubywało a cena za kg rosła z roku na rok aż doszła do takiego stopnia ża każdy zaczoł sadzić i teraz są efekty,Tak samo było z wiśnią i innymi owocami, Ja mam wszystkiego po troche i jak na jednym sie nie zarobi to na drugim i tak sie jakoś zyje a czasem trafi sie rok że akurat mozna sporo zyskać
Te koszty co sa tu przedstawione to są dla tych którzy nie mają nic i planują założenie plantacji od zera nie mając nawet sprzetu.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103872 (odpowiedź na #103565) ] czw, 11 lipiec 2013 23:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Fragii jest aktualnie niedostępny Fragii
Wiadomości: 1264
Dołączył(a): maj 2010
Maniak
Koszty założenia i utrzymania porzeczek jest tak bardzo różny i różnisty. Do kilku rzeczy się doczepie: autor wyliczeń założył 6000kg z hektara w okresie 10 lat. Ostatnio sporo zwiedziłem regionu mojego i stwierdzam że bardzo duża ilość osób która rzuciła się na porzeczkę jest przepraszam za to słowo ale partaczami i sadzą tylko po to aby się nie narobić i kasę brać. Moim zdaniem ogólny koszt w skali kraju będzie jakieś 2 zł ale trzeba uwzględnić czy był rok sprzyjający czy nie. Dla mnie rok temu cena była w porządku sprzedawałem po około średnia 1.8 ale towaru było opór. W tym jest inaczej a cena mimo wszystko słabsza.
waldus w roku 2011 cena była 5 zł a towaru było tak dużo...

I współczuje wszystkim co zamierzają bądź już to zrobili i zainwestowali w porzeczkę od 0. Czyli kupić musieli wszystko wraz z maszynami. Przez 10 lat będziecie pracować i może Wam się inwestycja nie zwrócić.

Poza tym porzeczka jest taka dochodowa że ja też musiałem iść do pracy w mieście bo bym nie przetrwał.


A co do opłacalności, wszyscy co mają jabłka ładnie jadą po innych byle tylko nikt nie sadził. Prosty przykład sąsiada mojego. Ma z 1.5 ha jabłek, młodych w tym roku 3 zbiór. Rok temu zebrał 87 ton z czego 17 ton poszło na przemysł, a 70 sprzedał w godziwej cenie. Na czysto wyszedł do przodu ponad 50 tys zł po odliczeniu kosztów. Powiedział że już cały nakład mu się zwrócił i jeszcze zostało.

Ja powiem tak, nie to abym zachęcał do inwestycji w jabłko, ale na jabłko zawsze będą chętni i jabłko zawsze można przytrzymać.

a co do nasadzeń nowych, to w tym roku modny robi się agrest który drugi rok z rzędu miał dobrą cenę.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103873 (odpowiedź na #103565) ] pią, 12 lipiec 2013 05:22 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
waldus jest aktualnie niedostępny waldus
Wiadomości: 542
Dołączył(a): kwiecień 2007
Maniak
Uprawa jabłoni jest 10-krotniej pracochłonna niż uprawa wisni czy porzeczki. Do tego potrzebna jest spora wiedza praktyka i szczescie aby wychodować jabłka przyzwoite. Olbrzymie znaczenie ma również stanowisko pod jabłonie. Z tego powodu chłopo-robotnicy ,oraz ci co im sie nie chce pracować nie inwestuja w jabłonie tylko w porzeczke, wisnie , czy morele.Ja nikomu nie odradzam sadzenie jabłoni wrecz przeciwnie ale gdy zaczyna sie rozmowa jakie zabiegi należy wykonać jakie sa koszty zazwyczaj konczy sie na chęciach.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103882 (odpowiedź na #103565) ] pią, 12 lipiec 2013 07:51 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
TOMIK1 jest aktualnie niedostępny TOMIK1
Wiadomości: 312
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
Na opłacalność ma duży wpływ jak we wszystkich uprawach i produkcji wielkość uprawy czyli ile mamy ha
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103884 (odpowiedź na #103802) ] pią, 12 lipiec 2013 07:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
AstronomObcy napisał(a) dnia czw, 11 lipiec 2013 11:20

Cena za sadzonkę jest wg zaniżona.
Chyba że kupujemy sadzonkę od "chłopa" a nie ze szkółki,
na dzień dzisiejszy gat. II sadzonki Tisel - kosztuje 1,60 zł
Pytanie brzmi po jakim okresie ta sadzonka wyda nam 1 kg porzeczek coby się sama zwróciła???



Zgadza się co do ceny sadzonki. Dlatego, jak pisałem, jedne koszty mogą być delikatnie zawyżone, a inne nie doszacowane.

krzysiek95 napisał(a) dnia czw, 11 lipiec 2013 10:39


Te koszty co sa tu przedstawione to są dla tych którzy nie mają nic i planują założenie plantacji od zera nie mając nawet sprzetu.


Kolego nie koniecznie. Nawet jak masz jakiś tam sprzęt to produkcja (czy to zboża, czy jabłoni) powinna wygenerować jakiś tam zysk, który powinien wystarczyć na zakup i bieżącą wymianę maszyn.


Fragii napisał(a) dnia czw, 11 lipiec 2013 11:26

Koszty założenia i utrzymania porzeczek jest tak bardzo różny i różnisty. Do kilku rzeczy się doczepie: autor wyliczeń założył 6000kg z hektara w okresie 10 lat. Ostatnio sporo zwiedziłem regionu mojego i stwierdzam że bardzo duża ilość osób która rzuciła się na porzeczkę jest przepraszam za to słowo ale partaczami i sadzą tylko po to aby się nie narobić i kasę brać. Moim zdaniem ogólny koszt w skali kraju będzie jakieś 2 zł ale trzeba uwzględnić czy był rok sprzyjający czy nie. Dla mnie rok temu cena była w porządku sprzedawałem po około średnia 1.8 ale towaru było opór. W tym jest inaczej a cena mimo wszystko słabsza.


Kolego, przyczepić się można zawsze. Uwzględniłem tylko 6 ton, ponieważ często są jakieś anomalie pogodowe, ogrodniki, po pewnym czasie użytkowania plantacji może się wpakować jakiś szkodnik, nie dopilnujemy jakiegoś oprysku i już mamy grzybka itp.


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103905 (odpowiedź na #103565) ] pią, 12 lipiec 2013 09:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Turysta jest aktualnie niedostępny Turysta
Wiadomości: 908
Dołączył(a): luty 2007
Maniak
Witam.

Pozytywnie mnie zaskoczył ten temat.Autor powinien być zadowolony z licznych wypowiedzi, a nie wkurzony ,że ktoś ma zupełnie inną wizję produkcji.
Powtórzę , że dobra robotę wykonał michal009 , każdy w łatwy sposób może sobie podstawić swoje dane liczbowe do podanego algorytmu i wyjdzie mu cena dla niego opłacalna.
Natomiast do autora i osób podobnie myślących.
Wymaganie jakichś gwarantowanych cen dających opłacalną produkcję wg jakichś wyliczeń jest ... mówiąc baaardzo delikatnie - śmieszne.Przecież jakby ktoś zagwarantował takie ceny dla jakiejkolwiek!!! uprawy to wszyscy by to posadzili czy posiali i mieli za przeproszeniem wszystkie inne uprawy w... gdzieś.Po co ktoś miałby ryzykować inne uprawy skoro porzeczka miała by gwarancję opłacalności???

A co do opłacalności, zgadzam się z przedmówcami piszącymi że : każdy ma inne koszty i dla każdego inna cena jest opłacalna.A jeśli sadzisz monokulturę tylko jeden gatunek to musisz mieć kasę na przetrwanie lat chudych aby doczekać lat tłustych.
Moim zdaniem sensowniejsza jest "dywersyfikacja" którą większość stosuje.Ale jak Ty będziesz miał 100ha i trafisz na ekstra cenę to zgarniesz furę kasy, natomiast Ci "zdywersyfikowani" co najwyżej małą kupkę.Jednak gdy będzie odwrotnie Ty będziesz musiał przejadać kasę z tej "fury" a ci "zdywersyfikowani" będą mieli kasę z innych gatunków czy upraw.
Wolny kraj , wolny wybór , jest ryzyko jest zabawa.

[Uaktualnione dnia: pią, 12 lipiec 2013 09:30]

Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103965 (odpowiedź na #103565) ] pią, 12 lipiec 2013 22:16 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
krzysiek95 jest aktualnie niedostępny krzysiek95
Wiadomości: 35
Dołączył(a): marzec 2011
Początkujący
Ile w waszych stronach kosztuje kombajnowy zbiór porzeczki ?
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103975 (odpowiedź na #103565) ] sob, 13 lipiec 2013 04:55 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
lacoste80 jest aktualnie niedostępny lacoste80
Wiadomości: 105
Dołączył(a): czerwiec 2012
Zaawansowany
Ja biorę 200zł/h efektywnej pracy kombajnu połówkowego.A jeżdże 3 terenowa 1400-1600 obrotów silnika C-360.Okolice Buska-Zdroju.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #103996 (odpowiedź na #103565) ] sob, 13 lipiec 2013 11:58 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
TOMIK1 jest aktualnie niedostępny TOMIK1
Wiadomości: 312
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
w mojej okolicy kombajny biorą 35 gr/kg
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104024 (odpowiedź na #103996) ] sob, 13 lipiec 2013 22:26 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Ted11 jest aktualnie niedostępny Ted11
Wiadomości: 34
Dołączył(a): lipiec 2007
Początkujący
to u Ciebie Tomik1 usługodawcy zbiorów kombajnem muszą być bardzo bogaci albo usługobiorcy prowadzą prymitywną uprawę porzeczki,u mnie centrum
środkowo-wschodniej polski 200 pln/godz.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104027 (odpowiedź na #103565) ] nie, 14 lipiec 2013 06:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
cyberek jest aktualnie niedostępny cyberek
Wiadomości: 736
Dołączył(a): maj 2007
Maniak
Czy ceny porzeczki w waszych regionach uległy zmianie?
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104038 (odpowiedź na #103619) ] nie, 14 lipiec 2013 09:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
pio88 jest aktualnie niedostępny pio88
Wiadomości: 11
Dołączył(a): czerwiec 2012
Nowy
TOMIK1 napisał(a) dnia wto, 09 lipiec 2013 06:33

Nie piszę że po 1,5 porzeczka się super opłaca ale wkurza mnie to jak ktoś biadoli i wciska ciemnotę że po tej cenie nie opłaca wychodzić mu się w pole aby zebrać plon.
Twoja kalkulacja oparta jest na amortyzacji od nowych maszyn, tak jakbyś miał rozpoczynać uprawę od zera na nowym sprzęcie, może i słusznie ale w tedy wyszło by że Polski sadownik, rolnik dokłada do każdej produkcji od jabłek aż po produkcję zbóż.

A co do kalkulacji można kupić kombajn
- nie za 80 tys tylko za 50 tys
- ciągnik nie za 115 tys tylko 80 tys
- opryskiwacz ni 37 tyś tylko 15 tys
- rozdrabniacz nie za 7 tylko 5 itd.

- inne koszty też są lekko zawyżone

można jeszcze dołożyć do twojej kalkulacji szkolenia 10 tys/rocznie, wyjazdy biznesowe, koszty reprezentacyjne, płace dla prezesa itd i w tedy koszty produkcji porzeczek będą wynosiły 4 zł

nie mniej jednak uważam aby żyć na godziwym poziomie z uprawy porzeczki i aby produkcja rozwijała się cena powinna być minimum na poziomie 2,5 - 3 zł /kg




dobrze podsumowane
Ci co roku narzekają na ceny poniżej kosztów produkcji za 1, 2, 5 lat i tak będą bawić się w porzeczkowy biznes oczywiście ciągle narzekając.

jest na co narzekać ale nie wyolbrzymiajmy problemy
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104039 (odpowiedź na #104038) ] nie, 14 lipiec 2013 09:40 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
pio88 napisał(a) dnia nie, 14 lipiec 2013 09:24

TOMIK1 napisał(a) dnia wto, 09 lipiec 2013 06:33

Nie piszę że po 1,5 porzeczka się super opłaca ale wkurza mnie to jak ktoś biadoli i wciska ciemnotę że po tej cenie nie opłaca wychodzić mu się w pole aby zebrać plon.
Twoja kalkulacja oparta jest na amortyzacji od nowych maszyn, tak jakbyś miał rozpoczynać uprawę od zera na nowym sprzęcie, może i słusznie ale w tedy wyszło by że Polski sadownik, rolnik dokłada do każdej produkcji od jabłek aż po produkcję zbóż.

A co do kalkulacji można kupić kombajn
- nie za 80 tys tylko za 50 tys
- ciągnik nie za 115 tys tylko 80 tys
- opryskiwacz ni 37 tyś tylko 15 tys
- rozdrabniacz nie za 7 tylko 5 itd.

- inne koszty też są lekko zawyżone

można jeszcze dołożyć do twojej kalkulacji szkolenia 10 tys/rocznie, wyjazdy biznesowe, koszty reprezentacyjne, płace dla prezesa itd i w tedy koszty produkcji porzeczek będą wynosiły 4 zł

nie mniej jednak uważam aby żyć na godziwym poziomie z uprawy porzeczki i aby produkcja rozwijała się cena powinna być minimum na poziomie 2,5 - 3 zł /kg




dobrze podsumowane
Ci co roku narzekają na ceny poniżej kosztów produkcji za 1, 2, 5 lat i tak będą bawić się w porzeczkowy biznes oczywiście ciągle narzekając.

jest na co narzekać ale nie wyolbrzymiajmy problemy

popieram, przeciez jak komus nie pasuje to dlaczego nie przestawi sie na cos innego. z reszta kazda uprawe da sie liczyc tak ze bedzie sie oplacac albo nie bedzie. tutaj michal009 policzyl sprzet dosc wysoko. gdyby liczyc tak kazda uprawe to zadna nie bylaby oplacalna. cena w tym roku jest beznadziejna ale nie szalejcie. gdyby co roku byla po 2,5 to prawie cala Polska bylaby obsadzona porzeczka, ja tez cale pole obsadzilbym porzeczka. nie wiem czy posiadacie inne uprawy takie jak zboza czy rzepak czy inne owoce ale mowie wam ze tam wcale lepiej nie jest i ceny sa tak skonstruowane zeby rolnik zbyt wiele nie zarobil, bo jesli bylyby za wysokie to jest za duza podaz i nadprodukcja.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104104 (odpowiedź na #104039) ] nie, 14 lipiec 2013 21:42 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
kamczat jest aktualnie niedostępny kamczat
Wiadomości: 1377
Dołączył(a): maj 2009
Maniak
W tym temacie najlepiej widać jest solidarność w sadownictwie. Polak Polakowi wilkiem. Jeden pisze, że źle się dzieje, inni żeby nie narzekał bo jeszcze mu na chleb ze smalcem starcza, a luksusy nie są dla nas. Jeszcze inni napiszą, że porzeczkowcom jest i tak dobrze, bo się nie narobią tak jak przy jabłkach.
Ci forumowi ekonomiści co tak ładnie zbijają koszta w uprawie porzeczki (zakup starych maszyn,niewliczona praca rodziny, czynsz dzierżawny itp.) może przyjrzeliby się kosztorysom np. budowy autostrad czy stadionów, ewentualnie jakimkolwiek inwestycjom gminnym.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104115 (odpowiedź na #103565) ] nie, 14 lipiec 2013 22:45 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
gp1982 jest aktualnie niedostępny gp1982
Wiadomości: 75
Dołączył(a): luty 2010
Początkujący
Narzekamy na cenę,a w końcu i tak każdy zbierze to co ma.Dlaczego--bo jak nie zbierzemy to strata poniesionych kosztów,a tak przynamniej część z nich odzyskamy i przetwórcy o tym wiedzą,wstrzymywać się ze zbiorem też nie można w nieskończoność.A za rok spotkają się te same osoby na tym forum,i obyśmy nie mieli takich powodów do narzekań...Ja nadal uważam że w przyszłym tygodniu cena choć nieznacznie to wzrośnie.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104131 (odpowiedź na #104104) ] pon, 15 lipiec 2013 08:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
kamczat napisał(a) dnia nie, 14 lipiec 2013 09:42

W tym temacie najlepiej widać jest solidarność w sadownictwie. Polak Polakowi wilkiem. Jeden pisze, że źle się dzieje, inni żeby nie narzekał bo jeszcze mu na chleb ze smalcem starcza, a luksusy nie są dla nas. Jeszcze inni napiszą, że porzeczkowcom jest i tak dobrze, bo się nie narobią tak jak przy jabłkach.
Ci forumowi ekonomiści co tak ładnie zbijają koszta w uprawie porzeczki (zakup starych maszyn,niewliczona praca rodziny, czynsz dzierżawny itp.) może przyjrzeliby się kosztorysom np. budowy autostrad czy stadionów, ewentualnie jakimkolwiek inwestycjom gminnym.


Masz rację kolego, wśród porzeczkowców solidarności nie ma, a wręcz przeciwnie.

Widzę, że większości na tym forum opłaci się jednak produkować po 1 zł, ale wszyscy chcieli by 2 zł. Jak Wy to robicie że po 1 zł dajecie jeszcze wysupłać jakiś tam zysk. Może opiszecie na sposób. Napiszcie taką kalkulację jak na początku tematu to łatwiej będzie nam to zobaczyć, że da się w takiej cenie wyprodukować, ponieważ uważam, że moja kalkulacja jest mocno nie doszacowana. Jak moje wyliczenia są za duże, to dlaczego nikt jeszcze nie pokazał swoich?
Dlaczego piszecie, że można jeździć cięgnikiem za 15 tyś jak nie bierzecie pod uwagę, że jak taki ciągnik pójdzie do ciężkiej roboty to będzie generalka co 2-3 lata, która też kosztuje oraz, że spali dwa razy tyle co nowoczesny ciągnik? Wszyscy mogą jeździć starymi ciągnikami jak chodzi o krytykowanie kosztów, a jak popatrzeć na forum to jak nie masz nowego ciągnika to nie umiesz gospodarować.

Dowiedziałem się od osoby która przyjechała z Niemiec na wakacje, że u nich porzeczka w przeliczeniu na złotówki jest po 13,50 zł, a malina po 15 zł. Jakoś całe Niemcy nie są obsadzone porzeczką. Dlaczego? Bo tam się wszystko inne też opłaca. Bo Oni sobie na to nie pozwolą, aby produkować poniżej minimum. Pole to taka mała firma i po odliczeniu wszystkich kosztów właścicielowi powinien zostać jeszcze jakiś zysk.

Dlaczego nie liczyć na pensję, przynajmniej dla właściciela gospodarstwa. Jak idziesz do pracy to zarobisz 2000zł co miesiąc co daje 24000 zł rocznie. Na tej porzeczce i malinie też trzeba odłożyć te 24 koła dla właściciela, nie licząc pracy rwaczy przy malinie i kombajnu wraz z obsługą przy porzeczce.

pio88 napisał(a) dnia nie, 14 lipiec 2013 09:24


Ci co roku narzekają na ceny poniżej kosztów produkcji za 1, 2, 5 lat i tak będą bawić się w porzeczkowy biznes oczywiście ciągle narzekając.

jest na co narzekać ale nie wyolbrzymiajmy problemy


Jest nas paru na forum, którzy rodzinnie uprawiają porzeczki od 30 lat i dłużej, i na niej się wychowali. Pewnie jeszcze kolejne lata będziemy ją uprawiać, chyba że przetwórnie zrobią wszystko aby nas bardzo zniechęcić.

Turysta napisał(a) dnia pią, 12 lipiec 2013 09:28

Witam.

Pozytywnie mnie zaskoczył ten temat. Autor powinien być zadowolony z licznych wypowiedzi, a nie wkurzony ,że ktoś ma zupełnie inną wizję produkcji.


Kolego, jestem zadowolony z frekwencji w tym temacie, ale wolał bym jak by się wypowiadać obiektywnie i biorąc pod uwagę wszystkie koszty, oraz konkretnie na swoim przykładzie, a nie kolega znajomego, czy sąsiad kolegi…

A, teraz tak na rozluźnienie tematu - zbiór porzeczki: http://www.sadownictwo.com.pl/index.php/forum/index.php/fa/4475/0/

  • Załącznik: af003.jpg
    (Rozmiar: 146.18KB, Pobrane 1711 razy)

[Uaktualnione dnia: pon, 15 lipiec 2013 13:49]


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104133 (odpowiedź na #104024) ] pon, 15 lipiec 2013 09:24 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
TOMIK1 jest aktualnie niedostępny TOMIK1
Wiadomości: 312
Dołączył(a): czerwiec 2009
Stały bywalec
Ted11 napisał(a) dnia sob, 13 lipiec 2013 10:26

to u Ciebie Tomik1 usługodawcy zbiorów kombajnem muszą być bardzo bogaci albo usługobiorcy prowadzą prymitywną uprawę porzeczki,u mnie centrum
środkowo-wschodniej polski 200 pln/godz.


może trzeba używać oszczędniejszego traktorka, gość który robi za taką cenę ma Lamborghini 60 Km z przednim napędem i kombajn Joanna 3.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104142 (odpowiedź na #103565) ] pon, 15 lipiec 2013 14:13 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
AstronomObcy jest aktualnie niedostępny AstronomObcy
Wiadomości: 27
Dołączył(a): lipiec 2012
Początkujący
u mnie zawsze biorą od kg.
Im droższa porzeczka tym więcej biorą. W tym roku cena od 0,35 do 0,40 zł za kg.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104402 (odpowiedź na #103565) ] pią, 19 lipiec 2013 21:50 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
rychu400 jest aktualnie niedostępny rychu400
Wiadomości: 9
Dołączył(a): grudzień 2010
Nowy

Kolego michal009 policzyłeś w Swoim kosztorysie ciągnik za 115tyś a na zdjęciu które wrzuciłeś, jeżeli jest Twojego autorstwa, na Twoim polu i to jest Twój sprzęt, to widać tam ......poczciwego CIAPKA Cool Cool Cool , który ma co najmniej 23lata, wziąłeś go do ciężkiej roboty likwidowania plantacji,spali dwa razy więcej jak nowy i remont co dwa lata.... Nie mam nic przeciwko C-330, sam taki posiadam i jestem z niego zadowolony ale do karczowania użyłem trochę większego i mocniejszego ciągnika.
Tegoroczna cena porzeczki czarnej nie powala,ale jest na tyle ,,wysoka''(może głupio to brzmi) że ludzie nie będą masowo rezygnować z jej uprawy. Przez ostatnie lata były wzloty i upadki cenowe, rynek porzeczki czarnej nie jest ustabilizowany także nie sądzę żeby ktoś był tym zaskoczony


[Uaktualnione dnia: pią, 19 lipiec 2013 21:54]

Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104403 (odpowiedź na #103565) ] pią, 19 lipiec 2013 22:04 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
ultracyd jest aktualnie niedostępny ultracyd
Wiadomości: 117
Dołączył(a): wrzesień 2010
Zaawansowany
Ludzie!!! Czytam te wasze komentarze, a w zasadzie wypociny i aż mnie nosi! Choć w zasadzie jestem spokojnym człowiekiem to trudno przejść obojętnie wobec takich wynurzeń. Wy chyba chcecie całe życie dostawać w doopę i jeszcze kwilicie że wam mało. Brak wam godności i instynktu samozachowawczego. Urodzona banda niewolników i fornali. Tego chcecie dla swoich dzieci??
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104404 (odpowiedź na #103565) ] pią, 19 lipiec 2013 22:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Kazimierz jest aktualnie niedostępny Kazimierz
Wiadomości: 708
Dołączył(a): grudzień 2006
Maniak
Ultracyt to ty musisz być z miasta skoro tak piszesz.
Pozdrawiam.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104412 (odpowiedź na #104403) ] pią, 19 lipiec 2013 23:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
dariusd11 jest aktualnie niedostępny dariusd11
Wiadomości: 117
Dołączył(a): czerwiec 2009
Zaawansowany
chyba jesteś chory na coś Surprised ultracyd Laughing jakies problemy z makówką Laughing

[Uaktualnione dnia: pią, 19 lipiec 2013 23:49]

Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104634 (odpowiedź na #103565) ] śro, 24 lipiec 2013 14:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekrojewski jest aktualnie niedostępny piotrekrojewski
Wiadomości: 135
Dołączył(a): październik 2007
Zaawansowany
koleś ma trochę racji.
W budownictwie nikt nie bisdoli że niskie ceny. Biorą przetargi poniżej kosztów a i tak tak kompinują że na swoje wychodzą, to samo i tutaj. Rolnictwo zaczeło polegać na tym że trzeba więcej mózgu używać niż rąk i niektórzy sobie cięzko z tym radzą . Pozdrawiam
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #104635 (odpowiedź na #103565) ] śro, 24 lipiec 2013 15:11 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
piotrekrojewski jest aktualnie niedostępny piotrekrojewski
Wiadomości: 135
Dołączył(a): październik 2007
Zaawansowany
biadoli opczywiście
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #118102 (odpowiedź na #104402) ] śro, 05 marzec 2014 19:02 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
rychu400 napisał(a) dnia pią, 19 lipiec 2013 09:50


Kolego michal009 policzyłeś w Swoim kosztorysie ciągnik za 115tyś a na zdjęciu które wrzuciłeś, jeżeli jest Twojego autorstwa, na Twoim polu i to jest Twój sprzęt, to widać tam ......poczciwego CIAPKA Cool Cool Cool , który ma co najmniej 23lata, wziąłeś go do ciężkiej roboty likwidowania plantacji,spali dwa razy więcej jak nowy i remont co dwa lata.... Nie mam nic przeciwko C-330, sam taki posiadam i jestem z niego zadowolony ale do karczowania użyłem trochę większego i mocniejszego ciągnika.
Tegoroczna cena porzeczki czarnej nie powala,ale jest na tyle ,,wysoka''(może głupio to brzmi) że ludzie nie będą masowo rezygnować z jej uprawy. Przez ostatnie lata były wzloty i upadki cenowe, rynek porzeczki czarnej nie jest ustabilizowany także nie sądzę żeby ktoś był tym zaskoczony



Kosztorys uwzględniał ciągnik "na dzisiejsze czasy", ale na taki jeszcze mnie nie stać. Sad
Co do rocznika, to zgadłeś, albo już nie, Razz , bo już ma 24 lata Smile i dlatego pojawił się mój post co do cen i kosztów porzeczki, bo człowiek robi, a jedyne co się na polskiej roli można dorobić to garba.
Co do remontów to jeszcze żadnego poważnego nie przechodził, ale uszczelniacze to już chyba wszystkie wymieniłem. Smile Niestety miał być zakup nowego ciągnika, ale niestety używanego, ale będzie chyba zakup ziemi, niestety dopiero na jesieni.


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #118133 (odpowiedź na #103565) ] śro, 05 marzec 2014 20:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Hereford jest aktualnie niedostępny Hereford
Wiadomości: 122
Dołączył(a): lipiec 2013
Zaawansowany
Witam
Mam pytanie , abstrahując od wyliczeń i założeń wyżej . Czy mając ziemie, sprzęt , zdecydowalibyście się na uprawę pożeczki?
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #118136 (odpowiedź na #118133) ] śro, 05 marzec 2014 20:49 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Kolego, w tym wątku większość ma porzeczkę, wiec to nie najlepszy temat do tego typu pytań. Smile

Ja bym się zdecydował ponownie, bo na niczym innym lepiej się nie znam, a tradycje rodzinną trzeba podtrzymać. Ale jak bym miał startować bez wiedzy, to nie wiem, czy bym zaczynał.


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #118144 (odpowiedź na #118136) ] śro, 05 marzec 2014 21:34 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
robles jest aktualnie niedostępny robles
Wiadomości: 148
Dołączył(a): luty 2011
Zaawansowany
Wiedza rzecz nabyta. Wystarczy forum poczytać.


www.szarekfarm.com
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #118145 (odpowiedź na #118144) ] śro, 05 marzec 2014 21:43 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Praktyki na forum nie nabędziesz. A z wiedzą na forum też różnie bywa.


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #119863 (odpowiedź na #103565) ] pon, 24 marzec 2014 22:07 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
michal009 napisał(a) dnia wto, 09 lipiec 2013 09:07

W związku, że w temacie cen jest wiele deklaracji, że porzeczkę opłaca się produkować po 10 groszy przedstawiam moje wyliczenia co do kosztów produkcji. Zaraz pojawią się tacy, co powiedzą, że można jeździć starym ciągnikiem, do połowy wynająć itp. Z tym, że stary ciągnik jak robi na większym areale to się mocno zużywa i dużo kosztuje, a wynajęcie wbrew pozorom kosztuje przynajmniej podwójnie. Koszty są kosztami zakładanymi i mającymi zobrazować skalę osobom, które będą brały pod uwagę założenie plantacji, oraz przetwórniom, które myślą, że będziemy dla nich produkować po 1,1 + Vat jak to było u mnie w okolicy wczoraj. Niektóre koszty są większe, niektórych w ogóle nie ma, więc myślę, że skala na dzień dzisiejszy jest właściwa. Weźmy pod uwagę, że za 6-8 lat materiały jak i sprzęt mogą kosztować dwukrotnie, co już historia pokazała.
Tak w wielkim skrócie policzyłem koszty na 10 ha i amortyzacja ciągnika 15 lat, kombajnu 10 lat, opryskiwacz 8 lat, podcinacza 10 lat, inne maszyny 10 lat, czas użytkowania plantacji przez 12 lat(10 lat owocowania ze średnią 6 ton z ha).
Koszty:
- ciągnik 115tyś : 15 lat = 7667 rocznie, koszty serwisu 4000zł rocznie = 60 tyś suma= 11600
- kombajn 80 tyś :10 = 8000zł serwis 2000zł rocznie i wymiana taśm 2 razy na 10 lat po 5000zł = 11tyś rocznie
- podcinacz 11tyś : 10 lat = 1100zł na rok (noże itp. 300zł/rok)= 1400zł
- opryskiwacz 37000zł/8 lat = 4625 + koszty roczne 200zł = 4825
- rozdrabniacz 7000/10lat = 700zł, noże 200 = 900zł/rok
- kosiarka 30000/10 lat = 3000 + 200 noże = 3200 / rok
- belka herbicydowa 4500zł, 450zł/rok
- 2000zł na rok na dysze, oleje i inne duperele
= SUMUJĄĆ KOSZTY MASZYN = 23775
Przyczepy są nam tak rzadko potrzebne, że wynajmujemy je od zaprzyjaźnionego rolnika za 200zł/ sztukę/tydzień. = 400zł.
A, teraz policzmy koszt założenia plantacji
- Odchwaszczanie 10*150zł=1500zł
- orka 10 * 500zł = 5000
- obornik 40 ton po 150zł *10 ha = 1500zł
- orka 10 * 500zł = 5000
- sadzenie 3 osoby + ciągnik, 3*120*5dni=1800zł+paliwo na 5 dni 1100zł = 2900zł
Czyli przygotowanie pola +sadzenie = 14900zł/10lat=1490/rok
Koszt sadzonek 5000szt*1zł=5000zł*10 ha = 50000zł/10lat = 5000zł/rok
= KOSZT ZAŁOŻENIA PLANTACJI W PRZELICZENIU NA ROK = 6490 ZŁ

Koszt utrzymania plantacji(w jednym roku) (same koszty pracy bez paliwa i środków produkcji):
- Przecinanie 8000zł rocznie
- Koszenie 4 razy w roku 1200zł
- pryskanie 12 zabiegów – 2400zł
- Nawożenie 200zł
Materiały:
- opryski = 2000zł/ha * 10 = 20.000
- nawozy – 900zł/ha * 10 = 9.000

= SUMA KOSZTÓW PRACY I MATERIAŁÓW = 11800 + 29000 = 40800 CO ROKU
= KOSZT AMORTYZACJI SPRZĘTU I ZAŁOŻENIA PLANTACJI = 23775+6490=30265ZŁ COROCZNIE

Paliwo w sezonie 5500zł (coś mało wyszło, bo mi idzie więcej)

Sumujemy: Koszty pracy i materiałów 40.800 + Amortyzacja 30.265 + paliwo 5.500 = 76.565 zł / 10 ha = 7.656,50 kosztów rocznie/ha

A, teraz przychody:
6000kg średnia z sezonu, może i ktoś zbiera więcej, ale często i sporo mniej.
7.656,50 / 6000 = 1,28 netto jest to absolutne minimum i pokrycie kosztów przy założeniu posiadania plantacji 12 lat (pierwsze dwa lata nie mamy zbiorów, więc praktycznie nie bierzemy pod uwagę, koszty też nie są duże)

Biorąc Pod uwagę koszty zakupu pola, ryzyka związanego z kataklizmami, kasowania plantacji to myślę, że cena poniżej 2 zł jest ceną poniżej pasa.

Może ktoś pokusi się o napisanie swoich wyliczeń, może dla innych upraw, np. dla maliny, z chęcią poczytam.


tak sobie czytam jeszcze raz twoja analize dokladnie i postanowilem ja troche skomentowac i wskazac gdzie moim zdaniem policzylbym to inaczej. A wiec do rzeczy... Oczywiscie to bedzie konstruktywna krytyka, nie obrazajaca nikogo majaca na celu tylko przedstawic moje zdanie. Teraz konkrety(bede sie opieral na analizie michala009 i komentowal jak ja to widze.
- koszty na 10 ha i amortyzacja ciągnika 15 lat, kombajnu 10 lat, opryskiwacz 8 lat, podcinacza 10 lat, inne maszyny 10 lat, czas użytkowania plantacji przez 12 lat(10 lat owocowania ze średnią 6 ton z ha). tu sie zgadzam raczej, nie ma zastrzezen
- ciągnik 115tyś : 15 lat mysle ze to przesada na 10ha taki ciagnik, sens taki sam jak kupowanie na 1ha ciagnika za 11,5 tys albo na 100ha za ponad 1mln zl. Nie szalejmy az tak bardzo. Nie bedziemy tez pracowac 30tka takze ja bym dal tu 60tys : 15lat
- kombajn 80 tyś :10 zgadzam sie jak najbardziej
- podcinacz 11tyś : 10 lat j.w.
- opryskiwacz 37000zł/8 lat tu tez spora przesada, mamy 10ha a nie 100 do obrobienia. tzn suma sumarum mamy 100 bo 10ha *10lat=100ha. Sa naprawde fajne opryskiwacze za 20 000zl i mysle ze spokojnie obrobia 100ha, takze ja bym dal tu 20000
-rozdrabniacz 7000/10lat bez zastrzezen
- kosiarka 30000/10 lat jak rozdrabniacz masz to po co kosiarka? rozdrabniaczem bedziesz kosil trawe. tak srednio wiem o co ci tu chodzilo z ta kosiarka?
- belka herbicydowa 4500zł spora przesada, belka herbicydowa 1000 no dobra 1500 zl
- 2000zł na rok na dysze, oleje i inne duperele nie wnikajmy w detale, zakladam ze rozsadnie to policzyles, nie wnikam, zgadzam sie
- Przyczepy są nam tak rzadko potrzebne, że wynajmujemy je od zaprzyjaźnionego rolnika za 200zł/ sztukę/tydzień. = 400zł. 100% racja
A, teraz policzmy koszt założenia plantacji
- Odchwaszczanie 10*150zł dalbym 100zl ale dajmy spokoj ze szczegolami
- orka 10 * 500zł zaoranie ha pola 500zl?! usluga wyjdzie duzo taniej, juz nie mowiac jak sam to zrobie
- obornik 40 ton przyjales ze nie dajesz nawozow przed sadzeniem, mysle ze ok, nie mam zastrzezen
- orka 10 * 500zł j.w.
- sadzenie 3 osoby + ciągnik, 3*120*5dni=1800zł+paliwo na 5 dni 1100zł = 2900zł nie mam zastrzezen, z grubsza mozna sie zgodzic
- Koszt sadzonek 5000szt*1zł no ktos musi byc napalony zeby 10ha sadzic kupionymi sadzonkami zamiast swoimi, ale niech mu bedzie, ja bym tak nie zrobil ale wiem ze tacy sa
Koszt utrzymania plantacji(w jednym roku) (same koszty pracy bez paliwa i środków produkcji) oczywiscie tego nie komentuje, na koncu wyjasnie dlaczego
Materiały:
- opryski = 2000zł/ha jakie opryski by w to wchodzily bo trzeba duzo pryskac zeby nabic sume 2000zl ale juz nie bede sie czepial. mi wychodzi troche mniej
- nawozy nie mam zastrzezen
- Paliwo w sezonie 5500zł no tu mozna by lekko dolozyc bo 550zl na ha to tak srednio, mysle ze moze tyle pojsc

Podsumowanie:

nie chcialo mi sie sumowac moich wyliczen, moge to zrobic ale nie wiem czy jest sens. na pewno wyjdzie to troche mniejsza kwota. plon 6t mysle ze w porzadku, na pewno sa lata ze jest wiecej ale tez sa lata klesk itp takze jak najbardziej sie zgodze.
Biorąc Pod uwagę koszty zakupu pola, ryzyka związanego z kataklizmami, kasowania plantacji...

tu walnales najwiekszego byka, ryzyko zwiazane z kataklizmami wliczyles w plon jak wyzej wspomnialem, jesli bys dal 15 ton to tam by tego ryzyka nie bylo a tu jest wyciagnieta srednia 6 ton z lat bardzo bardzo urodzajnych jak i lat klesk gdzie bedzie 2t z ha. dalej... kasowanie plantacji fakt trzeba oczywiscie liczyc do kosztow. Ale liczenie kosztu zakupu pola to kuriozalny blad. Przeciez ty prawdopodobnie jeszcze zyskasz przez te 10 lat kupujac to pole, to jak lokata. Chcialbys jeszcze sobie wbic w koszty zakup pola? troche powagi.

Na koniec pisalem ze wspomne o kosztach pracy. A wiec...
Nie mozna liczyc kosztow pracy jako przeliczane na pieniadze. Dlaczego? Robi sie to tak: z wszystkich kosztow jakie sie skladaja na uprawe porzeczki liczymy cene wyprodukowania 1kg, zalozmy ze bedzie ona 1,5zl. Teraz liczymy srednia cene porzeczki z 10 lat (no bo taki przyjelismy okres) i zalozmy ze wyjdzie ona 1,8zl (jesli wyjdzie nizsza niz 1,5 to ... z reszta kazdy wie co) I teraz roznica wynosi 0,3zl za kg i w tym miejscu musimy sie zastanowic czy za 0,3zl za kg oplaca sie nam wkladac ogromna ilosc pracy (np. sadzenie, ciecie, nawozenie, koszenie, pryskanie, kombajnowanie, a nawet takie banalne jak kupowanie srodkow ochrony roslin bo to tez praca etc.) czy nie. Jesli tak to przyjmujemy warunki i sadzimy, jesli nie to nie pchamy sie w ta uprawe ze wzgledu na mala oplacalnosc. Kazdy musi sam odpowiedziec. Oczywiscie kazdy bedzie mial inny prog oplacalnosci u siebie. teraz dam porownaanie takie banalne zeby pokazac dlaczego nie mozna liczyc kosztow pracy wlasnej do kosztu wyprodukowania 1kg owocu. Zalozmy ze mamy p. Krystyne ktora jest sekretarka w firmie i dostaje netto 2000zl miesiecznie. to jest jej przychod (u nas to bedzie 6ton*cena=x)
ale zeby wyliczyc zysk trzeba odjac koszty. U p. Krysi bedzie to zalozmy paliwo zeby dojechac do pracy, zalozmy 300zl miesiecznie oraz (UWAGA!!!) koszty pracy wlasnej. Bo przeciez tak to liczysz. I odejmujemy: policzmy jej godzine pracy 10zl. To malo, bo kolega michal009 liczy np. godzine pryskania czy koszenia 20zl ale ok nie bede przeginal i policze 10zl. 10zl*8godzin*20dni=1600zl. I co? idac tokiem myslenia wielu ludzi na forum wychodzi ze pani Krysia na czysto zarabia miesiecznie 100zl. Smile Czyli kompletnie nie oplaca jej sie praca... Ale zaraz, czy nie wielu ludzi narzeka i chetnie wzielo by prace za 2000 jako sekretarka z pocalowaniem w reke? To jest dowod na to ze tego tak nie liczymy, ani u pani Krysi ani w porzeczce. Kapital pochodzi z pracy, jest wymiana, my plantatorzy zarabiamy okreslona sume pieniedzy i jest to zaplata za nasza prace (calosc pracy) tak samo jak 1700zl to zaplata za prace pani Krysi. Jesli ktos twierdzi ze ta praca jest zbyt duza w stosunku do zaplaty moze nie pracowac, tak samo jak pani Krysia moze nie zaakceptowac warunkow placy za prace sekretarki. Widzicie tu analogie? Pisze ten post zeby uswiadomic ludziom jak duzy blad popelniaja w kalkulacjach. Oczywiscie moze ja tez tu popelnilem wiec prosze o rzetelne i konstruktywne wskazanie bledu. Jesli bedzie to komentarz w stylu "nie znasz sie bo nigdy nie uprawiales porzeczki" to nawet tego nie bede komentowal bo poziom takiego komentarza to dno, skoro czlowiek nie potrafi zrozumiec slow "konstruktywna krytyka"...

[Uaktualnione dnia: pon, 24 marzec 2014 22:19]

Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #119878 (odpowiedź na #119863) ] wto, 25 marzec 2014 08:12 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Witam.

Myślałem, że temat jest zakończony, koszty pokazane, ale skoro zostałem wywołany do tablicy to odpowiadam. Wolał bym jednk, żebyś podsumował i podał cenę jaką według Ciebie jest opłacalna.

Piszesz o Ciągniku za 60 tyś:
- ciągnik 115tyś : 15 lat mysle ze to przesada na 10ha taki ciagnik, sens taki sam jak kupowanie na 1ha ciagnika za 11,5 tys albo na 100ha za ponad 1mln zl. Nie szalejmy az tak bardzo. Nie bedziemy tez pracowac 30tka takze ja bym dal tu 60tys : 15lat
Możesz podać o jaki model Ci chodzi? Bo poza Ruskim, to chyba nic nie wchodzi w gre.

Piszesz: - opryskiwacz 37000zł/8 lat tu tez spora przesada, mamy 10ha a nie 100 do obrobienia. tzn suma sumarum mamy 100 bo 10ha *10lat=100ha. Sa naprawde fajne opryskiwacze za 20 000zl i mysle ze spokojnie obrobia 100ha, takze ja bym dal tu 20000
Możesz podać o jaki nowy Ci chodzi, taki żeby pochodził te 10 lat bezawaryjnie.
Co do kosiarki, to można ją całkowicie usunąć. W dzisiejszej analizie w ogóle bym jej nie uwzględnił.
Piszesz: - belka herbicydowa 4500zł spora przesada, belka herbicydowa 1000 no dobra 1500 zl
Ja mówię o belce do porzeczki, a nie do sadu. Może i da się kupić taniej, ale ja wziąłem pod uwagę belkę herbicydową z firmy Jagoda, bo jest dobrze wykonana i gdzieś tyle kosztuje co napisałem.

A, teraz policzmy koszt założenia plantacji
- Odchwaszczanie 10*150zł dalbym 100zl ale dajmy spokoj ze szczegółami – można, zależy co się zastosuje + koszt wody, + koszt paliwa + amortyzacja sprzętu, nie wiem, czy tak dużo taniej Ci wyjdzie.
- orka 10 * 500zł zaoranie ha pola 500zl?! usluga wyjdzie duzo taniej, juz nie mowiac jak sam to zrobie – Można, ja policzyłem duży ciągnik i głęboką orkę.
- obornik 40 ton przyjales ze nie dajesz nawozow przed sadzeniem, mysle ze ok, nie mam zastrzezen – Jak widzisz nie ustrzegłem się od błędów, to możesz dodać kwotę wyrównania poziomu składników w glebie. Możesz przyjąć jakąś średnią zasobność.
- orka 10 * 500zł j.w.
- sadzenie 3 osoby + ciągnik, 3*120*5dni=1800zł+paliwo na 5 dni 1100zł = 2900zł nie mam zastrzezen, z grubsza mozna sie zgodzic
- Koszt sadzonek 5000szt*1zł no ktos musi byc napalony zeby 10ha sadzic kupionymi sadzonkami zamiast swoimi, ale niech mu bedzie, ja bym tak nie zrobil ale wiem ze tacy sa – a to wg prawa swoimi można? Smile Wyluzujmy, to są koszty obrazowe, wyprodukowanie samemu sadzonek też tanie nie jest.
- opryski = 2000zł/ha jakie opryski by w to wchodzily bo trzeba duzo pryskac zeby nabic sume 2000zl ale juz nie bede sie czepial. mi wychodzi troche mniej – oczywiście, że możesz policzyć mniej, tylko weź pod uwagę otoczenie jakie ja np. mam, czyli „ekologów”, Otrus co roku, nawozy dolistne itp.

- Paliwo w sezonie 5500zł no tu mozna by lekko dolozyc bo 550zl na ha to tak srednio, mysle ze moze tyle pojsc
- jak już pisałem, kalkulacja jest obrazowa, a nie idealna. Tu mniej, tam więcej. Zachęcam do strwożenia własnej, bazę już masz.

Piszesz: Ale liczenie kosztu zakupu pola to kuriozalny blad. Przeciez ty prawdopodobnie jeszcze zyskasz przez te 10 lat kupujac to pole, to jak lokata. Chcialbys jeszcze sobie wbic w koszty zakup pola? troche powagi.

Ja tak nie uważam, nie mam aż tyle kapitału, żeby go lokować w ziemię, a i pewności, że nie stracę. Na koncie w banku może i mniej, ale jakiś tam procent co miesiąc przybywa. To że teraz ziemia drożeje, to nie oznacza że będzie tak dalej. Możesz mi wyjaśnić dlaczego to błąd? Dla mnie pole jae kosztem. Trzy lata temu kupiłem pole i jeszcze ze cztery lata będę go spłacał, więc dla mnie to koszt i to bardzo duży. Ja nie dostałem ziemi po rodzicach, tylko sam kombinuję. Więc dla mnie zmienia to koszt.
Każdy, kto prowadzi działalność powie ci, że kosztem jest każdy wydatek, który musisz ponieść, aby uzyskać przychód.
Nudzi mi się już tłumaczenie ekonomii od podstaw. Czas poświęcony na prace w gospodarstwie, to jest koszt, niezależnie , czy wykona tą pracę pracownik, czy Ty osobiście. Weź też pod uwagę, że z tego kawałka ziemi pasowało by jeszcze jakoś wyżyć i utrzymać rodzinę, ale jak nie zmieni się myślenie takich osób jak Ty to będzie katastrofa, bo wygląda to jak byś trzymał stronę przetwórni skupujących surowce.
Każdy ma prawo liczyć po swojemu, więc zapraszam do wyliczeń i zachęcam do dyskusji. Smile


[Uaktualnione dnia: wto, 25 marzec 2014 08:15]


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #119883 (odpowiedź na #103565) ] wto, 25 marzec 2014 09:15 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
odpowiadam od razu na pytania, nie bede cytowal:
- ciagnik, nie chodzi mi o nowy, dlaczego zawsze ma byc wszystko nowe? jak kupujesz samochod dla rodziny to tez zawsze kupujesz nowy czy kulkulujesz ze bardziej oplaca ci sie kupic np. 8 letni, dlatego tu to samo. moim zdaniem na 10ha nowka za 115 tys zl to troche przesada.
- opryskiwacz, nie mowie ze ten za 20 000 pochodzi bezawaryjnie ale jesli koszt awarii wyniesie 5 tys to i tak bardziej mi sie oplaca. poza tym tez nie ma pewnosci ze przez 10 lat ten co ty podales bedzie bezawaryjny...
- belka herbicydowa, ok niech ci bedzie Smile
- odchwaszczanie, ok niech bedzie 150zl
- orka, nadal 500zl to jak dla mnie horrendalnie duzo
- koszt sadzonek, oczywiscie ze nielegalne, tak samo jak kupowanie ich po 1zl. moim zdaniem samemu wyprodukuje za znacznie mniej niz 1zl.
- opryski, ok ekologia, nie czepiam sie ale nawozy dolistne to u mnie max 150zl

nie wiem czy masz tyle kapitalu zeby lokowac w ziemie ale raczej zalokowales dobrze i nie stracisz na tym, nie zanosi sie na to zeby za 10lat ceny pola byly nizsze niz teraz. takze to nie koszt, to bardziej inwestycja. niektorzy ludzie kupuja pole zeby za kilka lat je sprzedac i zarobic a ty chcesz to wrzucac w koszty?
no wlasnie, kupiles pole 3 lata temu, splacasz je a jak sprzedasz za 3 lata to sprzedasz za cene wyzsza niz kupiles, czy to byl koszt? to byla inwestycja.
Napisales: "Każdy, kto prowadzi działalność powie ci, że kosztem jest każdy wydatek, który musisz ponieść, aby uzyskać przychód. "
dokladnie tak, dlatego liczymy wszystko ale nie prace wlasna. dalem ci przyklad banalny, gdzie jest w nim blad wg ciebie? dlaczego pani Krysia nie moze liczyc kosztu wlasnej pracy a ty mozesz?
Mowisz ze pasowalo by wyzyc, no wlasnie, dlatego tam napisalem ze zalozmy ze roznica wyniesie 0,3zl i w tym miejscu trzeba sobie zadac pytanie o oplacalnosc, jesli ci sie to oplaca to uprawiasz, jesli nie to po co to robisz? to jest proste.
I na koniec, ja nie stoje po niczyjej stronie, naprawde, ja nigdzie nie napisalem ze porzeczka sie oplaca albo nie oplaca, byc moze wyjdzie tak ze cena wyprodukowania 1kg bedzie nizsza od sredniej wieloletniej skupu, tego nie wiem. jeszcze raz powtarzam, liczymy tak: cena_wyprodukowania_1kg - srednia_wieloletnia_cena_skupu = zysk , i tu sie zastanawiamy czy zysk jest wart tej pracy , ktora ty chcesz wliczac w koszty oraz odlozenia czegos na utrzymanie rodziny, jesli tak, sadzimy, jesli nie to nie brniemy w bankructwo. szkoda ze wielu ludzi w ogole nie prowadzi kalkulacji i zle to przelicza.

P.S szczerze to nie chce mi sie przeprowadzac swojej kalkulacji, bo twoja poza kilkoma razacymi bledami i kilkoma zawyzonymi kosztami jest przeprowadzona raczej bardzo dobrze.

[Uaktualnione dnia: wto, 25 marzec 2014 09:21]

Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #119894 (odpowiedź na #119883) ] wto, 25 marzec 2014 10:39 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
michal009 jest aktualnie niedostępny michal009
Wiadomości: 434
Dołączył(a): styczeń 2011
Stały bywalec
Skopiuj, popraw kilka rażących błędów i podaj swój wynik. Liczymy innymi metodami, ale widzę że Chodzi Ci o to samo. Ja brnę w porzeczkę, bo porzeczka to roślina wieloletnia, a nie zboże, że jak skoszę to zasieję co innego.

Opryski i nawozy dolistne kosztowały mnie tak w zeszłym roku. Pod słowem okra kryje się głęboka orka i uprawka pola, a, to pewnie tyle będzie kosztować.

Co do ciągnika, to będę się upierał na nowy, bo na 10 ha przez 10 lat to on się troszkę narobi. Co nie zmienia faktu, że można faktycznie robić starym i nawet 20-sto letnim ciągnikiem, tylko trzeba mieć ze dwa, bo jak jeden stoi na warsztacie, to trzeba mieć drugi, żeby wykonać prace. Wiem, bo mam wiekowy ciągnik, w sumie, nie stary, ale padnie zawsze wtedy kiedy jest najbardziej potrzebny.

marluk napisał(a) dnia wto, 25 marzec 2014 09:15


no wlasnie, kupiles pole 3 lata temu, splacasz je a jak sprzedasz za 3 lata to sprzedasz za cene wyzsza niz kupiles, czy to byl koszt? to byla inwestycja.


No jak policzę koszt obsługi kredytu, to to nie będzie inwestycja. Dla mnie jako rolnika, a nie finansisty to jest koszt.

I o to właśnie chodzi, żeby rolnika było stać na sprzęt, na rozwijanie się, a nie klepie biedę, jeździ starym rozlatującym się i zwłaszcza niebezpiecznym sprzętem, bo na lepszy go nie stać, a w polu trzeba czymś zrobić.

Na zakończenie, mimo wszystko, proponuję włożyć troszkę wysiłku i podać swoje wyliczenia i napisać krótkie uzasadnienie swojego wyliczenia.


Powyższy post wyraża jedynie moją opinię na dany temat. Jeśli skorzystasz z niej, to tylko na własne ryzyko.
Odp: Koszty i cena porzeczki czarnej [wiadomość #119903 (odpowiedź na #103565) ] wto, 25 marzec 2014 11:28 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do poprzedniej wiadomości
marluk jest aktualnie niedostępny marluk
Wiadomości: 1164
Dołączył(a): maj 2012
Maniak
nie bede przedstawial swojej analizy bo pokrywa sie ona z twoja a tam gdzie sie nie pokrywa to juz napisalem o tym. Najbardziej to chcialem zwrocic uwage na blad gdy liczymy koszty pracy wlasnej do ceny wyprodukowania 1kg owocu. O to mi najbardziej chodzilo. Bo czy opryskiwacz za 20 czy 40 tysiecy to juz mniej istotne. Wielu ludzi ma z tym problem i blednie to rozumuje. Kosztow pracy wlasnej nie liczymy ale np. koszt zatrudnienia pracownika np. do zbioru malin juz tak. Dlaczego? pieniadze zawsze dostaje sie za wlozona prace. Wszedzie. Czasem jest to znacznie za malo czasem za duzo, roznie bywa. Za wlozenie masy pracy przez lata dostajesz jakas tam sume pieniedzy ktora powstaje z roznicy przychod-koszty.
Czasami moze byc ona zbyt mala, zgadzam sie. To juz czlowiek sam musi ocenic. Ale NIE WOLNO liczyc kosztu pracy do wyprodukowania 1 kg. To wlasnie za prace sa pieniadze. Cos za cos. Dostajesz pieniadze w zamian za prace. Jesli wliczysz koszt pracy wlasnej do kalkulacji to za co ty chcesz dostawac pieniadze? Za nic nierobienie? Tak, bo koszt pracy juz wliczyles tak wiec za nic nierobienie chcesz pieniadze. Nie ma tak. Za prace dostajesz pieniadze, tak jest w kazdym sektorze (przyklad pani Krysi). Rozumiesz teraz o co mi chodzi?
Poprzedni wątek:Ceny malin - 2013 r.
Następny wątek:Ceny borówki wysokiej 2013 r.
Idź do forum:
  

[ RSS (XML) ] [ ]